Reklama

Sierakowice. Skate Park wreszcie w budowie

Wszystko wskazuje na to, że młodzi mieszkańcy Sierakowic doczekają się w końcu Skate Parku. O inwestycji tej mówiło się w gminie od dwóch lat. Przed rokiem ogłoszono nawet przetarg na wykonaniu robót, ale okazało się, że nie ma firmy, która podjęłaby się tego zadania. Sytuacja uległa jednak zmianie w tym roku i prace nad obiektem mają się zakończyć jeszcze przed wakacjami.

Skate Park okazał się jedną większych bolączek sierakowickiego samorządu w ostatnich latach. Władze gminy zdecydowały się na wybudowanie nowoczesnego i nowatorskiego obiektu dla młodzieży lubującej się jeździe na rolkach, desce czy rowerze. Koncepcję obiektu zaprezentowano już w lutym 2010 roku, a w prace projektowe zaangażował się nawet jeden z najlepszych krajowych fachowców w tej branży, Boniek Falicki.

- W Sierakowicach powstanie coś innego, czego do tej pory nie było w Polsce - mówił wówczas skater.

Wiadomym było, że gmina będzie się starała pozyskać na tę inwestycję dofinansowanie zewnętrzne. Przygotowano więc całą dokumentacją i złożono wniosek. Pomysł został wysoko oceniony i otrzymał wsparcie ze środków Europejskiego Funduszu Rolnego Rozwoju Obszarów Wiejskich. Kolejnym etapem było znalezienie wykonawcy, w związku z czym ogłoszono przetarg. No i zaczęły się problemy, bo chętnych na podjęcie się tego zadania nie było. Konkurs więc ponowiono, ale sytuacja się powtórzyła - Skate Parku dla Sierakowic nie chciała wybudować ani jedna firma.

Projekt przeleżał więc w urzędowej szafie kilka miesięcy i w marcu sięgnięto po niego ponownie. Tym razem wykonawca się znalazł, choć dopiero w Łagiewnikach Nowych w województwie łódzkim. Przedsiębiorstwo nie tylko podpisało już umowę, ale nawet rozpoczęło prace przy ul. Kubusia Puchatka, gdzie obiekt powstanie.

- Roboty ziemne zostały już praktycznie zakończone, a podłoże wzmocniono. Przyjechały także prefabrykowane elementy skateparku, m.in. mini-rampa - informują urzędnicy z Sierakowic.

Obiekt ma być gotowy w ciągu 60 dni i jeśli nie pojawią się żadne przeszkody, ze skateplazy w Sierakowicach będzie można skorzystać jeszcze przed ostatnim dzwonkiem tego roku szkolnego.

Wartość inwestycji sięga 369.000 złotych, przy czym 197.000 zł stanowi dofinansowanie zewnętrzne. Skate Park w Sierakowicach będzie już drugim tego typu obiektem w powiecie kartuskim. W 2009 roku do użytku oddano także rampę przy ul. Chmieleńskiej w Kartuzach.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    and rew - niezalogowany 2012-04-09 22:20:02

    więc właśnie, 600.000 za to coś co się dumnie nazywa skateparkiem?? kicha i tyle.Z 15 lat temu jeździłem w Gdańsku na placu rybnym, chciałem sobie przypomnieć conieco i rozciągnąć kości...no i nie powinni nazywać tego palcu skateparkiem. Pójdę dalej, jestem właścicielem firmy budującej maszyny przemysłowe, dużo spawamy.I tą konstrukcję która jest w kartuzach wyceniam z montażem na góra 65 000 zł. A nie 600...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    tomlee28 - niezalogowany 2012-04-08 22:35:31

    dobra cena, jak skończą to zobaczymy czemu ten przy ul. Chmieleńskiej w Kartuzach był taki tani??? :cool:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Mlodziez - niezalogowany 2012-04-04 21:58:40

    Mam kilka i to dosyć poważnych zastrzeżeń: 1. Skate park jest zaprojektowany tylko i wyłącznie na deskorolkę. Myślę, że na rowery, rolki, hulajnogi itp. jest za wąski. Ludzie będą na siebie wpadać i na wzajem sobie przeszkadzać. Mówiąc, że skate park jest zaprojektowany tylko i wyłącznie na deski mam na myśli przeszkody ( raile, boxy, rampy ) oraz obawiam się, że będzie to tak jak w przypadku skate parku w Kartuzach tzn. złe kąty ramp. Jedyną rampą dla rowerów, rolek, hulajnóg jest half pipe, czyli tak zwana mini rampa i może 2 inne przeszkody. 2."W Sierakowicach powstanie coś innego, czego do tej pory nie było w Polsce - mówił wówczas skater." - nie zgadzam się z tym. Widziałem o wiele lepsze projekty i skate parki w Polsce. Nie mówię tutaj o jakichś wielkich projektach za nie wiadomo za jaką sumę, ale mam na myśli na przykład skate plaze w Gdańsku, która została zbudowana parę ładnych lat temu za mniejszą sumę niż skate park w Sierakowicach i wygląda na to, że lepsza. Jest jeszcze wiele innych miejsc do, których mógłby się udać skater, np. Modelarnia w Stoczni Gdańskiej itp. 3."Skate Park w Sierakowicach będzie już drugim tego typu obiektem w powiecie kartuskim. W 2009 roku do użytku oddano także rampę przy ul. Chmieleńskiej w Kartuzach." - rampę? Myślę, że chodzi o ten skate park, który powoli się rozpada. Tak, rozpada się i zagraża bezpieczeństwu. Z ramp coraz więcej śrub leży na ziemi co grozi przebiciem opony i dętki. Walają się tam również kawałki szkła, a przecież jeżdżą tam małe dzieci. Dolne części rampy "odrywają się" od asfaltu co grozi przewróceniem się, a szczególnie jak ktoś jedzie z duża prędkością. Chciałbym się jeszcze zapytać czy jest ktoś kto opiekuję się tym skate parkiem, bo jak dotąd nie widać. Mam nadzieję, że skate park w Sierakowicach będzie nieco staranniej zrobiony.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości