Reklama

Wyczechowo. 32-latek targnął się na życie

Kolejna próba odebrania sobie życia podjęta przez 32-letniego mężczyznę, okazała się skuteczna. Mężczyzna powiesił się w sobotni wieczór w Wyczechowie.

W przerażającym tempie rośnie liczba samobójstw. W tym roku z życiem postanowiło pożegnać się już kilkunastu mieszkańców powiatu kartuskiego. Tę niechlubną statystykę w sobotę uzupełnił 32-latek z Wyczechowa.

Jak informuje zastępca prokuratora rejonowego w Kartuzach, Remigiusz Signerski, do zdarzenia doszło w sobotę o godzinie 19. w Wyczechowie. Mężczyzna odebrał sobie życie poprzez powieszenie.

32-latek już wcześniej podejmował próby samobójcze. Dotychczas jednak udało się go uratować. Sobotnia próba, okazała się niestety skuteczna.

Jak wynika z uzyskanych przez nas informacji, przyczyną targnięcia się na życie przez 32-latka, były problemy finansowe. Mężczyzna od dawna poszukiwał pracy, ale bezskutecznie.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Japco - niezalogowany 2014-06-13 10:54:30

    "szczera" poruszyła temat pracy, więc napisałem o pracy, którą można podjąć bez posiadania układów. Są branże, które potrzebują pracowników, ale informacje o tym krążą często tylko w drugim obiegu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    RobinHut - niezalogowany 2014-06-13 10:35:59

    Japco a co to ma wspólnego z samobójstwem ? Równie dobrze mogłeś napisać, że dzisiaj przypłynął kontener z adidasami z Pakistanu, hihihi

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Japco - niezalogowany 2014-06-13 08:29:35

    Jest spore prawdopodobieństwo, że w najbliższych latach "Gryf" będzie szukał kierowców. Sporo pracowników dawnego PKS-u jest w wieku przedemerytalnym i nawet jeśli będą chcieli dalej pracować, to, ze względu na przepisy ograniczające wysokość zarobków na emeryturze, "uwolnią" pół etatu. Wyrobienie kategorii D oraz kurs przewozu osób, to obecnie spore koszty. Debilne przepisy unijne zostały wprowadzone w naszych kraju w najgorszym możliwym wydaniu... W związku z tym dopytywałbym się w PUP, czy czegoś nie organizują za pieniądze publiczne... Takie rzeczy już robiono, więc liczę na to, że PUP przeprowadzi analizę, ile osób po tych szkoleniach znalazło pracę i zorganizuje następne grupy. Oprócz "Gryfu" są także firmy w Trójmieście, które działają legalnie, a nie przekazują wypłaty "pod stołem": w Gdyni PKA, PKM i PKT, oraz w Gdańsku ZKM. Poza tym jest sporo małych firm autobusowych, działających "pół-legalnie". Przypuszczam, że w promieniu 40 km od Kartuz ponad tysiąc osób pracuje w zawodzie kierowcy autobusu. Jest to jedna z największych grup zawodowych: po pracownikach sklepów i innych punktów takich jak banki (a raczej przede wszystkim parabanki), kierowcach innych pojazdów oraz budowlańcach. Pozdrawiam Japco

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości