Reklama

Rodzice uczniów łapalickiej podstawówki w obronie dyrektora

Swój głos w sprawie zdarzenia podczas którego na feryjnym wyjeździe do Kartuz na kilkanaście minut zaginęła jedna z uczennic, postanowiło zabrać 72 rodziców dzieci ze Szkoły Podstawowej w Łapalicach. W swojej petycji piszą, że solidaryzują się z dyrektorem i wyrażają uznanie dla jego pracy.

Do feralnego zdarzenia, na skutek którego naganą ukarany został dyrektor Szkoły Podstawowej w Łapalicach, doszło 5 lutego.

Krzysztof Ortman zorganizował wówczas dla swoich uczniów I Szkolny Turniej Piłki Halowej w Kartuzach. Po jego zakończeniu dzieci wraz z opiekunami udały się do jednej z kartuskich pizzerii. Podczas przeliczania dzieci okazało się, że brakuje jednej z dziewczynek, uczennicy klasy III. Wszystko zakończyło się szczęśliwie, dziewczynkę odnalazła matka jednej z uczennic, a całe zajście trwało kilka minut.

Matka zaginionej uczennicy złożyła oświadczenie, że jej córka samowolnie oddaliła się z lokalu, gdyż myślała, że trzeba już iść do domu.

Procedurę wyjaśniającą w tej sprawie wszczęła gmina Kartuzy, a kuratorium oświaty przeprowadziło kontrolę w placówce.

Teraz swój głos w sprawie całego zajścia postanowili zabrać rodzice uczniów Szkoły Podstawowej w Łapalicach. Wystosowali petycję, pod którą podpisało się 72 rodziców, bronią w niej jednoznacznie dyrektora szkoły, solidaryzują się z nim i wyrażają uznanie dla jego dotychczasowej pracy.

Treść petycji:

W związku z szeroko nagłośnionym zdarzeniem z udziałem uczniów Szkoły Podstawowej w Łapalicach chcemy wyrazić zaniepokojenie niezdrową atmosferą jaka narosła wokół naszej szkoły i jej dyrektora, Krzysztofa Ortmana.

Pragniemy zwrócić uwagę, że sytuacja opisywana w niektórych mediach jako "zgubienie dziecka w czasie szkolnej wycieczki", była de facto samowolnym oddaleniem się jednej z uczennic, które spotkało się niemal z natychmiastową reakcją opiekuna grupy.

Nie zgadzamy się z formułowaniem zarzutów rzekomej niefrasobliwości i braku odpowiedzialności pod adresem dyrektora szkoły, do której uczęszczają nasze dzieci. Krzysztof Ortman dał się bowiem poznać od początku sprawowania funkcji szefa tej placówki jako wyjątkowo sprawny organizator i pedagog oddany sprawom uczniów.

Jako rodzice dzieci ze Szkoły Podstawowej w Łapalicach, solidaryzujemy się z Krzysztofem Ortmanem i wyrażamy nasze uznanie dla jego dotychczasowej pracy na stanowisku dyrektora.

Sprzeciwiamy się jednocześnie próbom wykorzystania nieofortunnego incydentu w czasie wycieczki szkolnej do zdyskredytowania jego osoby, jako wychowawcy oraz podważaniu jego kompetencji do sprawowania funkcji dyrektora placówki szkolnej.


MSz
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Predator - niezalogowany 2015-03-20 09:04:14

    A ty powinnaś stracić prawa rodzicielskie, no cóż - widac że głupich rodziców nawet na forach nie brakuje a wiadomo, że głupi rodzic na pewno mądrze dziecka nie wychowa bo nie potrafi. Dyrektor z Łapalic dostał od Gołuńskiego po łapie za to, że odważył się skrytykować idiotyczną decyzję o obniżeniu dodatków dyrektorom. Gołuński to "baaarrrdzo mądry" człek ;)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kaszubskababa - niezalogowany 2015-03-20 01:07:27

    co za ... nóż w kieszeni się otwiera!! najłatwiej zrzucić odpowiedzialność na dziecko, "bo samowolnie się oddaliło", kpiny jakieś. Może jeszcze dzieci powinny pilnować pana a nie pan dzieci?? a w sumie to po co im opiekun skoro same siebie mogą pilnować? gdyby moje dziecko zaginęło w tej grupie, nie mogłabym patrzeć w szkole na tego pana, koszmar jakiś. Jak rodzice moga solidaryzować się z takim pedagogiem. Ten człowiek powinien stracić pracę i nad kimś takim nie należy się rozczulać a ci rodzice z petycji kojarzą mi się ze szkolnymi lizusami. żenada

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    info - niezalogowany 2015-03-18 18:17:56

    gadasz jakby nikt z nas do szkoły nie chodził i nigdy nie jeździł na żadne wycieczki, każdy doskonale wie jak łatwo można się ulotnić i co robią "opiekunowie po kursie".

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości