Kartuska prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie potrącenia, do którego doszło we wtorek w Przodkowie. Zachodzi duże prawdopodobieństwo co do tego, że kierowca chryslera, który potrącił 16-latka był pod wpływem narkotyków.
Do zdarzenia doszło we wtorek na ulicy Kartuskiej w Przodkowie. 27-letni kierowca chryslera voyagera, pochodzący z Aleksandrowa Łódzkiego, jadąc w kierunku Kartuz z niewyjaśnionych przyczyn wjechał na chodnik i potrącił 16-latka. Poszkodowany chłopak został w bardzo ciężkim stanie przetransportowany helikopterem do szpitala.
Kartuska prokuratura wszczęła już śledztwo w sprawie wypadku.
- W ramach śledztwa przeprowadzono szereg czynności, zabezpieczono nagrania z monitoringu na miejscu wypadku, powołano biegłego do oceny stanu technicznego pojazdu, zabezpieczono także substancję znalezioną w pojeździe, co do której zachodzi prawdopodobieństwo, że jest to amfetamina. Nie została ona znaleziona bezpośrednio przy kierowcy, lecz w pojeździe - tłumaczy prokurator Remigiusz Signerski.
- Istnieje prawdopodobieństwo, że kierowca pojazdu był pod wpływem narkotyków, jednak pewność co do tego będziemy mieli dopiero po uzyskaniu wyników badań krwi - dodaje.
Kierowca i pasażerka chryslera przebywają w policyjnej izbie zatrzymań.
- Kierowca pojazdu zostanie przesłuchany jutro, wtedy prokuratura zadecyduje o jego dalszym losie - dodaje zastępca prokuratora rejonowego w Kartuzach.
MSz
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze