Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No ok, ale czy jeżeli już by jej tego nie udowodniono, nie napisano by tego w artykule? Wg mnie byłaby to najważniejsza informacja, która powinna być zamieszczona w takiej notce. A jeżeli jej nie ma, to wg mnie jest to jednoznaczne. Naturalnie pozostaje jeszcze rzetelność dziennikarska. No i co do winy - oczywiście masz racje, w sensie prawnym osobę jako winną można uważać po ogłoszeniu wyroku sądu.
Własna interpretacja autora artykułu a nie orzeczenie o winie. Art. 42 ust. 3 Konstytucji RP stanowi, że każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu. Podobnie stanowi Kodeksu postępowania karnego: Oskarżonego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym wyrokiem (art. 5 § 1 kpk). Założeniem tej zasady jest domniemanie uczciwości każdego obywatela, chyba że dowiedziona zostanie jego nieuczciwość. [ Dodano: Wto 29 Kwi, 2008 16:28 ] Nie w Islamie, tylko w państwach wyznaniowych, np w Arabii Saudyjskiej.
Gdyby nie było dowodów na to, że ukradła w artykule musiałoby paść zdanie, które mówi o podejrzeniu. Nie ma o tym ani słowa. Tak więc wina jest udowodniona.
Akurat to prawo przeniósłbym na polski grunt. Obojętnie - za kradzież batonika, za 600 złotych i za kradzież samochodu. Złodziej jest złodziejem i koniec. Tępić złodziejstwo od maleńkości !
Często kladziemy pieniądze byle gdzie a potem szukamy winnych zamiast zguby. Może i w tym przypadku oskarżono niewinna dziewczynę. Aż mnie ciarki przechodzą na myśl,że zbyt pochopnie oskarżono opiekunkę.
Każda kradzież powinna być karana w islamie za kradzież to chyba odcina się ręce
zamknieta za to ze ukradla 600zl...? ale przynajmniej policja znowu odniosla "spektakularny" sukces...gdyby ukradla auto za 100tys to na pewno nie zamykaliby jej....mysle ze w bangladeszu jest lepsze prawo o krajach muzulmanskich nie wspominajac....
No ok, ale czy jeżeli już by jej tego nie udowodniono, nie napisano by tego w artykule? Wg mnie byłaby to najważniejsza informacja, która powinna być zamieszczona w takiej notce. A jeżeli jej nie ma, to wg mnie jest to jednoznaczne. Naturalnie pozostaje jeszcze rzetelność dziennikarska. No i co do winy - oczywiście masz racje, w sensie prawnym osobę jako winną można uważać po ogłoszeniu wyroku sądu.
Własna interpretacja autora artykułu a nie orzeczenie o winie. Art. 42 ust. 3 Konstytucji RP stanowi, że każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu. Podobnie stanowi Kodeksu postępowania karnego: Oskarżonego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym wyrokiem (art. 5 § 1 kpk). Założeniem tej zasady jest domniemanie uczciwości każdego obywatela, chyba że dowiedziona zostanie jego nieuczciwość. [ Dodano: Wto 29 Kwi, 2008 16:28 ] Nie w Islamie, tylko w państwach wyznaniowych, np w Arabii Saudyjskiej.
Gdyby nie było dowodów na to, że ukradła w artykule musiałoby paść zdanie, które mówi o podejrzeniu. Nie ma o tym ani słowa. Tak więc wina jest udowodniona.