Reklama

Park im dra Kotowskiego w Kartuzach - metamorfozy nie będzie

Sprawie rewitalizacji parku im. dra Kotowskiego w Kartuzach od początku towarzyszyły kontrowersje. Polemiczne głosy w jego kwestii wyrażali zarówno rodzice dzieci uczęszczających do przedszkola, jego dyrekcja, a także radni i burmistrz minionej kadencji. Teraz, kiedy temat ucichł, okazuje się, że rzeczony park nie zostanie zrewitalizowany. Czy był to kolejny pomysł minionych władz Kartuz, z góry skazany na porażkę?

Park im. dra Kotowskiego miał zostać zrewitalizowany w ramach polityki dotyczącej uporządkowania śródmieścia Kartuz. Na miejscu oprócz spornego placu zabaw, ustawione miały być nowe ławki oraz urządzenia do ćwiczeń, a całość miała być objęta monitoringiem. Planowano również zainstalowanie specjalnego oświetlenia - "teatru światła" barwnie iluminującego roślinność w parku.

Kontrowersje dotyczące planowanej rewitalizacji parku rozpoczęły się od petycji rodziców, którzy byli zaniepokojeni uszczupleniem istniejącego placu zabaw. Twierdzili, że jest on w pełni przystosowany dla dzieci w wieku przedszkolnym i ogranicza dostęp osób postronnych do placówki. Dodatkowo podawali, że po uszczupleniu, pozostała część terenu placu zabaw nie będzie spełniała potrzeb placówki.

Dyrektorka przedszkola o całej sprawie dowiedziała się od rodziców. Przejęta towarzyszącym jej zamieszaniem postanowiła zabiegać o rozmowę z burmistrzem Kartuz, Mirosławą Lehman. Po rozmowie dyrektorka przedszkola - Marzenna Nacel, twierdziła, że zostały rozwiane jej wszelkie wątpliwości dotyczące przedszkolnego placu zabaw.

Nieco później, na sesji rady miejskiej w Kartuzach, która odbyła się w październiku ubiegłego roku, ówczesny burmistrz Kartuz, Mirosława Lehman stwierdziła, że głosy sprzeciwu dotyczące rewaloryzacji parku przypominają jej kolejne naciski na wydatkowanie publicznych pieniędzy.

Urząd Miejski w Kartuzach zorganizował dwa przetargi na realizację projektu, nie znalazł on jednak wykonawcy. Najtańszą ofertę zaproponowała firma "SOMBUD" z Somonina, kwota jej realizacji wynosiła 590.000 zł, najdroższa wyniosła 845.000 zł. Na zadanie zaś gmina Kartuzy przeznaczyła, chyba nieco zbyt entuzjastycznie, 290.000 zł brutto. Postępowanie przetargowe w tej sprawie zostało unieważnione. Natomiast 23.000 zł brutto, wydane na przygotowanie projektu przepadło.

- Przetarg się odbył, jednak żadna z zaproponowanych przez wykonawców ofert nie zmieściła się w kwocie przewidzianej na to zadanie - dowiadujemy się w wydziale Zamówień Publicznych, kartuskiego Urzędu Miejskiego.

Zarówno zaniepokojeni rodzice, jak i dyrekcja przedszkola mogą odetchnąć z ulgą, teren placu zabaw przedszkola "Kubuś Puchatek" zostanie nienaruszony.

- Nie planuje się kolejnych przetargów w sprawie rewaloryzacji parku im. dra Kotowskiego w Kartuzach - tłumaczy włodarz Kartuz.

Zgodnie z nową polityką "małych kroków" Mieczysława Grzegorza Gołuńskiego, kartuskie parki rewitalizowane będą stopniowo.

- Nie oznacza to jednak, że w parku nie będą prowadzone żadne prace. W budżecie gminy Kartuzy, na rok 2015 przewiduje się bowiem 360.000 zł na rewaloryzację kartuskich parków, w związku z czym w obiektach prowadzone będą prace, między innymi dotyczące pielęgnacji zieleni - zapowiada burmistrz Kartuz, Mieczysław Grzegorz Gołuński.

MSz
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Japco - niezalogowany 2015-02-04 19:23:20

    1. Kasy brak, więc ja bym raczej sprawdził, czy cały te cyrki z projektowaniem wszystkiego nie miały jedynie na celu wydanie kasy właśnie na projektowanie. Ten park, park przy Kolegiacie, koncepcja dworca, którą chciałbym widzieć w całej okazałości, bo to, co widziałem, to, mając materiały archiwalne, sam bym zrobił w 2 godziny... ;) 2. Startuje rynek. Trzeba zobaczyć, co z tego wyjdzie. I może jednak warto zrobić koncepcję dla tego całego zakątka, a nie tak po kawałku, bo to ni chole.ry do siebie nie będzie pasowało. 3. Jeśli ma być to zrobione źle, to lepiej wcale nie ruszać. Kiedyś w tym miejscu były sadzawki, a teraz jest normalnie, nawet przyjemnie, ale bez fajerwerków. Pozdrawiam Japco

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    info - niezalogowany 2015-02-02 17:42:04

    czyli pozostanie stary syf.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości