Reklama

Rusza budowa wiaduktu w Niestępowie - od poniedziałku objazdy

W poniedziałek rozpoczną się prace przy rozbudowie wiaduktu w Niestępowie. W związku z tym odcinek drogi w tym rejonie zostanie zamknięty. Wyznaczono objazdy m.in. przez Widlino.

Wiadukt w Niestępowie będzie nieprzejezdny od poniedziałku, 6 września od godz. 7. Na czas prac organizacja ruchu ulegnie zmianie. Mieszkańcy i kierowcy będą mogli korzystać z objazdów wyznaczonych przez drogę powiatową 1929G (Lniska - Przyjaźń) – Kolbudy, drogi gminne przez Widlino oraz drogę powiatową 1930 G Niestępowo – (Gdańsk). Na czas prac zniesione zostanie ograniczenie masy całkowitej pojazdów do 12 ton na drogach gminnych. Alternatywny objazd planowany jest również przez ul. Dworcową i Lipową w Przyjaźni. Wykonawcą prac jest Firma Budowlano – Drogowa MTM SA.

W ramach zadania istniejący w ciągu drogi powiatowej 1930G Lniska – Niestępowo - Gdańsk wiadukt nad torami PKP zostanie rozebrany, a w jego miejsce powstanie nowy.

Reklama

- Zadanie przewiduje rozbiórkę istniejącej konstrukcji obiektu w pełnym zakresie. Konstrukcję nowego obiektu zaprojektowano jako jednoprzęsłową, ramową, zespoloną z wykorzystaniem stalowych belek walcowanych oraz współpracującej płyty żelbetowej - napisano w opisie zamówienia.

Jezdnia na wiadukcie będzie miała szerokość sześciu metrów, a po obu stronach powstaną chodniki o szerokości 1,5m oraz 2,0m.

 Kartuski samorząd otrzymał na ten cel dofinansowanie w wysokości 50 proc. wartości inwestycji z ogólnej subwencji rządowej.  Wykonawca ma na wykonanie zadania pięć miesięcy.

Reklama

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    MC - niezalogowany 2021-09-06 21:42:01

    Fakt zamknięcia wiaduktu jest tak fenomenalnie oznakowany, że nie ma ani jednej informacji , znaku, tablicy, czegokolwiek dla kierowców jadących od strony Otomino. Przy wiadukcie również nic. Cała masa zdezorientowanych kierowców próbująca znaleźć jakiś objazd. Horror i nerwówka. Potem jak już z człowiek zrezygnowany zaczyna wracać w stronę ulicy Żukowskiej to się okaże że znaki są, tylko odwrócone były w drugą stronę. Ktoś to naprawdę sprytnie wymyślił.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości