Wczoraj kwadrans po godzinie 8 do Komisariatu Policji w Żukowie zgłosił się mieszkaniec powiatu kartuskiego, który zawiadomił o kradzieży swojego samochodu, której w rzeczywistości nie było. W piątek natomiast zatrzymano mieszkańca Kartuz, który w podobnej sprawie również złożył fałszywe doniesienie.
Do żukowskich policjantów zgłosił się mieszkaniec powiatu kartuskiego, który zawiadomił o kradzieży swojego vw golfa. Samochód zniknął ponoć w sobotę w Chwaszczynie pomiędzy godziną 19.30 a 20.30.
- W toku niezwłocznie podjętych czynności funkcjonariusze z sekcji kryminalnej wraz z policjantami z Żukowa ustalili, że do takiej kradzieży w ogóle nie doszło - powiedziała Anna Czapp, rzecznik prasowy kartuskiej policji. - Pojazd ten zawiadamiający użyczył swojemu koledze, a ten z kolei samochodem tym spowodował kolizję drogową w Gdańsku Osowej i zbiegł z miejsca zdarzenia.
"Poszkodowanemu" przedstawiono zarzuty za składanie fałszywych zeznań oraz za zawiadomienie o niepopełnionym przestępstwie. Natomiast sprawcę kolizji przesłuchano w charakterze świadka. Dalsze czynności w tej sprawie prowadzi Komisariat Policji w Żukowie.
W piątek około godziny 8.45 w Dzierżążnie funkcjonariusze sekcji kryminalnej z KPP w Kartuzach zatrzymali 31-letniego mieszkańca Kartuz. Udowodniono mu zawiadomienie o niepopełnionej kradzieży, która miała miejsce w nocy z 19 na 20 października br. Twierdził on bowiem, że ukradziono mu samochód marki Fiat Uno o wartości 2 tys. złotych.
L.T.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze