W poniedziałek wieczorem w Kiełpinie w ręce funkcjonariusz wpadł mężczyzna, który posiadał przy sobie amfetaminę. 23-latek noc spędził w policyjnej izbie zatrzymań. We wtorek usłyszał zarzuty. Grozi mu kara nawet do trzech lat pozbawienia wolności.
Jak informuje rzecznik kartuskiej policji, Jarosława Krefta, w poniedziałek po godzinie 20. funkcjonariusze zatrzymali do kontroli samochód marki Audi. Gdy policjanci poprosili, by pasażer pojazdu wysiadł ten wrzucił pod siedzenie woreczek z białym proszkiem. Okazało się, że była to amfetamina.
23-letni mężczyzna został zatrzymany i noc spędził w policyjnym areszcie. We wtorek został przesłuchany i usłyszał zarzut.
Za posiadanie narkotyków grozi mu kara pozbawienia wolności nawet do trzech lat.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze