Niemały szok musiała przeżyć kobieta, której dowiedziała się kto w maju tego roku ukradł jej laptopa. Pracującym nad tą sprawą kartuskim policjantom udało się ustalić we wtorek sprawcę kradzieży. Okazał się nim 19-letni... syn pokrzywdzonej. Nastolatkowi grozi nawet pięć lat więzienia.
Sprzęt komputerowy wart ok. 1.000 zł zniknął w maju tego roku. Kobieta zgłosiła sprawę na policję i cierpliwie czekała na efekty pracy lokalnych stróżów prawa. Doczekała się, choć nie takiego finału się chyba spodziewała.
Funkcjonariusze ustalili bowiem, że laptop wyniósł z domu jej własny syn, wykorzystując nieobecność matki. Sprzęt zastawił w lombardzie. Sprawa wyszła jednak na jaw, komputer trafił z powrotem w ręce okradzionej kobiety, zaś nastolatek odpowie za swój czyn przed sądem.
Za kradzież grozi mu kara do nawet pięciu lat pozbawienia wolności.
Oprac. Bartek Gruba Info:/KWP Gdańsk
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze