Kolejna miejscowość w gminie Kartuzy boryka się z problemem braku wody. We wtorek wieczorem zabrakło jej na trzy godziny w kranach części mieszkańców Kiełpina. Problem ma związek z awarią, jaka wystąpiła w ujęciu w Dzierżążnie.
We wtorek pisaliśmy o problemie braku wody, z jakim od kilku dni borykają się mieszkańcy Dzierżążna, Mezowa i Sitna. Od 3 czerwca byli praktycznie pozbawieni dostępu do wody. Problem związany jest z awarią jednego z istniejących ujęć w Dzierżążnie. Powstaje nowe, jednak uruchomione zostanie dopiero pod koniec miesiąca.
O sprawę zapytaliśmy prezesa KPWiK, Tadeusza Ostanka. Jak informuje, wczoraj wieczorem sytuacja się unormowała. Problemy z brakiem wody dotyczyły około 20 domów w górnej części Kiełpina (wody brakowało między 20-23) oraz w części Mezowa (około 10 domów). Do dyspozycji mieszkańców wysłano beczkowóz. Dodatkowo odnotowano spadek ciśnienia wody na osiedlu przy szpitalu w Dzierżążnie. Tam także wysłano beczkowóz, który jest dostępny całą dobę.
- Przepraszam wszystkich klientów, którzy borykają się z problemem braku wody i proszę o wyrozumiałość. Problem do końca miesiąca będzie rozwiązany, trwa podłączanie nowej studni w Dzierżążnie, jednak wymaga to czasu - informuje Tadeusz Ostanek.
Prezes KPWiK dodaje, że problem z brakiem wody występuje głównie podczas intensywnego podlewania, dlatego też apeluje do mieszkańców, by je ograniczyć.
- Wody brakuje w trakcie intensywnego podlewania ogrodów. W poprzednich miesiącach ten problem nie występował. Obawiam się, że w weekend utrudnienia mogą być większe, gdyż pojawią się właściciele domków letniskowych. Apelujemy, by ograniczyć podlewanie do minimum i racjonalnie wykorzystywać wodę. Nie wprowadzamy zakazu podlewania, gdyż rozumiemy, że wiele osób od lat dba o rośliny na swoich posesjach i te potrzebują wody, prosimy jednak o jej oszczędzanie - mówi prezes Ostanek.
Warto dodać, że w Kiełpinie ma powstać nowy odwiert studni głębinowej, procedurę przetargową na to zadanie już rozpoczęto.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Problem w kielpinie jest już od ponad roku . Jeden rolnik z górnego Kiełpino gdyby nie podłączał się pod hydrant to było by lepiej
Nie widziałam żadnego beczkowozu w Kiełpinie!!!! A wody nie miałam!
3 godziny wody nie bylo!!!!jak zyc,jak zyc?to dramat cale 3 godziny bez wody!wina Burmistrza,faflun na burmistrza!
Dziś wody znów nie ma w razie pożaru to najpierw dzwonić na straż czy na wodociągi żeby wodę do hydrantu puścili? Podobno jest pandemia i trzeba dbać o higienę ale bez wody ciężko plus awarię sprzętów typu zmywarka czy pralka bo error brak poboru wody . Panowie siedzicie tam od komuny z większej ilości studni woda sama pod górę nie popłynie poprostu fizyka więcej przepompowni wasi szeregowi pracownicy mówią to już od 4 lat bo taki długi jest to już problem z ciśnieniem lub całkowitym brakiem wody w kranach w upalne dni
Dawajcie więcej pozwoleń na budowę to napewno się problem rozwiąże skasować kilka tysi za podliczenie to skasować potraficie a inwestować w infrastrukturę to zapominają ludzi to ten cały prezes i pan zielona to mają w głębokim poważaniu ważne że im się tabelki zgadzaja
W Kiełpinie nie było żadnego beczkowozu a ludzie byli bez wody!!!
Dla golunskiego ludzie są najważniejsi przecież.
Dzisiaj 3 wieczor z rzędu nie ma u nas w domu wody w Kielpinie. To jakis koszmar!! W wieczorne godziny zazwyczaj się ludzie kapia, robi się prania itd. Najbardziej mnie wkurza brak informowania mieszkańców o takich awariach.
W Mrozach kolo sierakowic wieczorami tez brak wody. I tak jest od 5 lat... Kapac sie rano lub w nocy.. i tez nikt nie widzi problemu..
Masłowo również brak wody
Problem w kielpinie jest już od ponad roku . Jeden rolnik z górnego Kiełpino gdyby nie podłączał się pod hydrant to było by lepiej
Nie widziałam żadnego beczkowozu w Kiełpinie!!!! A wody nie miałam!
3 godziny wody nie bylo!!!!jak zyc,jak zyc?to dramat cale 3 godziny bez wody!wina Burmistrza,faflun na burmistrza!