Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Sąd Pracy w Kartuzach uznał, że nagana była bezpodstawna,ponieważ burmistrz jako pracodawca nie ma prawa rozliczać radnej powiatowej ze sposobu w jaki wypełnia ona swój mandat radnej. Również Sąd dopatrzył się uchybień formalnych ze strony Burmistrza. <br /> WSTYD PANIE BURMISTRZU.JAK WIDAĆ NIENAWIŚĆ NIE JEST DOBRYM DORADCĄ. MAM NADZIEJĘ, ŻE STAĆ PANA NA PRZEPROSINY I BUKIET RÓŻ DLA PANI MIRKI. Dodano przez Gizela <> w 2005-07-04 23:24 z [83.25.232.118]
Ubolewam nad tym że pani wiedza na temat pracy rady i burmistrza jest oderwana od realiów- łapie się Pani na propagandowe chwytu.<br /> Np. prace nad basene zapoczątkowane zostały w kadencji samorządu 94-98r tj pierwsze lokalizacje, za poprzedniej kadencji wykonano koncepcję i przygotowano wnioski o dofinansowanie z UKFIS ( wówczas przyznano gminie Kartuzy 2 mln zł) Cała rada gminy a najbardziej opozycja opowiadała się za realizacją basenu.Różnica polegała na tym,że to opozycja proponowała wykonanie basenu bardziej funkcjonalnego m.in z brodzikiem dla dzieci i dodatkowo dwie wanny z hydromasażem tworząc tz. basen rodzinny. Przy takim układzie utrzymanie basenu byłoby tańsze o 20-30% przy jednoczesnym większym obsadzeniu obiektu.Już dzisiaj widzimy co dzieje się gdy na basenie jest powyżej 20osób to pozostaje nam moczenie a nie pływanie.Burmistrz nie zrobił nic żeby pozyskać środki unijne na budowę basenu! Realizuje zadania na kredyt, nie zastanawia się jakim kosztem mieszkańcy będą go spłacać? Proszę się zastanowić dlaczego ten Bumistrz nie buduje infrastrktury czyli czegoś czego nie widać a pozwala się rozwijać i tworzyć nowe miejsca pracy? Dodano przez obserwator <> w 2005-07-02 12:22 z [83.25.241.166]
Myślę, że "gdzieś" jak to Pani określiła właśnie mieszkańcy podążali i podążają. A napewno nie są to działania samego Burmistrza, bo sam to może rządzić na własnym gospodarstwie ,swojej rodzinie i nikomu nic do tego.<br /> <br /> ... nie wiem dlaczego w tym Mieście dzieli się na opozycję i na coś jeszcze. Jak pamietam za poprzedniej kadencji działalność obecnego Burmistrza była związana z opozycją.<br /> <br /> ... jakoś Państwo dziwnie do tego podchodzicie. Nie należy dzielić się na lewo i na prawo... tylko wreszcie spowodować aby prawa ręka współpracowała z lewą reką a efekty bedą zasługą wszystkich.<br /> ..... tylko jak dotąd za wiele jest kręgosłupów , które chciałyby podtrzymywać te obie ręce<br /> ... i tak naprawdę nie wiem z czego taka Pani zadowolona, dzieci wyrosną a problemów będzie więcej i wtedy spojrzy Pani, dlaczego moje dziecko nie ma pracy, dlaczego nie mogę go wykształcić , czy też inne problemy, które z punktu dzisiejszego dnia nie są dla Pani problemem. Dziecku małemu wystarczy piaskownica, a ręczę że to zby mało.<br /> ... życzę Pani aby te problemy ominęły! Dodano przez stały czytelnik <> w 2005-03-02 19:56 z [83.25.237.11]
