W poniedziałek przed Sądem Rejonowym w Kartuzach stanął kierowca ciężarówki, od której we wrześniu 2013 roku odczepiła się przyczepa w następstwie czego przygniotła chłopca. 13-latek zginął na miejscu. Przemysław M. został skazany na karę półtora roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na cztery laty.
Do tragicznego w skutkach wypadku doszło 18 września przed godziną 8 rano na drodze wojewódzkiej nr 224. Od jadącego w kierunku Przodkowa samochodu ciężarowego odczepiła się przyczepa, następnie zjechała na przeciwny pas ruchu i przygniotła idącego poboczem 13-letniego chłopca. Nastolatek nie miał szans na przeżycie. Dramat rozegrał się 25 metrów od przystanku autobusowego, z którego gimbus zabiera dzieci do szkoły.
Za kierownicą samochodu ciężarowego siedział 25-latek. W lutym kartuska prokuratura skierowała wobec niego akt oskarżenia, w którym zarzuciła mu poruszanie się niesprawnym pojazdem. Ekspertyza wykazała bowiem, że hamulce przyczepy były niesprawne. 25-letni kierujący samochodem ciężarowym przekroczył też dozwoloną dopuszczalną prędkość, która na tym odcinku drogi wynosiła 70 km/h.
W poniedziałek Przemysław M. stanął przed Sądem Rejonowym w Kartuzach. Usłyszał wyrok.
- Przemysław M. skazany został na karę roku i sześciu miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na okres czterech lat próby, orzeczono wobec niego nawiązkę na rzecz Funduszu Osobom Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej w kwocie 2.000 złotych, obciążono go kosztami postępowania w kwocie 10.207, 80 złotych oraz wymierzono opłatę w kwocie 300 złotych - informuje rzecznik Sądu Okręgowego w Gdańsku, Tomasz Adamski.
jeżdżę tą trasą kilka lat i jeszcze nie było mi dane zobaczyć ograniczenia do 70 - ciekawe skąd prokuratura to wzięła?