Mężczyzna z Lisich Jam nie został zamordowany – wynika ze wstępnych ustaleń prokuratury. 31 marca br. dokonano sekcji zwłok denata. Już na jej początku wykluczono udział osób trzecich.
Prawdopodobną przyczyną zgonu mogła być niewydolność układu oddechowo-krążeniowego, połączona ze stanem nietrzeźwości – powiedział prokurator Remigiusz Signerski. – Już na wstępie wykluczyliśmy możliwość przyczynienia się do śmierci osób trzecich. Nie było żadnych złamań, ani innych śladów na ciele zmarłego, które mogłyby na to wskazywać. `
Prokurator kartuski zaznaczył, że są to wstępne ustalenia.
Przypominamy, że zwłoki znaleziono 27 marca br. Leżały pod śniegiem prawdopodobnie od trzech dni.
Komentarze