Reklama

Żukowo. Wystarczyłaby odrobina życzliwości

Zwrócono się do nas z prośbą o zainteresowanie się sytuacją w żukowskim ośrodku zdrowia. Chodzi o istniejącą poradnię dla dorosłych i poradnię dla dzieci. Problem w tym, że - według relacji naszej Czytelniczki - w tej drugiej bardzo często więcej jest pacjentów dorosłych niż dzieci. Z chorym synem długo musiała czekać w kolejce do lekarza.

Rozumiem, że większość lekarzy pediatrów jest również lekarzami rodzinnymi, ale uważam, że powinni to jakoś podzielić - sugeruje nasza Czytelniczka. Nie mogąc się umówić do lekarza telefonicznie, wybrała się do ośrodka "w ciemno". Poczekalnia pełna osób dorosłych spowodowała, że mama z małym pacjentem po zarejestrowaniu się długo czekała w nadziei, że "w końcu ktoś się zlituje i wpuści nas, bo przecież my bez kolejki".

Żukowska przychodnia już od dawna pęka w szwach. Wykorzystywane są wszystkie możliwe pomieszczenia i to od rana do późnych godzin wieczornych. Na piętrze udostępniono pomieszczenia dla poradni zdrowia psychicznego, a także na sporadyczne badania EEG. Jednak ograniczone możliwości lokalowe mogą być niekiedy dyskomfortem dla pacjentów.

- Budynek przychodni rejonowej w Żukowie służy wszystkim mieszkańcom, niezależnie od ich wieku, jednak ma ograniczoną powierzchnię - wyjaśnia Joanna Komorowska, dyrektorka Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Żukowie. - Od czasu jego rozbudowy ilość i zakres usług wzrosła wielokrotnie. Zmienił się też system opieki zdrowotnej, w którym wiodącą rolę pełni medycyna rodzinna. Możliwość uzyskania porady jednocześnie przez dzieci i dorosłych była oczekiwana przez wiele rodzin, które wyrażają nam z tego swoje zadowolenie.

Na parterze przychodni wyodrębniono i oznakowano w budynku strefę rodzinną (dawna pediatryczna), strefę internistyczno - specjalistyczno - diagnostyczną, oraz poradnię dzieci zdrowych.

Trzeba też pamiętać o tym, że wymogi sanitarne zobowiązują do wydzielenia pomieszczeń dla dzieci zdrowych, by nie kontaktowały się z chorymi.

- Potwierdzam, że lekarze przyjmują pacjentów zarejestrowanych na dany dzień - kontynuuje pani dyrektor. - Opisana sytuacja wydaje się być "nagłym zachorowaniem". W sytuacji niebezpiecznych objawów należy zgłosić się do personelu medycznego, który zadecyduje o dodatkowym przyjęciu pacjenta oraz jego kolejności w przypadku zagrożenia zdrowia lub życia.

- Wydaje się, że oczekujący, zarejestrowani na ten dzień pacjenci nie wykazali życzliwości dla matki z dzieckiem i zdecydowanie pilnowali swojej kolejki - dodaje nasza rozmówczyni. - Nikt nie czeka do lekarza bez powodu, ale życzliwość innych dla malucha bardzo by się wówczas przydała.

Longina Templin
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kuba2354 - niezalogowany 2013-11-23 08:25:42

    @radar, masz rację w 100%. Ale gdzie w Żukowie możnaby postawić budynek ośrodka zdrowia? Całe "centrum" (Gdyńska od SuperSamu do ronda przy szkole, Gdańska od ronda do Sieci 34) jest zawalone innymi budynkami. Nie ma miejsca w tym mieście na porządny ośrodek zdrowia, a szkoda. Do Żukowa jadą wszystkie wioski, a samo miasteczko też małe nie jest. Trzeba najpierw znaleźć nowe miejsce na budynek no i PIENIĄDZE...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    radar - niezalogowany 2013-11-22 01:04:30

    Ostatnio byłem jako pacjent w przychodni i sam widziałem jak lekarze już dawno po swoich godzinach pracy przyjmowali pacjentów bo (jak sam powiedział) myszy by go zjadły gdyby nie przyjął. Co do warunków lokalowych to trzeba poprosić redę gminy o wybudowanie nowego i większego bardziej przyjaznego budynku dla pacjentów i pracowników. Współczuję tym ludziom którzy tam pracują ich warunków. A może ten budynek przekazać wtedy na komisariat?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    bober - niezalogowany 2013-11-21 10:09:30

    To ja się zwracam z petycją o zwrócenie uwagi co się dzieje w sierakowickim centrum medycznym!!!! Budynek- istna Europa. A lekarze?!- chyba z łapanki, spóźnialscy i chamscy? Nie wspomnę o ,,specjalistach,, - jakiś odrzut ze studiów, A traktowanie pacjenta?!- piguły włażą podczas badania do gabinetu bez pukania jak do siebie. Godzinami czeka się pod gabinetem, pacjent dopomina się o badania i generalnie sam sobie stawia diagnozę!!! Ludzie boja się poskarżyć dyrektorowi, bo taka mentalność, strach iść się badać. Całe województwo śmieje się z naszej opieki medycznej. PISZCIE i SIĘ DOPOMINACIE O SWOJE. ZA TO PŁACIMY CIĘŻKIE PIENIĄDZE!!! WIĘCEJ SZACUNKU DLA LUDZI!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości