Śledztwo w sprawie zabójstwa 47-letniej kobiety, do którego doszło w połowie maja na osiedlu XX-lecia w Kartuzach zmierza ku końcowi. Podejrzany o to przestępstwo 50-letni mężczyzna ma zostać jednak jeszcze poddany obserwacji psychiatrycznej. Tymczasem sąd przedłużył wobec niego tymczasowy areszt o kolejne trzy miesiące.
- Nasze czynności zmierzają ku końcowi. Wpływają opinie, które potwierdzają naszą wersję wydarzeń co do sprawcy i motywów przestępstwa. Będzie trzeba jednak obserwować podejrzanego psychiatrycznie. W związku z tym wystąpiliśmy z wnioskiem o jego obserwację psychiatryczną. To przedłuży nam postępowanie o kolejnych sześć tygodni. Sąd Okręgowy w Gdańsku w ciągu dwóch tygodni ma w tym przedmiocie wydać postanowienie. Jeżeli sąd wyda zgodę, to przekażemy pana na oddział zamknięty szpitala psychiatrycznego na cztery tygodnie i będziemy czekać na opinię - informuje prokurator Aleksandra Malinowska-Bizon z Prokuratury Rejonowej w Kartuzach.
Tymczasem we wtorek sąd przedłużył areszt wobec podejrzanego o kolejne trzy miesiące
Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło w połowie maja w jednym z mieszkań w bloku nr 11 na osiedlu XX-lecia w Kartuzach. Podczas kłótni 50-latek miał dźgnąć swoją 47-letnią konkubinę nożem. Wcześniej w lokalu odbywało się spotkanie towarzyskie. Przebywający w mieszkaniu lokator powiadomił służby ratownicze. Przybyły na miejsce zespół ratownictwa medycznego stwierdził zgon kobiety.
50-latek został przesłuchany i złożył wyjaśnienia. Domniemany sprawca śmierci 47-letniej konkubiny usłyszał zarzut zabójstwa, za co grozi mu nawet dożywocie.
Kara śmierci dokładnie, dożywocie żeby tam zgnil. Nie potrzeba na pijaków i Zbrodniarzy
Kara śmierci dla tego mordercy i zlodzieja!