Reklama

Wypadek przed szpitalem: jutro wyrok. Prokurator: dwa lata w zawieszeniu...

26/07/2006 17:20
Jutro poznamy wyrok w sprawie głośnego wypadku w okolicach kartuskiego szpitala. Młody kierowca jadąc z nieprzepisową prędkością śmiertelnie potrącił przechodnia. Prokurator zażądał dla niego... dwóch lat w zawieszeniu.

Przypomnijmy, że do wypadku doszło 26 września ubiegłego roku. Józef Koss, mieszkaniec Kartuz, ojciec sześciorga dzieci chciał przejść na drugą stronę ulicy, przy której stoi szpital. Został potrącony przez samochód poruszający się z bardzo dużą prędkością. Mężczyzna zmarł nie doczekawszy pomocy lekarzy.

W ciągnącej się miesiącami sprawie pojawiło się wiele wątpliwości. Badanie krwi ofiary wykazało, że denat miał ok. 1,7 - 1,9 promila, czyli był nieźle "wstawiony". Tymczasem świadkowie zeznający w sprawie zgodnie zapewniali, że przed wypadkiem widzieli Jozefa Kossa idącego spokojnie i prosto chodnikiem. Według nich nie mogło być mowy o żadnym wtargnięciu na jezdnię.

Dzisiaj w charakterze biegłego na pytania sądu i stron odpowiadał dyrektor szpitala Jerzy Matkowski. Przeciwko pracownikom tej właśnie placówki został wcześniej skierowany akt oskarzenia o nieudzielenie pomocy ofierze wypadku.

Jerzy Matkowski wyjaśniał, że próbka krwi ofiary nie mogła zmienić swoich parametrów na skutek "lekkiego rozkładu", co zostało zapisane w notatce zakładu medycyny sądowej AMG w Gdańsku.

Ani sąd, ani oskarżenie nie dociekało, czy istniała możliwość podmiany, bądź późniejszej celowej zmiany składu próbki.

Sąd oddalił wniosek obrońcy kierowcy, mec. Ewy Wrzesińskiej, aby powołać innego biegłego z zakresu ruchu drogowego. Pani mecenas próbowała podważyć wiarygodność wykonanej już ekspertyzy. Według obrony, kolejne badania mogłyby wykazać, iż auto prowadzone przez młodego człowieka jechało wolniej. Sąd, podobnie jak oskarzenie, był jednak zdania, że nie ma podstaw by kwestionować wydaną opinię.

- VW Golf oskarżonego jechał "przynajmniej 90 km na godzinę" - mówił pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego, jakim jest Krystyna Koss, żona zmarłego. - Auto po potrąceniu przechodnia ścięło znak drogowy i zatrzymało się na drzewie. Można domyślać się, że jechało znacznie szybciej niż 90 na godzinę.

Zarówno pełnomocnik Krystyny Koss, jak i pani prokurator w mowie końcowej zażądali dla oskarżonego młodego cżłowieka kary dwóch lat pozbawienia wolności w zawieszeniu na pięć lat oraz zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Co ciekawe, prokurator w swoim wystąpieniu stwierdziła, że Józef Koss również przyczynił się do niebezpiecznego zdarzenia na jezdni.

Taką opinię prawdopodobnie oparła na ekspertyzie biegłego, który napisał na podstawie ułożenia ciała ofiary, że Józef Koss przechodził przez jezdnię nie na pasach, lecz w pobliżu przejścia. Na wcześniejszych posiedzeniach sądu dwóch świadków twierdziło, że poszkodowany przechodził przez zebrę.

Po rozprawie rozmawiałem z Krystyną Koss. Wyraźnie nie była zorientowana, jaki ostatecznie może zapaść wyrok.
- Jeszcze nie wiem, czy to będzie satysfakcjonujący wyrok - mówiła. - Tu dwa lata, a tu pięć...

Żona ofiary była zdziwiona wyjaśnieniem, że wyrok w zawieszeniu oznacza wykonanie kary jedynie w wypadku, gdy sprawca w tym okresie dopuści się podobnego czynu.

Obrońca oskarżonego wskazywała, że żądanie prokuratora jest zbyt surowe. Pani mecenas chciała ponadto, by nie orzekać wobec kierowcy zakazu prowadzenia samochodów.

Ogłoszenie wyroku jutro o godzinie 14.

Janusz Świątkowski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    chestero - niezalogowany 2006-07-31 14:57:31

    pani Krystyna powinna nie tylko wezwać TVN Uwaga ale również ministra Ziobro i sam nie wiem jeszcze kogo !!! ten wyrok to jest skandal, gdyby zrobił ten wypadek zwykły człowiek to troszkę by se posiedział a prawko wątpie że dostałby tak szybko!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    King Of Snake - niezalogowany 2006-07-28 00:37:52

    Mam nadzieję, że i na matkowskiego i na tego g.ó.w.niarza znajdą się i paragrafy i kary

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości