Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
masz rację, każdy pod kimś kopie jak kret , i każdy "kapuje" jak szpieg, ale zarówno ja, jako szpieg, i kret, jako kret - mamy jakieś oblicze, może i podłe, ale jednak PS w temacie oblicze, mówiłem za siebie , bo moje jest podłe :cool:
Szpiegu! Z całym szcuneczkiem, jako osoba bardziej zorientowana w sprawie z przyczyn oczywistych muszę stwierdzić, że niezbyt trafnie orzekasz o winie :-) Niezależnie od tego co stwierdzi na koniec sąd ludzie muszą odpowiadać za własną pracę niezależnie od tego czy są tylko pracownikami, członkami zarządu, czy burmistrzami. dodam tylko, że jak się robi ciepło to jeden na drugiego jedzie jak tylko umie ;-) to nie ja! To On! A nie, to On! i tak w kółko.... trochę to żenujące. pozdro
ktoś...dobrze powiedziane, ale nie siwobrody :mrgreen: :cool: sorry, czarnobrody , siwą mam ja ;) :cool: tych z siwymi sąd traktuje okrutnie, a tych w krawatach i z czarnymi łagodnie, bo jak wiadomo - klient w krawacie jest mniej awanturujący się :cool:
Mysle ze ktoś dostanie wyrok pozbawienia wolności w zawieszeniu na 1 rok.
wszyscy mają zarzut z art. 297. § 1 KK, a jaka jest kara ? (...)podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. nie ma grzywny, nie ma innych batów, jest tylko pozbawienie wolności, więc obstawiam, że będzie uniewinnienie, przynajmniej dla bohatera rozprawy :cool:
wczoraj na pytanie Sądu- czy przyznaje się pan do winy ? odparł - nie, nie przyznaję się następnie odczytano treść jego wcześniejszych zeznań i ...je podtrzymał, tam właśnie prosił o poddanie się karze trochę to skomplikowane, jak skomplikowany jest kartuski wymiar tzw. sprawiedliwości :cool: ciekawe pewnie będą "rewelacje" tego najważniejszego...ten dopiero będzie bajki tworzył, a Sąd pewnie je kupi :cool:
"Bogdan Z. zgłosił przed sądem wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Wcześniej oświadczył, że "popełnił błąd"". Ja na rozprawie nie byłem. Zatem to zdanie nie jest prawdziwe?
nie Kaz, dzisiaj podał wyraźnie - nie przyznaję się do winy winne są zawsze ...drożdże :cool:
Przecież Bogdan Z. wnosi o samoukaranie , zatem on też beknie.
szokkkkkkk, ja mam także czasami rację...?a tak serio: ten Sąd zna już wynik, jestem wręcz przekonany, tak sobie od niechcenia pani sędzia pewnie na pierwszej rozprawie nie zaznaczyła, że mogą być uniewinnienia... na dzisiejszej rozprawie brakowało tylko ciastek, kawy i kart - ot, takie spotkanie towarzyskie-pismaki pewnie zakłóciły błogi nastrój PS wiem, bo byłem , tez robię materiał dla (X), ale pod innym katem, także tego, że "czystki" były tu tylko pozorne, na mój durny rozum kartuski sąd uniewinni tych co ma, ew. beknie ten młody, co pewnie guzik w sprawie zawinił :cool: jeszcze coś - wśród ojców tej sprawy jest także Szpieg, jakby co, więc tym bardziej mi zależy na udowodnieniu czegoś, także tego, że mój podpis, a czyjś podpis ...w Kartuzach są równi, równiejsi i bardzo najrówniejsi :cool:
Muszę się zgodzić z przedmówcą, bo zdarzyło mu się mieć akurat rację :!: :!: Wszyscy rozumieją, ale pani sędzia nie :?: :?: Nie rozumie zarzutów, nie rozumie aktu oskarżenia, nie rozumie zeznań :?: :?: Za co ona bierze pieniądze :?: :?: :?: :?: :!: :!: :!: Taki ktoś ma decydować o czyjejś winie :!: :!: :!: :!: :?: :?: :?: :?:
szkoda mi było młodego oskarżonego W., facet Bogu ducha winny stanie się pewnie ofiarą, Kartuzom gratuluję Sądu... :cool:
masz rację, każdy pod kimś kopie jak kret , i każdy "kapuje" jak szpieg, ale zarówno ja, jako szpieg, i kret, jako kret - mamy jakieś oblicze, może i podłe, ale jednak PS w temacie oblicze, mówiłem za siebie , bo moje jest podłe :cool:
Szpiegu! Z całym szcuneczkiem, jako osoba bardziej zorientowana w sprawie z przyczyn oczywistych muszę stwierdzić, że niezbyt trafnie orzekasz o winie :-) Niezależnie od tego co stwierdzi na koniec sąd ludzie muszą odpowiadać za własną pracę niezależnie od tego czy są tylko pracownikami, członkami zarządu, czy burmistrzami. dodam tylko, że jak się robi ciepło to jeden na drugiego jedzie jak tylko umie ;-) to nie ja! To On! A nie, to On! i tak w kółko.... trochę to żenujące. pozdro
ktoś...dobrze powiedziane, ale nie siwobrody :mrgreen: :cool: sorry, czarnobrody , siwą mam ja ;) :cool: tych z siwymi sąd traktuje okrutnie, a tych w krawatach i z czarnymi łagodnie, bo jak wiadomo - klient w krawacie jest mniej awanturujący się :cool: