Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
hehe i tak fajnie ;)
jestem w szoku :)[/quote] Ten tempomat, to był stalowa linka pod kierownicą, którą się wyciągało ustawiając w ten sposób pedał gazu na odpowiednim poziomie
co z Ciebie za patriota? :lol: jestem w szoku :)
Miałem takowego. Rok prod 1976, czyli mój :lol: . Made in Italy - powaga, oryginał włoch na częściach z Lancii. Jako ciekawostkę miał tempomat i fotokomórkę do automatycznego zapalania się świateł pozycyjnych po zmroku... V-max 140 km/h, najniższe zanotowanie spalanie przy średnio 90 km/h to 3,8l/100km
To jest przykre naprawdę przykre[mam na mysli opinię jaką mamy] :neutral:
W Danii nikt do tej pory nie dbał o ochronę swojej własności. Domy zostawiana otwarte, rowery porzucano na chodnikach bez żadnych zabezpieczeń. Tyle że Polacy zaczęli się zjeżdżać i w miejscowości, w której byłem, złapano dwóch naszych rodaków w jednym sklepie samoobsługowym... Jak z bratem zostawialiśmy gdzieś samochód to zawsze mu powtarzałem, że trzeba uważać, bo Polacy tutaj bywają :razz:
Oddajcie Kaszlaczka paskudne złodzieje !
Lol... ukraść malucha, to już jest fanatyzm. Nic nie chcę mówić, ale ja też nigdy nie zamykam auta :lol: mam to po tacie, on to najchętniej zostawiłby kluczyki w stacyjce. :P
piekny kaszlaczek ! a te chromowane zderzaczki ! bajka !!!!! ja bym go zamykal w garazu albo tylko parkingi strzezone.....
hehe i tak fajnie ;)
jestem w szoku :)[/quote] Ten tempomat, to był stalowa linka pod kierownicą, którą się wyciągało ustawiając w ten sposób pedał gazu na odpowiednim poziomie
co z Ciebie za patriota? :lol: jestem w szoku :)