"Szkoda, że p. Gołuński o tym nie pamięta. I od kiedy on jest "PAN". Panowie wymarli razem z niewolnictwem.<br /> Szkoda, że Społecznik o tym nie wie."<br /> <br /> Kto Ci powiedział, że pan Gołuński o tym nie wie? Ja odnosze wrażenie, że w stosunku do miasta Kartuzy to właśnie on wie, że przysłowiowym "panem" jest tutaj społeczeństwo. Na palcach jednej ręki można policzyć co zrobił poprzedni Zarząd Gminy dla miasta i jego mieszkańców i to przez CZTERY LATA. Lista pana Gołuńskiego nie mieści się już na palcach dwóch rąk. Tak, wiem, że niektóre z tych decyzji są bardziej kontrowersyjne (zwłaszcza dla prywatnych interesów reprezentantów opozycji - ich sklepów). Ale ja naprawdę sobie chwalę to, że w końcu mogę z trójką moich pociech gdzieś iść ...i latem i zimą. Kartuzy zaczęły znowu żyć - właśnie dzięki uśmiechowi tych najmniejszych z nas. Jestem ZA inwestowaniem w dzieci.<br /> Dodano przez Maria z Kartuz <> w 2005-02-02 09:50 z [80.54.209.156]
Ja w Urzedzie Gminy pracować nie zamierzam, moi krewni nie są "elita rządzącą" wiec nie mam na co liczyć, chocbym nawet wyksztalcenie odpowiednie posiadal... poza tym podawanie odpowiednich druczków mnie nie interesuje... dziekuje jednak za troskę. Dodano przez Społecznik <> w 2005-01-02 09:41 z [83.25.217.125]
WŁASNIE PAN GOŁUŃSKI TAK TRAKTUJE PRACOWNIKÓW URZĘDU - JAK WŁASNYCH NIEWOLNIKÓW !!!!<br /> Chciałbyś byc jego niewolnikiem ? :)) Bo ja nie. Dlatego jestem Prosiaczkiem. Jak urosnę mozna mnie zjeść - mniam , mniam.... <br /> A Pani Mirka nie chce być zjedzona. Dlatego stanęła "ością w gardle" pana Gołuńskiego. Ciekawe kto następny ?... może TY. Pan Gołuński duży chłop, to i duzo może zjeść ...<br /> Tylko niech uważa bo co to będzie jak dostanie niestrawności.<br /> Cale szczęście, że Pani Kowalewska - Koska pomyślała o tym wcześniej i wybudowała mu oczysczalnię ścieków. Choć nie wiem czy kiedykolwiek ON się oczyści z tego SZAMBA.<br /> <br /> Dodano przez Prosiaczek <[email protected]> w 2005-31-01 23:12 z [83.25.244.183]
Oj społecznik! Powinin się cieszyć że są ludzie, którzy Urząd traktują nie tylko jak miejsce pracy. Myślę, że Pani Mirka na tyle poznała pracę Urzędu - startując na Burmistrza myślała napewno o rozwoju Gminy.<br /> A myslę, że był to jeden z najplpszych materiałów na burmistrza. Jako jedyna napisała projekt dla Brodnicy, który zdobył uznanie w Województwie a w ślad za tym pieniądze. Widać ,że jest merytorycznie do tego przygotowana.<br /> <br /> ... a podcinanie komuś skrzydeł , napewno odbieje się czkawką. Efekty już mamy .... brak środków z Unii Europejskiej, to spowolniony rozwój gminy.<br /> <br /> ..... tak to jest jak Człowiek obstawia sie głupszymi od siebie, zamiast czerpać z tych, którzy mają pomysły, są merytorycznie przygotowani i chcą współpracować .... ani społecznik, ani żaden radny a tym bardzej dobry pracownik nie jest w takim układzie zrobić dla tego Miasta, czyli nas zwykłych Mieszkańców.<br /> ... a najgorsze jest to, że Rządzący patrzy czy aby jego kariera nie została zagrożona. Dodano przez stały czytelnik <> w 2005-31-01 19:44 z [83.25.226.136]
Nie zrozumials kontekstu mojej wypowiedzi, mialem na mysli to ze nie robi sie kupki tam gdzie sie je, a o ile pamietam pani Lehman je w Urzedzie, no a co do niewolnictwa to niebylbym tego taki pewien...w obecnych czasach kiedy bezrobocie jest wielkie to wielu pracodawcow wykorzystuje ten fakt, pracownikow traktuje sie wtedy jako NIEWOLNIKOW Dodano przez Społecznik <> w 2005-31-01 16:21 z [83.25.240.5]
Szkoda, że p. Gołuński o tym nie pamięta. I od kiedy on jest "PAN". Panowie wymarli razem z niewolnictwem.<br /> Szkoda, że Społecznik o tym nie wie.<br /> <br /> Dodano przez Prosiaczek <[email protected]> w 2005-31-01 14:58 z [212.244.198.246]
Nie mozna miec dwoch panów!!! Dodano przez Społecznik <> w 2005-30-01 22:58 z [83.25.207.74]
Dziękuję za wyrazy wsparcia i solidarności, a przede wszystkim za to, że zrozumieliście o co tak naprawdę chodzi w tej całej sprawie - o wolność słowa i prawo do własnych wyborów.<br /> Jest mi przykro, że niektóre wypowiedzi przepełnione są nienawiścią. Skąd ona płynie, to możemy się domyślać. Zawiść, zazdrość, nienawiść nigdy nie były dobrymi doradcami. Życzę wszystkim wiele optymizmu i wiary w lepsze jutro. Dodano przez Mirka Lehman <> w 2005-30-01 22:49 z [83.25.252.240]
Niew iem o co chodzi ale wiem że burmistrz jest do niczego a basen został odwalony byle był;/;/ Pani Mirko jestem z tobą :D:D:D:D:D:D:D Dodano przez Hmmm <> w 2005-28-01 19:48 z [83.25.231.33]
Masz rację, Gołuński był często przy władzy. NO I WYSTARCZY !!!!<br /> Dla ścisłości Goluński był pierwszym burmistrzem, ale po dwóch latach został wywalony przez ranych. Wtedy GOSPODARZEM została Pani Maria Kowalewska - Koska. Szkoda, że tak krótko. Gdyby była dlużej Kartuzy wyglądałyby dużo lepiej niż Kościerzyna. Dzięki niej mamy oczyszczalnię scieków na miarę naszych czasów. Nie rozumiem dlaczego ordery przypina sobie Gołuński. Cmentarz na Bilowie dawno by istniał, ale protestował także przeciwko temu obecny orendownik tej inwestycji Goluński. Jeżeli coś nie wychodzi od niego, nawet coś bardzo dobrego dla miasta, będzie to torpedował. Ot taka przypadłość "głupiego Grześka". Zwykła dziecinada. Dodano przez Maleństwo <[email protected]> w 2005-28-01 16:43 z [212.244.198.246]
CZYTAJĄC NIEKTÓRE WYPOWIEDZI MA SIĘ WRAŻENIE, ŻE KOMUŚ BARDZO ZALEŻY NA DYSKREDYTOWANIU PANI LEHMAN. A CÓŻ TAKIEGO WAM ZROBIŁA. JAK MOŻESZ PISAĆ GOSIU, ŻE PANI MIRKA BYŁA WREDNA DLA SWOICH PRACOWNIKÓW. PRACOWAŁAŚ TAM ? NO CHYBA, ŻE NIE NAZYWASZ SIĘ GOSIA TYLKO - MIECZYSŁAW GRZEGORZ G. Dodano przez Prosiaczek <[email protected]> w 2005-28-01 16:20 z [212.244.198.246]
Dodano przez <> w 2005-28-01 13:34 z [83.25.219.254]
Ten poprzednik o którym mówisz : za czasów Kowalewskiej Koskiej V-ce był P. Gołuński, za P. Wilkowskiego , v-ce był P. Gołuński, za Kruszyńskiego ( który został odsunięty ) v-ce był p. Gołuński. Przecież tak namieszali, że w połowie kadencji zmieniono rządy.<br /> Tak nie jest, Przyszedł nowy Burmistrz i wkońcu zaczłą coś robić. Za tamtych czasów tez wiele robiono - szkoła w Staniszewie - ogromne nakłady, Oczyszczalnia, drogi - działania piorytetowe dla naszego miasta.<br /> <br /> A temu Burmistrzowi chwała za to, że realizuje działania, które były zawarte w planach długoterminowych.<br /> <br /> ... i tako o to Twoja wypowiedź stała sie kolejną pożywką do rozmów o Władzy. Trzeba trochę czytać na bieżąco prasę, czy też dzieje się na sesjach, aby mieć pogląd na całość. A ręcze, że ktoś inny może zupełnie odbierać innaczej te działania. ! Dodano przez stały czytelnik <> w 2005-28-01 09:43 z [83.25.224.130]
Na osóbach, które podjęły się rządzenia zawsze będzie spoczywała krytyka, ale jeszcze ku temu są powody. <br /> <br /> W przypadku p. Burmistrza bywa to różnie. Jak widać nie potrafi pogodzić sie z tym , że ktoś może mieć inne zdanie ( tak jest w demokracji ). Skutkiiem tego jest stosowana zasada za czasów komuny " Władza ma długie ręce i może wiele" - jak widać to jeszcze u nas zostało, wyeleminować tych , którzy nie zgadzają się, zamiast spróbować dogadać się.<br /> .... ale Pan Burmistrz mysli prz przechytrzy innych, i stad się to wszystko bierze.<br /> <br /> A Władza jest wtedy wielka, jak buduje się wspólnie.U nas w Kartuzach od wielu lat jesat brak dialogu i porozumienia. Każdy kto przyjdzie do Władzy realizuje swoje pomysły.<br /> <br /> Popatrzmy co dzieje się w Kościerzynie. Kiedyś było to zapyziałe miasto w stosunku do Kartuz. Tam po prostu działa się inaczej i sa efekty. <br /> Także Gosiu trochę refleksji i przemysleń ! Dodano przez stały czytelnik <> w 2005-28-01 09:34 z [83.25.224.130]
Zbliżają sie wybory , czyzby p.Lehman ponowmie chciała startować na burmistrza? Słaba to kampania przedwyborcza. Do pracy niech sie zabiorą urzednicy, a jak przyjmuąją petentów to niech chociaż im sie przyjrza.P.Lehman do przyjemnych urzedników nie należy, Dodano przez petentka <> w 2005-27-01 23:27 z [80.54.208.154]
kibice Cartusii dziekuja panu Burmistrzowi za pomoc w odnowieniu budynku klubowego,dziekujemy za nowa elektroniczna tablice wynikow z zegarem.<br /> P.S raz jeszcze dziekujemy Burmistrzowi i sponsorom:) Dodano przez wierni kibice CARTUSII <> w 2005-27-01 22:14 z [80.54.208.154]
Skonczmy z krytyka burmistrza!! napewno zrobił dla miasta wiecej niz jego poprzednik.Powiat niech zajmie sie sprawami powiatu a nie wtrąca sie w sprawy gminy z pania Staroscina i jej elitą na czele!! Denerwuje mnie jej szyderczy uśmieszek najwyższy czas żeby pojechał w góry paść owieczki!!!:) a pani Lehman należała się gorsza kara niżtylko nagana chyba zpomniła jak była wredna w stosunku do swoich pracowników w bibliotece Dodano przez Gosia <> w 2005-27-01 22:04 z [80.54.208.154]
Pod petycją w sprawie rynku podpisało się ponad 1000 ludzi - to na pewno nie tylko kupcy- to są fakty a nie wmawianie czy własna opinia. Szanujmy inne poglądy - i nie chodzi o licytyację. Dodano przez Ktoś inny <> w 2005-27-01 12:37 z [83.25.230.235]
Ja też uważam ze Rynek powinien inaczej wyglądać. Ale na dzień dzisiejszy przy takich ulicach jakie mamy , a nie raz stoje w korkach ulic: Bielińskiego, Hallera, nier da się zamknąc Rynku. I to trzeba zrozumieć.<br /> <br /> Pierwszą rzeczą jest jaką trzeba zrobic to odciążyć Miasto, budując obwiodnicę, a potem kompleksowo zająć się wizualizacją Rynku. <br /> Rozumiem rozgoryczenie mieszkających tam ludzi. Ale mieszkacie Państwo z wyboru, a to można zmienić.<br /> <br /> Ja też zamieniłem mieszkanie z centrum na UBOCZE, BO PRZESZKADZAŁ MI HAŁAS.<br /> <br /> teraz do Centrum mam 10 minut.<br /> ....... niestety coś za coś. Wszystkiego nie mozna mieć , jak się nie ma poieniędzy .<br /> <b> P. Lehman mam nadzieję, że mobing ze strony Burmistrza pozostawi w Pani na tyle siły i nie zrezygnuje Pani z najważniejszego " ratowania tego miasta przed ludźmi, którzy mówią że oni dla tego miasta a tak naprawdę robią co innego - liczę na Panią w przyszłych wyborach "</b> Dodano przez stały czytelnik <> w 2005-27-01 11:04 z [83.25.251.105]
Zgadzam się z "Ktoś" Pan Z ma na względzie tylko własne interesy. Jako zwykły mieszkaniec uważam że rynek powinien być zamknięty. Dodano przez Gal <> w 2005-27-01 10:17 z [80.53.23.54]
Tak, pamietam ten rynek. I ne twierdze ze wygladalo dobrze. Piwny namiot to pomylka. Nie zrobiono nic, albo bardzo niewiele aby Rynek ozywic. Działania Pana Z nie zmierzały jednak do poprawy sytuacji na Rynku i przywrocenia tego miejsca miastu i mieszkańcom, a doprowadziły do przywrócenia straej sytacji - koszmarnej. I prosze nie wmawiac, ze pan Z. reprezentuje szersza grupe. Jezeli juz to wlasnie grupe "kupców". Pan Z. niestety w mojej ocenie nie posiada nawet cech o których Pan wspomina. POwtarzam raz jeszzcze - nie jestem zwolennikiem obecnego burmistrza ale nie wyobrażam sobie pana Z. jako burmistrza. Zreszta co tu duzo mowic - KArtuzy jakos szczescia do wladz to nie maja. Moze w najblizszej kadencji pojawi sie ktos normalny? Moze szanse otrzyma własnie pani Lehman. W końcu bardzo niewiele jej zabraklo... Dodano przez Ktos <> w 2005-27-01 09:33 z [83.25.191.219]
Czy "Ktoś" pamięta jak podczas "lewoskrętnego ronda" wyglądał rynek - wymarłe miasto , brak ludzi (klientów w sklepach, turystów) tylko wiatr hulał. A jakie były utrudnienia dla kierowców- sytuacja będzie sie pogarszać , a zamknięcie rynku pogłębi chaos. TO powinni zaplanować profesjonaliści.<br /> A jeśli chodzi o radnego Z. to uważam ,że reprezentuje znacznie szerszą grupę- i potrzebni są ludzie odważni, o zdrowych poglądach na gospodarkę, mówiący otwarcie o problemach nie tylko rynku- To są cechy dobrego radnego (i burmistrza)- nie bójmy sie prawdy!! Dodano przez Ktoś inny <> w 2005-27-01 09:16 z [83.25.230.235]
Po pierwsze nie bronie burmistrza, bo sam ogólnie mam o nim nie najlepsze zdanie.<br /> Po drugie - trzymam kciuki za panią Lehman, bo o Niej zdanie mam jak najlepsze.<br /> Ale jest też trzeci wątek całej sprawy - mianowicie sprawa Rynku. <br /> To ienormalne, żeby najbardziej atrakcyjny plac w miescie byl poza jego zarządzaniem. Uważam tez, ze powinien on zmienić swoj charakter i zostac wylaczony z ruchu. Nie moze byc tak, ze jeden radny powiatowy prowadzacy swoje interesy na rynku czy tez w jegopoblizu narzuca swoja wole calemu miastu. Obecny burmistrz jest katastrofalny, ale niech nas reka boska broni przed ewentualnymi rzadami pana Z. Dodano przez Ktos <> w 2005-27-01 08:26 z [83.25.191.219]
TYLKO TAK LOTNY BURMISTRZ I JEGO POPLECZNIK BIELEWICZ MOGLI WYMYŚLEĆ COŚ PODOBNEGO. ONI CHYBA PRZESPALI OSTATNIE 20 LAT. <br /> PRZECIEŻ TO JAKAŚ FARSA. WALCZYLIŚMY O WOLNĄ POLSKĘ, O WOLNOŚĆ SŁOWA. A TAKI JEDEN Z DRUGIM REPUBLIKĘ BANANOWĄ CHCĄ NAM STWORZYĆ. NA DRZEWO Z NIMI, NIECH SIĘ OPYCHAJĄ BANANAMI. <br /> MYŚLĘ, ŻE PROPOZYCJA CENZUROAWANIA POWINNA SPOTKAĆ SIĘ ZE ZDECYDOWANYM SPRZECIWEM WSZYSTKICH MEDIÓW, NP. NIE POKAZUJCIE GO I PISZCIE O NIM JAK NAJMNIEJ. NIECH NA WŁASNEJ SKÓRZE ODCZUJE WASZĄ SOLIDARNOŚĆ.<br /> JA JESTEM Z WAMI!! Dodano przez Klapouchy <[email protected]> w 2005-26-01 23:59 z [83.25.212.205]
Tylko tak gburowaty burmistrz mógł sie posunąć do takiej perfidnej gry. <br /> Nie może strawić, że Pani Mirka tylko o włos z nim przegrała w wyborach.<br /> Przecież to ONA godnie przejęła "pałeczkę" po Wojtku Okroju. Kultura w naszym mieście była na wysokim poziomie. Ale to p.Gołuńskiemu było solą w oku. Przecież nie możne dopuścić żeby dobrze mówiono o Pani Mirce Lehman. <br /> Wernyhora masz rację Gołuński traktuje gminę jak folwark ale nie własny tylko dzierżawiony. Na własnych włościach zadbał o czystość i porządek. A co tam dla niego Kartuzy. Wykorzystac, przemleć i wyrzucić. Przecież golym okiem widac jak nasz "gospodarz" dba o czystość i porządek w Kartuzach.<br /> Tylko niech pamięta, za niecałe dwa lata rozliczymy go przy kolejnych wyborach. Tylko nie dajcie się nabierać na jego podstępną gre. <br /> <br /> Dodano przez Tygrysek <[email protected]> w 2005-26-01 23:46 z [83.25.229.82]
calkowicie sie zgadzam z przedmowcami. mam wrazenie ze ta cala spraw to jaks powtorka z rozrywki. burmistrz kompletnie nie zajmuje sie sprawami miasta i mieszkancow. ciagole jest tylko uwiklany w gierki personalne i mysle, ze jest ich glownym prowodyrem i koordynatorem. nie jestem zwolennikiem pani radnej, ale nie rozumie jak mozna nakladac na nia naciski, jako na czlonka zarzadu powiatu. Dodano przez ktoś <> w 2005-26-01 14:32 z [83.25.139.9]
Mieszkamy w Szwajcarii Kaszubskiej ale w sferze demokracji lokalnej porównać można Gminę Kartuzy do Białorusi. Prywatny folwark- raczej PGR (Prywatne Gospodarstwo Radnych - grupki u władzy i Burmistrza). Ci radni nie reprezentują wyborców ale swoje drobne interesy - zaraz po wyborach tworzą KLUB czyli KLIKĘ i mają gdzieś opinię wyborców , którzy na nich głosowali- liczy się lojalność wobec kliki i tak przez całą kadencję. Dopiero przed kolejnymi wyborami umizgują się i obiecują, wlaczą o wspólne dobro. Mam nadzieję ,że ludzie powiedzą Dość!!!- jak na Ukrainie. Dodano przez Wernyhora <> w 2005-26-01 13:43 z [83.25.198.236]
To oczywiste że Pani RAdna reprezentuje swoich wyborców i działa na ich rzecz, dziwne ze Burmistrz oczekuje aby realizowała linię Urzedu Gminy, czyli wlasciwie kogo?<br /> Dziwne ze Burmistrz tego nie rozumie.<br /> Mieszkancy maja dosc awantury o rynek i kolejnych wyczynów Burmistrza - w tym ograniczania dostępu do parkingu za Urzędem Gminy, wybudowanego za pieniadze mieszkanców. Dodano przez Wyborca <> w 2005-26-01 11:15 z [83.25.232.19]
Sąd Pracy w Kartuzach uznał, że nagana była bezpodstawna,ponieważ burmistrz jako pracodawca nie ma prawa rozliczać radnej powiatowej ze sposobu w jaki wypełnia ona swój mandat radnej. Również Sąd dopatrzył się uchybień formalnych ze strony Burmistrza. <br /> WSTYD PANIE BURMISTRZU.JAK WIDAĆ NIENAWIŚĆ NIE JEST DOBRYM DORADCĄ. MAM NADZIEJĘ, ŻE STAĆ PANA NA PRZEPROSINY I BUKIET RÓŻ DLA PANI MIRKI. Dodano przez Gizela <> w 2005-07-04 23:24 z [83.25.232.118]
Ubolewam nad tym że pani wiedza na temat pracy rady i burmistrza jest oderwana od realiów- łapie się Pani na propagandowe chwytu.<br /> Np. prace nad basene zapoczątkowane zostały w kadencji samorządu 94-98r tj pierwsze lokalizacje, za poprzedniej kadencji wykonano koncepcję i przygotowano wnioski o dofinansowanie z UKFIS ( wówczas przyznano gminie Kartuzy 2 mln zł) Cała rada gminy a najbardziej opozycja opowiadała się za realizacją basenu.Różnica polegała na tym,że to opozycja proponowała wykonanie basenu bardziej funkcjonalnego m.in z brodzikiem dla dzieci i dodatkowo dwie wanny z hydromasażem tworząc tz. basen rodzinny. Przy takim układzie utrzymanie basenu byłoby tańsze o 20-30% przy jednoczesnym większym obsadzeniu obiektu.Już dzisiaj widzimy co dzieje się gdy na basenie jest powyżej 20osób to pozostaje nam moczenie a nie pływanie.Burmistrz nie zrobił nic żeby pozyskać środki unijne na budowę basenu! Realizuje zadania na kredyt, nie zastanawia się jakim kosztem mieszkańcy będą go spłacać? Proszę się zastanowić dlaczego ten Bumistrz nie buduje infrastrktury czyli czegoś czego nie widać a pozwala się rozwijać i tworzyć nowe miejsca pracy? Dodano przez obserwator <> w 2005-07-02 12:22 z [83.25.241.166]
Myślę, że "gdzieś" jak to Pani określiła właśnie mieszkańcy podążali i podążają. A napewno nie są to działania samego Burmistrza, bo sam to może rządzić na własnym gospodarstwie ,swojej rodzinie i nikomu nic do tego.<br /> <br /> ... nie wiem dlaczego w tym Mieście dzieli się na opozycję i na coś jeszcze. Jak pamietam za poprzedniej kadencji działalność obecnego Burmistrza była związana z opozycją.<br /> <br /> ... jakoś Państwo dziwnie do tego podchodzicie. Nie należy dzielić się na lewo i na prawo... tylko wreszcie spowodować aby prawa ręka współpracowała z lewą reką a efekty bedą zasługą wszystkich.<br /> ..... tylko jak dotąd za wiele jest kręgosłupów , które chciałyby podtrzymywać te obie ręce<br /> ... i tak naprawdę nie wiem z czego taka Pani zadowolona, dzieci wyrosną a problemów będzie więcej i wtedy spojrzy Pani, dlaczego moje dziecko nie ma pracy, dlaczego nie mogę go wykształcić , czy też inne problemy, które z punktu dzisiejszego dnia nie są dla Pani problemem. Dziecku małemu wystarczy piaskownica, a ręczę że to zby mało.<br /> ... życzę Pani aby te problemy ominęły! Dodano przez stały czytelnik <> w 2005-03-02 19:56 z [83.25.237.11]