Reklama

Kartuzy: Staniszewska sprawa. Werdykt sądu jeszcze w tym roku?

08/09/2008 14:32
Po letniej przerwie odbyła się kolejna rozprawa w tzw. sprawie staniszewskiej. Chodzi o nieprawidłowości przy budowie gimnazjum w Staniszewie. Wszystko wskazuje na to, że sąd wyda wyrok być może jeszcze w tym roku. 19 listopada przesłuchani zostaną ostatni świadkowie, a na kolejnej rozprawie obrońcy wygłoszą mowy.

Prokuratura postawiła zarzuty poświadczenia nieprawdy w dokumentach i przekroczenia uprawnień byłemu burmistrzowi Mieczysławowi G., byłemu wiceburmistrzowi Bogdanowi Z., byłemu kierownikowi od inwestycji w kartuskim magistracie Wojciechowi J., byłemu pracownikowi UG Arturowi W., inspektorowi nadzoru Pawłowi Ć. I kierownikowi budowy Zbigniewowi B.

W sprawie idzie o to, czy część robót (i jaka część) objęta dodatkowym przetargiem z początku 2003 r. została wykonana wcześniej, w 2002 r.

– Zrobiono to tak sprytnie, że do dodatkowego przetargu “podłączono” roboty wykonane już w 2002 r.- mówił nam w 2007 r. pragnący zachować anonimowość kartuski radny.

Przypomnijmy, że zastępca burmistrza Kazimierza Borzestowskiego dwa razy w 2002 r. wysyłał do prezesa Urzędu Zamówień Publicznych pisma o objęcie aneksem dodatkowych prac. Ten nie wyraził zgody.

To była jak się wydaje z jednej strony próba zalegalizowania tego, co co się stało - wykonawca, firma “Górski” w 2002 r. zrobiła wokół gimnazjum kanalizację deszczową (przynajmniej jej część) nie objętą przetargiem.

Z drugiej strony, z naszych informacji wynika, że odmowa prezesa UZP była argumentem dla zarządu gminy aby nie zapłacić za prace, które nie mieściły się w przetargu i które były inicjatywą wykonawcy. Były burmistrz Mieczysław G. powtarza, że gmina nie straciła ani złotówki.

Werdykt jeszcze w tym roku?

Wszystko wskazuje na to, że sąd wyda wyrok być może jeszcze w tym roku. 16 listopada przesłuchani zostaną, jak dobrze pójdzie, ostatni świadkowie, a na kolejnej rozprawie obrońcy wygłoszą mowy. Potem już tylko wyrok.

Ryszard Leszkowski, Gazeta Kartuska

Więcej czytaj w jutrzejszym wydaniu Gazety Kartuskiej.

Ponadto w numerze warto przeczytać: "Kiedy znowu w sądzie?" (proces radnego powiatowego Juliusza Zielonki), "O naszych włodarzach story", "W szpitalu przed startem Powiatowego Centrum Zdrowia", "Sonda: "Jakie seriale oglądam" oraz "Z obrad zarządu Związku Miast Polskich w Kartuzach".
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    raczek - niezalogowany 2008-09-09 18:46:36

    Moze wkoncu najwiekszego tym razem strazaka, ktory nie ma pojacia jakiegokolwiek o pozaranictwie (byly bur.) w Karuzach zamkna. Nie bedzie nas osmieszal wsrod okolicznych gmin.Juz dosyc sie z mieszkancow Kartuz nabijaja.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Konto usunięte 14 - niezalogowany 2008-09-08 19:57:41

    lol tyle czasu minęło że już o tym zapomniałem.. Ci to czasu potrzebują....

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości