Reklama

Radny Kriger interweniuje u minister rozwoju ws. farmy wiatrowej w Wyczechowie

Protest mieszkańców Kiełpina trwa. Dość licznie składają oni wnioski o stwierdzenie wygaśnięcia decyzji pozwolenia na budowę farmy wiatrowej w Wyczechowie. W planach jest też spotkanie z inwestorem. W pomoc lokalnej społeczności włączył się między innymi radny Tyberiusz Kriger, który interweniuje u minister rozwoju i składa interpelację do burmistrza Kartuz ws. wykonania mapy z zasięgiem strefy oddziaływania 10H.

Jak już informowaliśmy, w niedalekiej przyszłości w Wyczechowie ma powstać farma wiatrowa licząca 12 wiatraków o wysokości niemal 200 metrów każdy. Choć inwestor posiada prawomocne pozwolenie na budowę już od 2013 roku, w ostatnim czasie złożył wniosek o zmianę w warunkach tegoż pozwolenia. Protestujący dziś mieszkańcy Kiełpina przez pięć lat żyli w nieświadomości planowanej w ich sąsiedztwie inwestycji. Dopiero pod koniec 2019 roku ich niepokój wzbudził fakt odmownych decyzji o warunkach zabudowy na terenie niemal całego Kiełpina.

Tym samym rozpoczęła się walka. Mieszkańcy są bowiem pełni obaw, że elektrownie wiatrowe mogą znacząco wpłynąć niekorzystanie na ich życie. Jak przekonują, ich grunty nie tylko tracą na wartości, ale już nie mogą inwestować na swoim terenie, bo zbyt mała odległość od wiatraków stoi ku temu na przeszkodzie. Zakazem zabudowy mieszkalnej objęty jest teren o zasięgu dwóch kilometrów od farmy wiatrowej, a więc niemal cały rejon miejscowości Kiełpino. Do tego dochodzą też niedogodności związane z hałasem, ultra i infradźwiękami, które mogą wywoływać choroby.

Reklama

Podczas analizy sytuacji, pojawiła się nadzieja na wygaszenie pozwolenia na budowę. Inwestor ma bowiem obowiązek rozpocząć prace w ciągu trzech lat od uzyskania prawomocnego pozwolenia. Stąd też do wydziału budownictwa kartuskiego starostwa dość licznie wpływają wnioski o stwierdzenie wygaśnięcia decyzji pozwolenia na budowę farmy wiatrowej w Wyczechowie. Naczelnik wydziału w rozmowie z nami przyznała z kolei, że zgodnie z dziennikiem budowy inwestor rozpoczął prace geodezyjne, które skutkują utrzymaniem w mocy tegoż pozwolenia.

Reklama

W pomoc lokalnej społeczności włączył się między innymi radny Tyberiusz Kriger, który składa interpelację u burmistrza Kartuz i interweniuje u minister rozwoju.

Jak podkreśla w piśmie skierowanym do minister Jadwigi Emilewicz radny Kriger, zgodnie z ustawą nowy wiatrak można postawić w odległości nie mniejszej niż 10-krotność jego wysokości od domów mieszkalnych. W tym przypadku mówimy więc o 2-kilometrowej strefie wolnej od zabudowań, która obejmuje większość Kiełpina - prężnie rozwijającej się miejscowości, w której mieszka około 4.000 mieszkańców, a jej tereny przeznaczone są typowo pod zabudowę usługowo-mieszkaniową.

Reklama

- Wykorzystując pełnioną funkcję zgłosiłem burmistrzowi gminy Kartuzy propozycję wykonania mapy z zasięgiem strefy oddziaływania 10H. Taka mapa powinna posłużyć do wyznaczenia obszarów priorytetowych do objęcia planami miejscowymi. Czasu pozostało jednak niewiele, więc obawiam się "gorączki" robienia MPZP. Szczególnie, że takie działania mogą objąć tereny, które niekoniecznie powinny zostać przeznaczone pod mieszkalnictwo. Procedura przygotowania MPZP jest kosztowna. Może dojść do sytuacji, w której będziemy zmuszeni do typowania tych obszarów, na których sporządzenie planów jest naprawdę konieczne. Niestety, ale ustawa wiatrakowa może w efekcie spotęgować chaotyczne rozlewanie się zabudowy, a część terenów zostanie wykluczona z możliwości zabudowy - podkreśla radny Tyberiusz Kriger.

- W związku z powyższym w imieniu mieszkańców naszej gminy zwracam się z prośbą do minister o jak najszybsze rozpoczęcie prac nad nowelizacją ustawy wiatrakowej. w ramach korekty proszę o przedstawienie dodatkowych rozwiązań ochronnych dla społeczności lokalnych, tak aby ich jakość życia nie ucierpiała w związku z budową wiatraków w dalszej okolicy - apeluje w piśmie do minister rozwoju, radny Kriger.
 

Reklama

Dodajmy, że burmistrz Kartuz wraz ze starostą kartuskim organizują spotkanie inwestora z mieszkańcami. Póki co nie jest jednak znany termin spotkania.

Do sprawy będziemy wracać.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2020-01-17 10:52:45

    nic tym ludziskom nie pasuje tylko kablować potrafiá

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-01-17 11:36:43

    Cała Europa posiada farmy wiatrowe, Polakom z programu 500+ nigdy nic nie pasuje.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-01-17 11:38:51

    Wiatraki są szkodliwe dla zdrowia ? Śmieszne. A monopolowych sklepów żeby pobudować więcej, pełne zdrowia trunki.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości