Reklama

Łatwowierność, która kosztowała pięć tysięcy złotych

02/10/2007 11:14
Wczoraj mieszkaniec powiatu kartuskiego powiadomił Komisariat Policji w Sierakowicach o oszustwie. Mężczyzna ten zamierzał zakupić trzy samochody. Dał zaliczkę, ale aut nie zobaczył do dzisiaj.

W czwartek 13 (nomen omen) września mieszkaniec powiatu kartuskiego dał zaliczkę w wysokości pięciu tys. złotych na poczet zakupu trzech samochodów. Kupujący przelał pieniądze na konto, a pozostałą sumę miał wpłacić w momencie odbioru aut.

- Po wpłaceniu zaliczki kontakt ze sprzedawcą, który sprowadzał samochody zza granicy, po prostu się urwał - powiedział Dawid Knopp, szef sekcji ruchu drogowego KPP w Kartuzach.

To już nie pierwszy przypadek tego typu oszustwa w powiecie kartuskim. Wiele wskazuje więc na to, że nieostrożny(?) kupujący nie zobaczy już ani swoich pieniędzy, ani zamówionych samochodów.

pio
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Karolcia - niezalogowany 2007-10-02 13:53:30

    "Wiele wskazuje więc na to, że nieostrożny(?) kupujący nie zobaczy już ani swoich pieniędzy, ani zamówionych samochodów" A dlaczego nie zobaczy :?: Znaczy pewnie policja juz wie że oszusta nie znajdzie :???: A jakąś umowę czy cos tam spisał ten pan :?: Widocznie niee-i to był błąd :???: dlatego są 3 rozwiązania na takie sytuacje: 1. kupować w Polsce (ale....) 2. samemu sprowadzać (ale......) 3. zlecać sprowadzenie znajomemu (ale.......)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości