Reklama

Szczątki z Czapli zbadają biegli

W piątek informowaliśmy o wyjątkowym znalezisku, jakiego dokonano kilka dni wcześniej w Czaplach (gm. Żukowo) w czasie wykonywania robót ziemnych związanych z instalacją gazociągu Włocławek-Gdynia. Po naszej publikacji na miejscu pojawiła się policja i prokurator. Szczątki zabezpieczono i przekazano biegłym z zakresu medycyny sądowej.

Stróże prawa pojawili się we wskazanym przez nas miejscu już w piątek. Jak udało nam się dowiedzieć, mimo dość precyzyjnie określonej lokalizacji kości, nie udało im się ich wówczas odnaleźć.

Jak wyjaśniała Jarosława Krefta, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach, na polecenie prokuratury wysłany został tam patrol, ale nic nie znalazł. Bezowocne okazały się także próby uzyskania jakichkolwiek informacji od prowadzących tam roboty pracowników wykonawcy inwestycji.

Sytuacja zmieniła się jednak niespodziewanie w poniedziałek, gdy policja otrzymała kolejne zgłoszenie o natrafieniu w Czaplach na kości do złudzenia przypominające szczątki ludzkie. Tym razem informację przekazali....przedstawiciele wykonawcy.

Kolejna wizyta policji w miejscu robót zakończyła się już sukcesem. Robotnicy przekazali stróżom prawa cztery kości i odłamek przypominający fragment czaszki. Pojawił się też prokurator. Znalezisko zabezpieczono i zabrano do ekspertyzy.

W tej chwili nie może być mowy o szczątkach ludzkich. Wyjaśnią to dopiero badania biegłego z zakresu medycyny sądowej. Jeśli się to potwierdzi, następnym etapem będzie określenie ich wieku oraz ewentualnych śladów, świadczących o tym, że mogło dojść do przestępstwa - mówi Remigiusz Signerski, zastępca Prokuratora Rejonowego w Kartuzach.

Ile będzie trzeba czekać na wyniki tych badań zależy już w dużej mierze od samego Zakładu Medycyny Sądowej w Gdańsku i tego jak bardzo obłożony jest pracą. Zdaniem śledczych dość realnym wydaje się termin około miesiąca, choć równie dobrze okres oczekiwania może wydłużyć się o drugie tyle.

Bez odpowiedzi pozostaje też do tego czasu pytanie czy w związku z przedmiotem znaleziska zlecone zostanie gruntowne przeszukanie terenu w poszukiwaniu innych elementów szkieletu. Dopóki nie będzie pewności co do tego, że wykopane kości istotnie są ludzkie, scenariusz taki wydaje się raczej mało prawdopodobny. Niemniej, podjęto już czynności mające na celu precyzyjne oznaczenie znaleziska.

Do sprawy wrócimy.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości