Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Lalki Barbie grożące perforacją jelita. Zestawy do makijażu z chromem i ołowiem. Samochody bez działających hamulców. Samozapalające się zmywarki do naczyń. Czy sklepy sprzedają nam tandetę groźną dla życia i zdrowia? - zastanawia się "Gazeta Wyborcza" Nawet znane marki nie są już gwarantem jakości, jak kiedyś - wzdycha Artur Adamowicz z sieci sklepów z elektroniką Electro World. Teraz prawie wszystko robi się w Chinach. Produkty są takie same, przyczepia się do nich tylko inne etykiety. Telewizory plazmowe robi się bodaj w trzech miejscach na świecie. Jak jedna z fabryk wypuściła wybuchające baterie, problemy miało od razu ze 30 producentów laptopów. Bo wszyscy brali baterie z jednego miejsca. Jak widać nie tylko ciuchy podrabiają :???: Więcej można przeczytac tutaj: http://finanse.wp.pl/POD,1,wid,9147169,wiadomosc.html?rfbawp=1188217426.100
Mój kolega wozi właśnie z Niemiec "dym" w puszkach, czyli preparat "do wędzenia" a ściślej mówiąc do nadania wędlinie smaku wędzonki :lol: Czasem śmiejemy się, że już od samego przebywania z zamkniętymi nawet puszkami, powinien wyglądać jak po solarium. Ogórki "kartuskie" też jakieś podrabiane - bynajmniej te nie pochodzące z Kartuz.....
czy chodząc w podrabianych ciuchach też mogę być zatrzymany, jeśli tak to zostanę w domu. czy ktoś mi powie jak jest z innymi towarami i produktami np chleb oliwski co piekarnia inny smak, który jest prawdziwy, a kiełbasa np śląska co masarnia inny smak ( z kiełbasą to różnie bywa teraz masarza nazywają chemikiem, więc kilka kropel więcej mikstury i jest już bardziej przywędzona, albo czerwona).
To jest dość trudny temat. Większość chińskich podróbek wykonywane jest masowo.....w chińskich więzieniach. Tak, właśnie tak i to żadna tajemnica. Trudno tu mówić i pytać nawet, czy więźniowie mają na to pozwolenie. To co tam jest legalne, a nawet wspierane przez chińskie państwo, to w krajach unijnych nie, bo to zabija rodzimy rynek. Nikt nie "ściga" kupujących podróby, ale sprzedawców (bynajmniej narazie) Najłatwiej bowiem uwalić tego małego. Jakoś to przecież do Polski dotarło. Tirem, kontenerem, albo w inny sposób. Co na to służby celne ? Moim zdaniem to taka akcja, jak z tymi mandatami na statystykę. Teraz wypisali 40, a jutro wywali się jeden z drugim na dziurawym chodniku i pójdzie dalej jakby nigdy-nic. A swoją drogą niedawno oglądałem program o firmie Adidas. Okazuje się, że firma zarabia średnio niespełna 2 dolary na jednej parze obuwia. Reszta to pośrednicy i marże ustalane przez handlowców......no to kij im w oko :lol: (pośrednikom znaczy :mrgreen: )
Spójrz na problem ze strony producenta, a nie tylko tego kupującego, który chcę mieć jak najtaniej, rozumiem, że gdybyś Ty był właścicielem takich firm jak Adidas czy Nike to sprzedawałbyś produkty po cenie produkcji ? Nie, nie jest złodziejstwem, bo nikt Ci nie karze tych butów kupować. Zapewne nie, bo ma na to pozwolenie, zatem jest to legalne, w przeciwieństwie do podrabiania oryginalnych marek.
podobno dzisiaj wszystko jest oryginalne ale z malym dopiskiem "made in china"
no a co bo ja ciekawa "baba" jestem :mrgreen: a jak ktos będize chciał mi wcisnąć jakąś podróbkę a ja nie będę wiedziała czy to podróbka czy nie to co-zapłace jak za zboże a zakup mi sie rozleci :???: lepiej wiedizeć co się kupuje-czy sprawdzone przez władzę czy nie ;)
a ty karolcia to wszystko chcialabys wiedziec.....pamietaj - im mniej wiesz tym dluzej zyjesz - to jest tajemnica dlugowiecznosci w polsce....hihihi...a co do podrobek to tez nie rozumiem dlaczego np sprzedaje sie w polsce wolkswageny produkowane np w czechach....? malo tego - vw z czech jest gorzej zrobiony niz ten w niemczech.....
moze to byc dziwne ale popieram podrabiaczy firmowek no bo niby czemu mam placic za pilke 70 zeta uszyta przez dzieciakow w chinach pod auspicjami "firmy "a wynagradzane w kwocie 1 dolar za dniowke? z tego wiekszosc idzie na reklame zebym mial komfort z tego ze gram firmowka popieram i piractwo komputerowe i podrabianie ciuchow bo tym WIELKIM nie ubedzie a mali zarobia dyktat cen firmowek wyglada jak sprzedaz plyt za 50 zeta jest wliczone w cene niby popieram zlodziejstwo ale co mi tam a nie jest zlodziejstwem ze para butow do pilki kosztuje 300 zl polskich? to albo jedno popieram albo drugie inna sprawa ,ze podrobki raczej lekko gorsze sa no ale kupie 3 podrobki w cenie 1 oryginal i jest ok ja tam w lumapch sie ubieram to i firmowki mam orginalne lekko zmeczone :razz: caly swiat jest podrobka a czemu ludzie zamykaja slonia w zoo ? zeby ogladac podrobke safari a siedzial jakis derektor zoo za to? a slon co winny?
to kartuska policja sprawdza giełde w chwaszczynie :shock: :?: ale ja jestem do tyłu :???:
Lalki Barbie grożące perforacją jelita. Zestawy do makijażu z chromem i ołowiem. Samochody bez działających hamulców. Samozapalające się zmywarki do naczyń. Czy sklepy sprzedają nam tandetę groźną dla życia i zdrowia? - zastanawia się "Gazeta Wyborcza" Nawet znane marki nie są już gwarantem jakości, jak kiedyś - wzdycha Artur Adamowicz z sieci sklepów z elektroniką Electro World. Teraz prawie wszystko robi się w Chinach. Produkty są takie same, przyczepia się do nich tylko inne etykiety. Telewizory plazmowe robi się bodaj w trzech miejscach na świecie. Jak jedna z fabryk wypuściła wybuchające baterie, problemy miało od razu ze 30 producentów laptopów. Bo wszyscy brali baterie z jednego miejsca. Jak widać nie tylko ciuchy podrabiają :???: Więcej można przeczytac tutaj: http://finanse.wp.pl/POD,1,wid,9147169,wiadomosc.html?rfbawp=1188217426.100
Mój kolega wozi właśnie z Niemiec "dym" w puszkach, czyli preparat "do wędzenia" a ściślej mówiąc do nadania wędlinie smaku wędzonki :lol: Czasem śmiejemy się, że już od samego przebywania z zamkniętymi nawet puszkami, powinien wyglądać jak po solarium. Ogórki "kartuskie" też jakieś podrabiane - bynajmniej te nie pochodzące z Kartuz.....
czy chodząc w podrabianych ciuchach też mogę być zatrzymany, jeśli tak to zostanę w domu. czy ktoś mi powie jak jest z innymi towarami i produktami np chleb oliwski co piekarnia inny smak, który jest prawdziwy, a kiełbasa np śląska co masarnia inny smak ( z kiełbasą to różnie bywa teraz masarza nazywają chemikiem, więc kilka kropel więcej mikstury i jest już bardziej przywędzona, albo czerwona).