W ręce policji wpadła grupy włamywaczy, która na początku listopada włamała się i okradła sklep ogrodniczy, a także próbowała splądrować jeden z działających w Kartuzach kiosków. Zaskoczeni może budzić wiek sprawców, którymi okazały się dzieci w wieku 11 i 14 lat. Ich dalszym losem zajmie się teraz sąd rodzinny.
Do pierwszego z włamań młodocianych złodziei miało dojść 4 listopada. Z jednego ze sklepów ogrodniczych skradziono wówczas pilarki spalinowe o wartości 6.000 zł. Kartuscy funkcjonariusze podjęli w związku z tym wydarzeniem czynności, które doprowadziły ich właśnie do czwórki podejrzanych w wieku 11 i 14 lat.
W trakcie wykonywania policyjnych czynności okazało się, że ta sama grupa w połowie listopada usiłowała się włamać do kolejnego punktu - jednego z kiosków na terenie miasta. Wtedy sprawcom nie udało się wejść do środka, ale uszkodzili jedną z szyb.
Nastoletni mieszkańcy Kartuz odpowiedzą za swoje wybryki przed sądem rodzinnym, który zadecyduje o wymiarze kary.
Oprac. Bartek Gruba Info: KPP Kartuzy
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze