Reklama

Niestępowo. Było przejście prowizoryczne, teraz nie ma go w ogóle?

To nie jest łatwy czas dla mieszkańców Niestępowa. Toczące się prace przy rozbiórce wiaduktu w Niestępowie skutecznie utrudniają im poruszanie się po miejscowości. Jak przekonują mieszkańcy, firma realizująca zadanie pozbawiła ich tymczasowego przejścia przez tory. Miał być to skutek naszej poprzedniej interwencji. Firma stwierdziła, że jak nie pasuje nam to, co zrobili to w ogóle nie będziemy mieć przejścia. Normalnie DRAMAT - podkreśla nasz Czytelnik.

Trwają prace przy rozbiórce wiaduktu w Niestępowie. A co za tym idzie zmianie uległa organizacja ruchu w tym rejonie. Jak już pisaliśmy,  tocząca się inwestycja szczególnie daje się we znaki pieszym, bo przejście na drugą stronę, to, zdaniem mieszkańców, wielka przeprawa. W związku z tym mieszkańcy zwrócili się do nas o interwencję. Sytuację wyjaśnił Andrzej Puzdrowski, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Kartuzach. Jak tłumaczył, na tę chwilę można było jedynie zrobić przejście prowizoryczne przez tory kolejowe.  Na torach położona  została włóknina, do torów usypana ścieżka z kruszywa. Sytuacja miała zmienić się od października, bo dopiero wówczas tory kolejowej zostaną wyłączone z ruchu.

Reklama

Jak informują jednak mieszkańcy, po naszej interwencji zniknęło nawet przejście prowizoryczne, a tym samym  zostali pozbawieni możliwości przejścia na przystanek autobusowy czy do szkoły.

- Po waszej interwencji  w sprawie beznadziejnej przejścia, firma budująca nowy  most w ogóle zabronił przejścia. Teraz pytanie: jak dzieci mają iść do szkoły?  Jak ludzie mają iść na autobus? Jak osoby starsze i reszta mieszkańców  mają się dostać  do sklepu? Firma stwierdziła, że jak nie pasuje nam to, co zrobili  to w ogóle nie będziemy  mieć przejścia. Normalnie DRAMAT - alarmuje nasz Czytelnik.

Reklama

Przed torami stanął bowiem znak, zakazujący przejścia.

- Teraz nie wiadomo, czy można skorzystać z przejścia czy trzeba się najpierw uzbroić w kamizelkę ostrzegawczą i kask - dodaje inny mieszkaniec Niestępowa.

O wyjaśnienie poprosiliśmy Andrzeja Puzdrowskiego, dyrektora Zarządu Dróg Powiatowych w Kartuzach.

- Nastąpił błąd ze strony wykonawcy, który jednym słupku umieścił tabliczkę z napisem ostrzegającym, że jest to strefa niebezpieczna oraz zakazem wstępu na teren budowy. Ta druga zostanie przestawiona w pobliżu robót, które są prowadzone. Z przejścia przez tory będzie można korzystać do końca września. Następnie wykonamy inne przejście dla pieszych - wyjaśnia Andrzej Puzdrowski, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Kartuzach. 

Reklama

Przypomnijmy, że wiadukt w Niestępowie jest nieprzejezdny od poniedziałku, 6 września. Na czas prac organizacja ruchu ulegnie zmianie. Mieszkańcy i kierowcy będą mogli korzystać z objazdów wyznaczonych przez drogę powiatową 1929G (Lniska - Przyjaźń) – Kolbudy, drogi gminne przez Widlino oraz drogę powiatową 1930 G Niestępowo – (Gdańsk). Na czas prac zniesione zostanie ograniczenie masy całkowitej pojazdów do 12 ton na drogach gminnych. Alternatywny objazd planowany jest również przez ul. Dworcową i Lipową w Przyjaźni. Wykonawcą prac jest Firma Budowlano – Drogowa MTM SA.

W ramach zadania istniejący w ciągu drogi powiatowej 1930G Lniska – Niestępowo - Gdańsk wiadukt nad torami PKP zostanie rozebrany, a w jego miejsce powstanie nowy. Zadanie przewiduje rozbiórkę istniejącej konstrukcji obiektu w pełnym zakresie. Konstrukcję nowego obiektu zaprojektowano jako jednoprzęsłową, ramową, zespoloną z wykorzystaniem stalowych belek walcowanych oraz współpracującej płyty żelbetowej.

Reklama

Jezdnia na wiadukcie będzie miała szerokość sześciu metrów, a po obu stronach powstaną chodniki o szerokości 1,5m oraz 2,0m.

Kartuski samorząd otrzymał na ten cel dofinansowanie w wysokości 50 proc. wartości inwestycji z ogólnej subwencji rządowej.  Wykonawca ma na wykonanie zadania pięć miesięcy.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Nie stepowoc po torach - niezalogowany 2021-09-14 16:05:15

    Bo się W. P. I. E. R. D. A. L. A. C. I. E w nie swoje sprawy to teraz ludzie muszą sobie helikopter kupić, komuś nie pasowało przez tory? To tera wgl nie ma? Też źle? Szanownym januszom się nie da dogodzić niestety. Może karyna coś poradzi buahahaha

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Stary Kaszub - niezalogowany 2021-09-14 16:06:37

    Czasy dzisiaj takie niestety ze jak coś komuś nie pasuje to szybko do szmatławców biegają... Ehh

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Janusz_biznesu - niezalogowany 2021-09-14 17:07:39

    Jak można zrobić przejście dla pieszych przez tory kolejowe jak nie są wyłączone z ruchu. Uważam że przed rozpoczęciem robót rozbiurkowych powinni najpierw wybudować kładkę nad torami która umożliwi bezpieczny sposób ich pokonania. Według mnie cała inwestycja to fuszerka.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości