Jak informuje Wirtualna Polska, zatrzymano dwie osoby w związku ze śledztwem zaginięcia Iwony Wieczorek. Jedną z zatrzymanych osób jest Paweł P. - mieszkaniec Żukowa, który imprezował w nią w noc, w którą zaginęła.
Jak podaje Wirtualna Polska, według ustaleń dziennikarzy RMF FM policjanci zabezpieczyli m.in. telefon Pawła P. oraz karty pamięci. Wcześniej śledczy kilkukrotnie byli u niego, a także w mieszkaniach jego bliskich. Druga z zatrzymanych osób to kobieta, także "z otoczenia Iwony Wieczorek".
- Informacje w tej sprawie potwierdziła Wirtualnej Polsce Prokuratura Krajowa. "Z uwagi na dobro prowadzonego postępowania na obecnym etapie nie udzielamy bliższych informacji co do zakresu wykonywanych i planowanych czynności procesowych" - przekazała PK. Zatrzymani po doprowadzeniu do prokuratury usłyszą zarzuty - podaje Wirtualna Polska.
Przypomnijmy, że obecnie sprawą zaginięcia Iwony Wieczorek zajmuje się krakowskie Archiwum X, a dokładniej Małopolski Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej w Krakowie. Jak ustalił "Fakt" w lipcu tego roku, śledczy mieli być coraz bliżej przełomu, jednak dla dobra sprawy, nie ujawniono szczegółów.
Jak podawał wówczas Fakt.pl., w tym roku po raz pierwszy Pawła i jego partnerkę odwiedziła policja w ich domu w lutym. Wówczas nie wpuścili ich do środka. Po rozmowie ze swoimi przyjaciółmi okazało się, że nie byli jedynymi osobami, z którymi służby ponownie postanowiły się skontaktować. O sprawie szeroko pisał portal Onet.pl, który rozmawiał z Pawłem.
— Najpierw zjawili się u nas w lutym tego roku. Było po godz. 21, dziecko już spało. Byli w cywilu, przyjechali z Warszawy. Chcieli wejść do środka, ale w drzwiach powiedziałem im, że nie mogę ich wpuścić. Wtedy jeden z nich, taki z brodą, powiedział mi, że jak mi przyj***e, to wpadnę do środka —opowiadał dziennikarzom tabloidu o tamtej wizycie Paweł.
Po raz kolejny policja przyjechała 27 września. Paweł akurat wrócił samochodem do domu, jechał ze swoim wspólnikiem. Funkcjonariusz zabronił mu wysiadać z pojazdu, a w jego domu rozpoczęto przeszukanie. Zaangażowano także psy wyszkolone do szukania zwłok. Zarekwirowano wtedy należące do pary telefony komórkowe, tablety, pendrivy, karty pamięci, karty SIM, kamery GoPro, komputery, rejestrator nagrań z kamer, dokumenty i stare zdjęcia - podawał Fakt.pl
Reklama
Jak informuje portal wp.pl, w domu Pawła P. w Żukowie znaleziono nielegalne substancje. Mężczyzna usłyszał prokuratorski zarzut posiadania narkotyków.
- Podczas czynności, które były realizowane do innego postępowania, w domu mężczyzny ujawniono środki odurzające w ilości sześciu gramów. Badania wykazały, że była to marihuana - potwierdzała wówczas prokurator Grażyna Wawryniuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Przypomnijmy, że do zaginięcia Iwony Wieczorek doszło w nocy z 16 na 17 lipca w Sopocie. Nastolatka bawiła się ze znajomymi w dyskotece „Dream Club” w Sopocie. Po godzinie 3 pokłóciła się z przyjaciółmi i samotnie opuściła klub. Szła w kierunku promenady nadmorskiej, mijając po drodze m.in. klub „Sanatorium”. Tam uchwyciła ją jedna z kamer miejskiego monitoringu. Kolejna zarejestrowała dziewczynę o godz. 4.12, gdy ta przechodziła obok wejścia na plażę nr 63 w Jelitkowie. Od domu dzieliły ją zaledwie dwa kilometry. Niestety nie dotarła na miejsce.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze