Nowo ustawiony próg zwalniający na ulicy Sędzickiego w Kartuzach wywołał wiele kontrowersji, których przedmiotem jest nie tyle on sam, co jego oznakowanie. Zdaniem kierowców jest ono kompletnie niewidoczne i zagraża bezpieczeństwu na drodze. Jak udało nam się ustalić, przepisy regulują tylko minimalną wysokość znaku natomiast o maksymalnej nie ma ani słowa. Pozostaje więc liczyć na zdrowy rozsądek lokalnych władz.
Niedawno na ulicy Sędzickiego w Kartuzach, tuż przed skrzyżowaniem z ulicą Abrahama, ustawiono próg zwalniający, mający na celu uspokojenie ruchu drogowego w tym miejscu. Dodatkowo, tuż przed progiem i za nim wprowadzono oznakowanie ostrzegawcze. To ostatnie jednak, napsuło krwi wielu kierowcom, którzy zwrócili się do nas z prośbą o interwencję.
- Próg zwalniający jest oczywiście dobrym pomysłem, chociażby ze względu na dużą ilość pieszych w tym miejscu. Natomiast informujący o nim znak, umieszczony od strony kotłowni, jest chyba najwyższym znakiem w powiecie. Być może jest on widoczny z pierwszego piętra pobliskich budynków, czy z kabiny tira, ale na pewno nie z poziomu kierowcy samochodu osobowego. Dodatkowo można go dostrzec dopiero po znalezieniu się za zakrętem, ponieważ przysłania go pobliski żywopłot - alarmuje jeden z kierowców.
Czy istnieją więc jakieś przepisy, regulujące maksymalną wysokość znaków drogowych?
- Ustawa określa jedynie minimalną wysokość znaków drogowych, która wynosi 2,0 m lub 2,20 m, jeżeli znak jest umieszczony na chodniku. Natomiast maksymalna wysokość nie jest w żaden sposób regulowana - informuje asp. Marcin Grądzki z Wydziału Ruchu Drogowego kartuskiej policji.
Jeśli więc nie można liczyć na przepisy, to pozostaje już tylko wiara w zdrowy rozsądek zarządzającego drogą. Postanowiliśmy więc o sprawie poinformować Wydział Gospodarki Komunalnej gminy Kartuzy. Tam dowiedzieliśmy się, że jednym z powodów tak wysokiego umieszczenia znaku ostrzegającego o progu zwalniającym mogą być kable umieszczone w słupie energetycznym. Tym niemniej jednak, wydział ten zapowiada, że przyjrzy się sprawie i będzie zabiegał u wykonawcy o umiejscowienie znaku na dogodnej dla kierowców wysokości w najbliższym czasie.
Sama prawda gdy jechałem ostatnio tą drogą to zupełnie nie zauważyłem oznaczenia o garbie spowalniającym. Chyba szkoda było funduszy aby wstawić normalny znak.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze
Reklama
iTSANTY - niezalogowany
2015-05-12 20:44:05
Sama prawda gdy jechałem ostatnio tą drogą to zupełnie nie zauważyłem oznaczenia o garbie spowalniającym. Chyba szkoda było funduszy aby wstawić normalny znak.
Sama prawda gdy jechałem ostatnio tą drogą to zupełnie nie zauważyłem oznaczenia o garbie spowalniającym. Chyba szkoda było funduszy aby wstawić normalny znak.