Po raz kolejny w ostatnich dniach strażacy pospieszyli na ratunek zwierzęciu, pod którym załamał się lód. W poniedziałek na jeziorze w Mezowie pod taflą lodu znalazł się koń. Dzięki strażakom zdarzenie to ma szczęśliwy finał.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 12.30. Strażacy zostali wezwani do akcji w Mezowie przy ul. Kiełpińskiej, gdzie pod koniem załamał się lód na jeziorze.
Wspólne działania strażaków z Ochotniczej Straży Pożarnej w Dzierżążnie i Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Kartuzach przyniosły szczęśliwy finał. Konia udało się wydobyć na brzeg i przekazać go właścicielowi.
Historia ta po raz kolejny pokazuje, że dla strażaków liczy się każde życie...
fot. KP PSP Kartuzy
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Boze, ale ludzie! Dla zwierzecia to byl by meczacy i dlugi koniec. Podziwiam naprawde.
Boze, ale ludzie! Dla zwierzecia to byl by meczacy i dlugi koniec. Podziwiam naprawde.