Reklama

Bracia najpierw pobili się sami, a potem napadli na policjantów

Jeszcze do końca grudnia do kartuskiego sądu ma trafić akt oskarżenia przeciwko dwóm braciom, którzy w czerwcu podczas rodzinnego obiadu pobili się ze sobą, a potem zjednoczyli siły i napadali na interweniujących policjantów. Mężczyźni mimo swojego młodego wieku na swoim koncie mają już bogatą kartotekę policyjną.

Do zdarzenia doszło w czerwcu. Dwóch braci w wieku nieco ponad 20 lat w trakcie rodzinnego obiadu zakrapianego alkoholem, pokłócili się i pobili ze sobą. Wyszli na zewnątrz budynku, gdzie kontynuowali bójkę. Osoby postronne wezwały policję. Gdy funkcjonariusze przybyli na miejsce, bracia zjednoczyli siły i swoją agresję skierowali na policjantów. Dopiero po wezwaniu posiłków, udało się zatrzymać się mężczyzn i osadzić ich w policyjnej izbie zatrzymań w celu wytrzeźwienia.

Policjanci doznali lekkich obrażeń w postaci między innymi stłuczeń i zadrapań. Okazało się, że młodzi awanturnicy są dobrze znani policji. Na swoim koncie mieli już kontakty z wymiarem sprawiedliwości i to zarówno jako dorosłe osoby, jak i nieletni.

- Mężczyźni usłyszeli zarzuty znieważenia policjantów, naruszenia nietykalności cielesnej oraz zmuszania przemocą do zaniechania czynności służbowych. Nie przyznali się do zarzucanym im czynów. Twierdzili, że to policjanci ich zaatakowali. Prokurator nie dał im wiary, bo zarówno ich przeszłość, jak i zgromadzony materiał dowodowy wskazuje na to, że to policjanci przedstawili prawdziwą wersję wydarzeń - mówi zastępca Prokuratora Rejonowego w Kartuzach Remigiusz Signerski.

Jeszcze do końca grudnia wobec dwóch braci do kartuskiego sądu ma trafić akt oskarżenia. Mężczyznom grozi do pięciu lat pozbawienia wolności.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    jpppp - niezalogowany 2015-12-25 21:08:00

    Tylko żeby ci postronni świadkowie chcieli teraz zeznawać jak policjant jednego z braci twarzą dociskał do ziemi i go dusił że nie mógł oddychać. A gazeta i info kartuzy zanim coś takiego wypuszczają powinni pobrać fakty z obu stron oraz świadków a ci ostatni gdzie teraz zostali, niema kamień w wodę i już.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    behe2 - niezalogowany 2015-12-25 17:26:13

    Jasne, tylko po co wzywali policje postronni swiadkowie zdarzenia? Pewnie po to, zeby powstaly tego typu komentarze, szkoda słów.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jpppp - niezalogowany 2015-12-25 12:53:46

    Co to za policjanci ze nie dali sobie rady z dwoma pijanymi gówniarzami i musieli wezwać posiłki powinno im być wstyd że się do takiego czegoś przyznają, teraz pomyśleć jakby musieli interweniować w jakiejś dyskotece gdzie jest dużo pijanych ludzi. A co do napadu na policjantów, skoro policjanci myślą ze są panami i mogą robić wszystko to właśnie tak się to kończy że młody pijany próbuje bronić drugiego pijanego przed agresywnymi policjantami, a jak wiadomo policjant zawsze będzie bardziej wiarygodnym światkiem niż taki zwykły szary człowiek. Ta sprawa powinna być przekazana jak najwyżej a nie w zwykłym sądzie i jeszcze w kartuzach gdzie policjant, prokurator i sędzia się znają.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości