Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ja nie potwierdzam wersji Pana Kity - siedziałem zaraz obok, sam wylicytowałem kilka przedmiotów. i jakoś nie miałem problemów ze zgłaszaniem swoich kwot To Pan Łapa pierwszy zalicytował 100 zł, Państwo Kita widocznie tego nie usłyszeli i powiedzieli po czasie, że dają 100 pln. Licytowali jednak tak "nieśmiało", że nikt tego nie słyszał. W czasie innej licytacji już po stwierdzeniu przez prowadzącego "Po raz trzeci", zgłosiła się osoba, która dawała więcej. Czy Pan Kita jest sam sobie winny, bo nie starał się wygrać licytacji. Nie do końca jest też tak, że zachował spokój, bo już w czasie kolejnej licytacji chciał zabrać mikrofon chłopakowi, który był na trybunach i pytał "Czy Panu Łapie nie przyda sie kolejny przedmiot?"
ja również życzę szczęśliwego nowego roku panu, może za rok pan v-ce przewodniczący odda kryształowy globus do licytacji na wośp-ie, życzę by pan go wylicytował:)
Szanowni uczestnicy forum. Bardzo Państwu dziękuję za potwierdzenie mojej wersji zdarzeń, którą w dniu 15.01.2014 r. wysłałem do portalu Kartuzy.info oraz do OKiS w Żukowie na e-mail [email protected] z prośbą o przekazanie go Pani Wiesławie Toczyńskiej. Jednocześnie jestem bardzo zbudowany, że Państwo wypowiadali się w sposób kulturalny, bez wulgaryzmów. Portal Kartuzy.info upoważniłem do podjęcia decyzji o ewentualnym opublikowaniu moich wyjaśnień przesłanych w dniu 15.01.2014 r. Życzę Wszystkim, włącznie z Panem V-ce Starostą powiatu kartuskiego, burmistrzem gminy Żukowo, Panią Dyrektor OKiS w Żukowie wszystkiego najlepszego w Nowym Roku. Nie mam zamiaru zaogniać powstałej sytuacji. Mam nadzieję, że kryształowy globus będzie pięknie się prezentował na biurku Pana V-ce Starosty. Tylko przykro, że takie rzeczy dzieją się podczas wspaniałej akcji, jaką jest WOŚP.
byłam, słyszałam i.... Zastanawiałam się czy tego nie zgłosić gdzieś - Pan licytujący chciał dobrze a tu taki "zonk" ;/ W kartuzach podobno Myra obraz licytowała pewna siebie że nikt nie pobije za 400 chyba (różne wersje chodzą) to jakiś pan przebił i Myra nie dała więcej, szukała z grożnym wzrokiem po widowni kim to on był i wyszła z sali - nie wróciła :) No tak.... jak to któś mógł ją przebić? :) Cena (400) nie jest pewne ale na 100% ktoś ją przebił i focha strzeliła :)
No tak może nieładnie było podawanie Nazwisk, ale i nieładnie było niezgłoszenie tego incydentu przez pomocnika komisji i nieładne było w wypowiedzi pani Toczyńskiej stwierdzenie iż takiej sytuacji nie było, może pani Dyrektor po prostu nie zasięgnęła informacji od swoich podwładnych co uważam za zupełnie nieodpowiedzialne. Jeżeli chodzi o nagłośnienie sali to Pan poszkodowany parokrotnie próbował powiedzieć coś przez mikrofon lecz on nie działał więc niestety problemy z nagłośnieniem były, co widzieli i słyszeli wszyscy znajdującej się na sali. Moim skromnym zdaniem Pan poszkodowany i tak zachował się niezwykle spokojnie. Jeżeli ta sprawa nie zostanie pozytywnie rozstrzygnięta na rzecz Pana poszkodowanego znaczy to że cała dyrekcja OKIS Żukowo jest zupełnie nieodpowiedzialna.
@asdfgh: sama ukrywasz sie pod kilkoma znakami z klawiaturki ale innych dane osobowe podajesz ...... nieładnie :/
No to jak już znamy "winowajcę" to myślę że sytuacja ta będzie wyjaśniana. Pomocnik komisji powinien odpowiedzieć za to swoje nieodpowiedzialne zachowanie. A na przyszłość proponuje dobierać śmielszych pomocników na sali a nie bojących się odezwać. A pan prowadzący który jest na zdjęciu artykułu też powinien widzieć więcej a nie skupiać się tylko na jednej osobie nie było aż tak dużo ludzi jak to powiedziała pani Toczyńska wręcz sala świeciła pustkami.
ten chłopak to sebastian albo arkadiusz moderowany
Prowadzący dosłownie wcisnął w ręce globus panu Łapie a ten zajęty inną rozmową od niechcenia wyciągnął kasę i tak stał się właścicielem bez licytacji. A biedny nieznany Pan nic nie miał do powiedzenia. ŻAL.pl
Uważam że pani Toczyńska nie ma racji ponieważ nie mogła tego widzieć ani słyszeć, ponieważ pan który licytował globus nie zgłaszał tego do komisji znajdującej się na scenie głównej lecz do pomocnika komisji który kilkakrotnie dostawał takie sygnały iż globus został zlicytowany nieuczciwie lecz to zlekceważył powtarzał tylko że to zgłosi lecz nic w tej sprawie nie zrobił więc należało by spytać pomocnika komisji który obsługiwał prawe skrzydło patrząc ze sceny. Widziałem tą sytuacje ponieważ siedziałem dwa rzędy wyżej.
byłam świadkiem licytacji, licytował kulę mężczyzna który siedział na zielonych krzesełkach w jednym momencie prowadzący przez mikrofon powiedział ze na pewno kula przyda się panu ze starostwa, pan Łapa wyciągnął pieniądze nikt się nie interesował panem z trybun, smutne lecz uważam ze jest pan pokrzywdzony
No to wychodzi na to że to Pan Kita mija się z prawdą? Ciekawe czy sprostuje całą sprawę?
Ja nie potwierdzam wersji Pana Kity - siedziałem zaraz obok, sam wylicytowałem kilka przedmiotów. i jakoś nie miałem problemów ze zgłaszaniem swoich kwot To Pan Łapa pierwszy zalicytował 100 zł, Państwo Kita widocznie tego nie usłyszeli i powiedzieli po czasie, że dają 100 pln. Licytowali jednak tak "nieśmiało", że nikt tego nie słyszał. W czasie innej licytacji już po stwierdzeniu przez prowadzącego "Po raz trzeci", zgłosiła się osoba, która dawała więcej. Czy Pan Kita jest sam sobie winny, bo nie starał się wygrać licytacji. Nie do końca jest też tak, że zachował spokój, bo już w czasie kolejnej licytacji chciał zabrać mikrofon chłopakowi, który był na trybunach i pytał "Czy Panu Łapie nie przyda sie kolejny przedmiot?"
ja również życzę szczęśliwego nowego roku panu, może za rok pan v-ce przewodniczący odda kryształowy globus do licytacji na wośp-ie, życzę by pan go wylicytował:)
Szanowni uczestnicy forum. Bardzo Państwu dziękuję za potwierdzenie mojej wersji zdarzeń, którą w dniu 15.01.2014 r. wysłałem do portalu Kartuzy.info oraz do OKiS w Żukowie na e-mail [email protected] z prośbą o przekazanie go Pani Wiesławie Toczyńskiej. Jednocześnie jestem bardzo zbudowany, że Państwo wypowiadali się w sposób kulturalny, bez wulgaryzmów. Portal Kartuzy.info upoważniłem do podjęcia decyzji o ewentualnym opublikowaniu moich wyjaśnień przesłanych w dniu 15.01.2014 r. Życzę Wszystkim, włącznie z Panem V-ce Starostą powiatu kartuskiego, burmistrzem gminy Żukowo, Panią Dyrektor OKiS w Żukowie wszystkiego najlepszego w Nowym Roku. Nie mam zamiaru zaogniać powstałej sytuacji. Mam nadzieję, że kryształowy globus będzie pięknie się prezentował na biurku Pana V-ce Starosty. Tylko przykro, że takie rzeczy dzieją się podczas wspaniałej akcji, jaką jest WOŚP.