Trwają prace przy rozbiórce wiaduktu w Niestępowie. A co za tym idzie zmianie uległa organizacja ruchu w tym rejonie. Jak informuje nasz Czytelnik, tocząca się inwestycja szczególnie daje się we znaki pieszym, bo przejście na drugą stronę, to, jego zdaniem, wielka przeprawa. - To przejście dla pieszych to jakaś kpina. Tu nie można mówić tylko o prowizorce, a to jest super prowizorka - podkreśla mieszkaniec Niestępowa. Sytuację wyjaśnia jednak Zarząd Dróg Powiatowych w Kartuzach.
Z prośbą o interwencję zwrócił się do nas jeden z mieszkańców Niestępowa. Jak podkreśla, w związku z trwającym remontem wiaduktu, szczególnie utrudnione funkcjonowanie mają piesi, którzy mają problem z przedostaniem się na drugą stronę.
- Mieszkam w Niestępowie przy remontowanym wiadukcie. Przejście na drugą stronę, w kierunku przystanku autobusowego, to są jakieś kpiny. Nie można od działek od strony Lnisk przedostać się na drugą stronę. Z wózkiem to już bez szans. Wieczorem jak jest ciemno jest nieoświetlone. Most jest zamknięty i nie ma żadnego konkretnego przejścia. To już nie jest prowizorka, to jest super prowizorka. Nie da się przejść na drugą stronę. Nie ma szans, nie mówiąc już o kobiecie z wózkiem, bo ona to na pewno już nie da rady przedostać się na drugą stronę - podkreśla nasz Czytelnik.
O sytuację pieszych postanowiliśmy zapytać dyrektora Zarządu Dróg Powiatowych, zarządcę drogi.
- Na tyle, ile mogliśmy, zrobiliśmy prowizoryczne przejście przez tory kolejowe. Na torach położona jest włóknina, do torów usypana ścieżka z kruszywa. Na tę chwilę nic więcej nie możemy zrobić, bo dopiero od października tory kolejowe będą wyłączone z ruchu. Wówczas będziemy mogli wykonać dodatkowe prace, aby ułatwić przejście pieszym. Rzeczywiście obecnie, szczególnie matki z wózkami, mogą mieć problem z przejściem przez tory. Od października to się zmieni. Prace postępują zgodnie z planem, więc całą inwestycję uda się zakończyć w ciągu czterech miesięcy - przyznaje Andrzej Puzdrowski, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Kartuzach.
Przypomnijmy, że wiadukt w Niestępowie jest nieprzejezdny od poniedziałku, 6 września. Na czas prac organizacja ruchu ulegnie zmianie. Mieszkańcy i kierowcy będą mogli korzystać z objazdów wyznaczonych przez drogę powiatową 1929G (Lniska - Przyjaźń) – Kolbudy, drogi gminne przez Widlino oraz drogę powiatową 1930 G Niestępowo – (Gdańsk). Na czas prac zniesione zostanie ograniczenie masy całkowitej pojazdów do 12 ton na drogach gminnych. Alternatywny objazd planowany jest również przez ul. Dworcową i Lipową w Przyjaźni. Wykonawcą prac jest Firma Budowlano – Drogowa MTM SA.
W ramach zadania istniejący w ciągu drogi powiatowej 1930G Lniska – Niestępowo - Gdańsk wiadukt nad torami PKP zostanie rozebrany, a w jego miejsce powstanie nowy. Zadanie przewiduje rozbiórkę istniejącej konstrukcji obiektu w pełnym zakresie. Konstrukcję nowego obiektu zaprojektowano jako jednoprzęsłową, ramową, zespoloną z wykorzystaniem stalowych belek walcowanych oraz współpracującej płyty żelbetowej.
Jezdnia na wiadukcie będzie miała szerokość sześciu metrów, a po obu stronach powstaną chodniki o szerokości 1,5m oraz 2,0m.
Kartuski samorząd otrzymał na ten cel dofinansowanie w wysokości 50 proc. wartości inwestycji z ogólnej subwencji rządowej. Wykonawca ma na wykonanie zadania pięć miesięcy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Teraz pytaniem został zakaz ściągnięty na Widlino czy hak będzie trzeba robić drodzy a będzie trzeba przez takie ciężary czy też zrobicie
Co ty masz za problem , nic nie robią źle , robią też źle ,o co ci chodzi.
Niech to robią bo się nie dało jechać. Czeba było czekać az ten drugi samochód przejedzie. Teraz będzie szeroko i się pojedzie
Tak jest ze wszystkim, jeden baran sie znajdzie i szuka dziury w całym, jakos reszta mieszkańców cierpliwie moze czekać i sie dostosować do danej sytuacji, autorze baran na siłownie do lustra sie wygadać ????????????
Kobiety z wózkami po schodach tyłem wchodzą i schodzą a tu problem przez tory przejechać. Się ludziom w głowach popierdoliło. Jak nie pasuje to do miasta wypier.....
Przypominam, że mamy 2021r i przejście dla pieszych na torach wymyślono wraz z wprowadzeniem kolei. Zrobienie takiego przejścia to nie jest duży koszt, a będzie bezpieczniej dla przechodzących.
Teraz prawie cały ruch łącznie z ciężarowym idzie przez Dworcową w Przyjaźni. Droga jest gruntowa z ograniczeniem do 3,5 tony. Ciężarówki ledwo się mogą minąć, a kurzu tyle, że widoczność jak w gęstej mgle. Jak dzieci pieszo lub na rowerach mają się dostać do szkoły i bezpiecznie z niej wrócić ?????????????
To nie kpina w powiecie Kartuskim takie prowizorki to standard. A gmina Żukowo to dopiero rekordziści od fuszerki!!!!
Z dziećmi to racja, ale drogę ich do szkoły i powrót, szkoła powinna ogarniać, wg w takich wyjątkowych sytuacjach…
Objazd jest wyznaczony inną trasą, ale kierowcy za nic mają ograniczenia tonażu.
Dlaczego nie ma możliwości zgłaszania ochydnych,prostackich i wulgarnych komentarzy? Co za dzicz
Tępaku, można zgłaszać ale tylko OHYDNE komentarze. Tych "ochydnych" nikt nie czyta oprócz kiepa takiego jak ty.
Wszelkich informacj na temat remontu wiaduktu udzieli wam Wojt wsi Niestepowo Pan Stefan Patol z bloku. On na dzień dzisiejszy zarzadza drogami we wsi.
Niestety wòjt wsi Niestepowo Pan patol Stefan jest zajęty przepijaniem alko i przepalaniem fajek za 500+
Pan Stefan to typowy patol stworzony przez pis nic nie robie cale rzycie na wczasach po jego ostatnim zachowaniu chyba bedzie zglosic to jak on pieknie przepija pieniadze na dzieci i do tego jak on je traktoje. Jak nie ma co robic niech sie rodzina zajmie bo po jego picu to oststnia żecz ktora powinien sie zająć. zneca sie nad dziecmi i to tym trzeba sie zajać a nie nasmiewanie sie z niego
Gdyby nie caritas trawe by żarł patus
Czy my tu mówimy o Stefanie M on jest jak Jerzy kazdy go zna to leń i debil Kiedyś chcial wyłudzić pieniadze od Pana Gabre...z niestepowa straszyl go ,to idiota i pijak w domu najwieksza patologia jaką znam i slyszalem o niej że nikt sie tym nie zainteresuje a pani soltys chodzi po wsi i opowiada kto gdzie ścieżkę moze zrobic lepiej by sie zajela sytuacja Pana stefana wystarczy wywiad zarobić w bloku ktorym mieszka a nie udawac soltyskę.
Czy my tu mówimy o Stefanie M on jest jak Jerzy kazdy go zna to leń i debil Kiedyś chcial wyłudzić pieniadze od Pana Gabre...z niestepowa straszyl go ,to idiota i pijak w domu najwieksza patologia jaką znam i slyszalem o niej że nikt sie tym nie zainteresuje a pani soltys chodzi po wsi i opowiada kto gdzie ścieżkę moze zrobic lepiej by sie zajela sytuacja Pana stefana wystarczy wywiad zarobić w bloku ktorym mieszka a nie udawac soltyskę.
Proszę nie obrażać naszego Jerzego, że każdy go zna to prawda, ale nie rób? Moze wójt tak ale nie Jerzy, ciekaw jestem który z pokolenia bezstresowego wychowania i każdy z zawodem syn/córka potrafiłby zrobić taka miotle? Chociaż materiał do niej zebrać? I wracając do Jerzego on nie sępi na 500plus tylko na bro sobie zarobi własnymi rękoma , także pozdrawiam bezstresowych wychowanków
Teraz pytaniem został zakaz ściągnięty na Widlino czy hak będzie trzeba robić drodzy a będzie trzeba przez takie ciężary czy też zrobicie
Co ty masz za problem , nic nie robią źle , robią też źle ,o co ci chodzi.
Niech to robią bo się nie dało jechać. Czeba było czekać az ten drugi samochód przejedzie. Teraz będzie szeroko i się pojedzie