Reklama

Po napadzie ulotnili się jak propan-butan. Bandyci nadal na wolności

23/02/2007 16:26
Policja do tej pory nie natrafiła na ślad bandytów, którzy napadli na stację auto-gazu w Chwaszczynie. Po sterroryzowaniu 27-letniego pracownika stacji dwóch napastników odjechało z gotówką w kwocie 7 tys. zł. Wiadomo jedynie, że dwaj mężczyźni w wieku około 30 lat poruszali się czerwonym audi 80.

Napad na stację przy ul. Oliwskiej w Chwaszczynie miał miejsce w poniedziałkowy wieczór, kwadrans przed godziną 11. Mężczyzna obsługujący stację wyszedł na zewnątrz budynku zaniepokojony głośnym trąbieniem czerwonego audi. Został wówczas przewrócony na ziemię przez jednego z osobników, którzy przyjechali tym samochodem. Drugi z napastników wszedł do środka i odszukał kasetkę z utargiem. Znajdowało się w niej 7 tys. zł.

Mimo że poturbowany pracownik stacji zawiadomił natychmiast policję, sprawców napadu nie ujęto. W śledztwie w sprawie napadu nie pojawiły się też dotąd żadne nowe okoliczności. Kartuska komenda policji prosi o pomoc wszystkich ewentualnych świadków zdarzenia. Dzwonić można pod numer 058 685-87-81

j
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    bobik - niezalogowany 2007-02-23 19:00:09

    Jeżeli producenci paliwa ,i dystrybutorzy okradają i oszukują kierowców ,to nic dziwnego że kogoś to wkurzyło ,i zrobili to samo :razz:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości