Reklama

Włamanie w poszukiwaniu adresów IP

24/02/2006 13:49
Sprawa rzekomego znieważenia na forum Kartuzy.info kartuskiego burmistrza nabrała tempa. Wczoraj 23 lutego policjanci działający na zlecenie kartuskiej prokuratury włamali się, pod nieobecność wydawcy portalu i redaktora naczelnego, do komputerów znajdujących się w redakcji portalu. W tych komputerach znajduje się między innymi korespondencja, dane informatorów i materiały do artykułów, które są objęte tajemnicą dziennikarską. Widocznie według asesora Remigiusza Signerskiego nie obowiązuje w Kartuzach prawo prasowe, a przepisy kodeksu postępowania karnego są stosowane wg. kartuskiej interpretacji prawa.

Wcześniej, 14 lutego policja przesłuchiwała administratora portalu - Bartosza Kitowskiego. Przesłuchanie odbyło się w trybie iście błyskawicznym jak na kartuskie warunki. Zwykle na przesłuchania wzywa się wysyłając wezwanie pocztą. W tym wypadku musiały wystąpić jakieś wyjątkowe okoliczności, ponieważ wezwanie dostarczała policja. Dlaczego? Jak powiedział policjant prowadzący postępowanie mł. asp. Karczewski - tak jest taniej niż pocztą.

Policjant przepisał do protokołu pytania z kartki - czy portal posiada dane "ziomola" wskazane postanowieniem z 7.11.2005r. i czy je wyda dobrowolnie?

Wytłumaczono, że prokuratura wskazanym postanowieniem żądała wydania adresu e-mail i adresów IP logowania, a takich danych portal nie rejestruje. Rejestrujemy jedynie adres IP podczas pisania postów, a adres e-mail podczas rejestracji użytkownika na forum. Poinformowano prowadzącego przesłuchanie, że o wydaniu danych decyduje redaktor naczelny portalu.

Na koniec padło pytanie "Kto publikuje i kto zatwierdza do publikacji na forum Kartuzy.info zarządzenia i postanowienia prokuratury?", zawierające sugestię, że bezprawnie informujemy społeczeństwo Kartuz o przebiegu tej sprawy. Dziwne, bo wcześniej dwukrotnie pytaliśmy się o zgodę na publikację i szef kartuskiej prokuratury niczego nam nie zabronił (korespondencja znajduje się na forum).

Wskazana jako osoba uprawniona do odpowiedzi na te pytania redaktor naczelna portalu - Joanna Stoltman - została wezwana na przesłuchanie do prokuratury, również poprzez "tanich" doręczycieli.

Redaktor naczelna portalu najpierw była osobą uprawnioną do reprezentowania portalu - do niej była kierowana korespondencja, potem gdy przyszło do rozpatrywania zażalenia na czynności prokuratury okazało się, że jest osobą nieuprawnioną, a teraz ponownie jest osobą uprawnioną i będzie przesłuchiwana jako osoba reprezentująca portal. Interpretacja prawa w tej kwestii co chwilę się zmienia, zależnie od potrzeb prokuratury.

Większa część przesłuchania, które miało miejsce 17 lutego, dotyczyczła artykułu Czekam na sąd opublikowanego przez Leszka Szymczaka, redaktora gby.pl. Asesor Signerski wypytywał o znajomość z tym dziennikarzem, o spotkania, o treść rozmów na spotkaniach, o to czy przekazywano Leszkowi Szymczakowi dokumenty dotyczące sprawy rzekomego znieważenia burmistrza. Prokurator został poinformowany, że portal Kartuzy.info wyda adres IP postów, w przypadku, gdy prokuratura o nie poprosi (bo dotychczas tego nie zrobiła, gdyż w postanowieniu z 7.11.2005r. prokurator zażądał adresów IP logowania, a takich nie posiadamy) oraz kiedy sąd zwolni redaktora naczelnego z obowiązku zachowania tajemnicy dziennikarskiej.

W pismach kierowanych do prokuratury wskazywaliśmy, że dane dotyczące adresów IP forumowiczów nie znajdują się w siedzibie naszej redakcji. Ponadto wielokrotnie pisaliśmy i tłumaczyliśmy, że portal nie rejestruje żadnych danych użytkowników podaczas logowania. Pomimo tego asesor Remigiusz Signerski wystawił nakaz przeszukania mając w głębokim poszanowaniu Konstytucję RP i polskie prawo.

Wczoraj, około godziny 8.40 do siedziby redakcji weszło 3 policjantów. Nie wpuszczali do redakcji nikogo, nawet dziennikarzy, w tym również pracujących w redakcji. Nie pozwolono także dziennikarzom robić zdjęć. O godzinie 9.45 policja poinformowała telefonicznie wydawcę, że przystępuje do czynności, mimo zapewnień, że jest on już w drodze do redakcji. Policja przystąpiła do przeszukania, pomimo tego, że nakaz nie został doręczony. Zabroniono też komukolwiek opuszczać pomieszczenie redakcji. W naszych redakcyjnych komputerach znajdują się dane w postaci korespondencji, danych informatorów i materiały do artykułów. Przeglądano wszystkie dane w komputerach i nie wiemy czy cokolwiek kopiowano.

Przybyliśmy na miejsce po zakończeniu czynności przez policję, kiedy był już spisany protokół, w którym stwierdzono, że w redakcji nie znajdują się żadne dane dotyczące forum Kartuzy.info, w tym adresy IP użytkowników forum.

Przed redakcją stało kilku dziennikarzy, których nie wpuszczono do środka, a gdy chcieli wraz z naszym przybyciem wejść, policjant próbował ponownie ich wyprosić. Na pytanie Joanny Stoltman: "Na jakiej podstawie prawnej zabrania się dziennkarzom wykonywania ich pracy?", policjant nie umiejąc odpowiedzieć zagroził, że sporządzi notatkę, że Joanna Stoltman utrudnia tymi pytaniami czynności policji. Nie umiejąc podać żadnych argumentów na zakazy, policjant zezwolił w końcu na obecność prasy w siedzibie redakcji.

Działalność prokuratury jest atakiem na wolność prasy i wolność słowa. Polskie prawo interpretowane po kartusku dowodzi, że mamy kolejny przykład "Sprawiedliwości po kartusku" pokazanej w programach TVN Uwaga emitowanych 27.08 i 07.12.2005r, w których to zostały przedstawione conajmniej dziwne działania prokuratury w Kartuzach.

Kilka godzin po przeszukaniu ponownie odwiedziła nas policja. Policjanci przynieśli kolejne wezwanie na przesłuchanie dla administratora portalu - już trzecie z kolei (tym razem z prawidłowymi oznaczeniami) - zaproszenie na kawę od asesora Signerskiego.

JS i BK

P.S. Kolejna porcja korespondencji znajduje się na forum
http://kartuzy.info/forum/viewtopic.php?t=5727
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kaz - niezalogowany 2006-03-02 23:01:09

    problem w tym ze ta pani żyje w Anglii

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    szpieg - niezalogowany 2006-03-02 11:35:20

    jaka prawie :shock: :lol: 8) ale mnie dziś dekiel wali 8)[/quote] po wczorajszym? fajnie było co? z Tobą spędzone 5 minut przy kawie znaczy więcej niż 6 w Lotto 8)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    karolajna - niezalogowany 2006-03-02 08:01:07

    jaka prawie :shock: :lol: 8) ale mnie dziś dekiel wali 8)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości