Centralne Biuro Śledcze zatrzymało dwie osoby podejrzane o handel ludźmi. Jedną z nich jest 35-letnia mieszkanka powiatu kartuskiego, Izabela R. Wraz z 61-letnim kompanem ze Słupska miała ona werbować do przymusowej pracy w Wielkiej Brytanii mieszkańców Pomorza. Oboje zostali już tymczasowo aresztowani. Grozi im od 3 do 15 lat więzienia.
Afera związana z handlem ludźmi wyszła na jaw w poniedziałek w Słupsku. Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego, w następstwie trwającego rok dochodzenia zatrzymali dwie osoby - 61-letniego Andrzeja W. oraz 35-letnią Izabelę R., mieszkankę powiatu kartuskiego.
Śledczy zarzucili im, że wyszukiwali oni na terenie Pomorza osoby chętne do pracy w Wielkiej Brytanii. W rozmowie z "Dziennikiem Bałtyckim" Jacek Korycki, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Słupsku ujawnił, że wykorzystani przez duet ludzie na miejscu zmuszani byli do wielogodzinnej pracy przez siedem dni w tygodniu, często także w nocy. Ofiary miały być przetrzymywane w zamknięciu i nie otrzymywać za swoją pracę ustalanego wcześniej wynagrodzenia. Każdy przejaw buntu miał być natomiast karany biciem lub zastraszaniem.
Proceder, w którym zdaniem śledczych zamieszana była 35-letnia kartuzianka ujrzał światło dzienne już przed rokiem, gdy jednemu z pracujących w ten sposób Polaków udało się wrócić do kraju.
Polscy śledczy nawiązali wkrótce potem współpracę ze Scotland Yardem, czego efektem były dokonane już w ubiegłym roku zatrzymania na terenie Wielkiej Brytanii i uwolnienie tam ok. 20 Polaków. Poniedziałkowe zatrzymania są kolejnym sukcesem w tej sprawie. Jaką konkretnie rolę w handlu ludźmi pełniła Izabela R. nie wiadomo. W czasie przesłuchania złożyć miała jednak obszerne wyjaśnienia, ale nie przyznała się do winy. Podobnie jak jej 61-letni wspólnik - trafiła jednak tymczasowo do aresztu.
Za czyny, które zarzuca się mieszkańce naszego powiatu grozi kara od 3 do 15 lat pozbawienia wolności.
Bartek Gruba Źródło: "Dziennik Bałtycki"
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze