Reklama

Kartuzy. Przez miesiąc ukradli stąd 740 litrów ropy

Nieznani sprawcy upatrzyli sobie jeden z parkingów przy ul. Gdańskiej jako doskonałe miejsce do kradzieży paliwa. Mimo, że obiekt jest monitorowany, a placu pilnuje stróż, w ciągu niespełna miesiąca pojawili się tam trzykrotnie, opróżniając baki zaparkowanych na noc ciągników siodłowych. W sumie właściciel pojazdów stracił 740 litrów ropy o wartości kilku tysięcy złotych.

O sprawie poinformował nas sam poszkodowany. Chcący zachować anonimowość przedsiębiorca wskazał, że w ostatnim czasie padł ofiarą wyjątkowo zuchwałej kradzieży. Parking na którym zostawia na noc cztery swoje samochody, w ciągu ostatnich trzech tygodni okradziony został trzykrotnie. Za każdym razem nieznani sprawcy ściągali paliwo z jego pojazdów.

- W sumie uzbierało się tego już 740 litrów. Pierwszy raz zrobili to trzy tygodnie temu, przed tygodniem sytuacja się powtórzyła. Podobnie jak dziś rano. Żeby było ciekawiej ten plac jest strzeżony, zamontowany jest monitoring, a wlewy paliwa w samochodach zabezpieczone. Mimo to jakimś cudem ktoś trzykrotnie zdążył już niezauważony wejść na plac, ściągnąć paliwo i odjechać - denerwuje się właściciel aut.

Jak dodaje, z zapisów kamer widać, że stróż chodzi po placu i co jakiś czas sprawdza co się dzieje, ale moment kradzieży nie jest uchwycony, gdyż zasięg kamer nie obejmuje miejsca, w którym stoją auta. Złodzieje pozostają więc póki co bezkarni.

Jak to możliwe, że ze strzeżonego parkingu trzykrotnie zniknęło po 200-300 litrów paliwa? Jak sprawcom udało się zerwać kłódki zabezpieczające wlewy do baków, nie zwracając uwagi stróża i wreszcie w jaki sposób spokojnie opróżnili z nich paliwo, po czym niezauważeni opuścili plac z wypełnionymi cieczą ciężkimi baniakami? Ustala to policja.

- Rzeczywiście otrzymaliśmy trzy takie zgłoszenia i niestety co jakiś czas tego typu sytuacje się powtarzają. Szczególnie w okresie, kiedy rosną ceny paliw. Nie można jednak jeszcze mówić o pladze. Niemniej, wszczęte zostało oczywiście postępowanie w tej sprawie - potwierdza Jarosława Krefta z Komedy Powiatowej Policji w Kartuzach.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    dj - niezalogowany 2013-01-21 18:05:26

    @karolaaa25: Nie muszę i nie ma takiej potrzeby ;) Dodane pon, 21 sty 2013, 18:07:48 : @batman007122: Złapać to jedno (i tu brawa) ale udowodnić, że to domniemany "złodziej" to drugie ;)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    batman007122 - niezalogowany 2013-01-20 11:07:34

    Chyba w końcu go dopadli o czym z radością donosi expres kaszubski a dorwał go słynny Rysio z Konsalu. A ciekawe jak właściciel udowadnia policji że zawsze ma pełne baki ? :lol::lol::lol:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Konto usunięte 24 - niezalogowany 2013-01-19 08:43:12

    ty już DJ nie wymyślasz-tak Kandi nie poderwiesz :lol:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości