Reklama

Egiertowo. Kolejna rewolucja Magdy Gessler

O tym jak trudny jest rynek gastronomiczny może świadczyć choćby fakt, że kaszubscy restauratorzy coraz częściej zwracają się o pomoc do Magdy Gessler i z ufnością poddają się jej kuchennym rewolucjom w ramach popularnego telewizyjnego show. Krótko przed Wielkanocą gwiazda TVN gościła w naszym regionie po raz trzeci w ostatnim czasie. Tym razem w Karczmie Jurand w Egiertowie.

"Kuchenne rewolucje Magdy Gessler" - od kilku sezonów prawdziwy hit ramówki TVN-u zna chyba każdy telewidz. Zna je chyba także każdy restaurator, a szczególnie ci, którzy nie są do końca zadowoleni z tego, jak funkcjonują ich biznesy.

Jak Polska długa i szeroka pani Gessler jeździ po miastach i miasteczkach "naprawiając" gastronomiczne lokale wszelkiej maści, a sposób i efekty jej pracy podziwiać można na ekranach naszych telewizorów. I przyznać trzeba, że jest przy tym wyjątkowo skuteczna, bo chętnych do kolejnych sezonów programu nie brakuje. Jak się okazuje także na naszym, kaszubskim podwórku.

Jako pierwsi o ratunek zwrócili się do niej właściciele ówczesnej "Naszej Chaty Smaków" w Babim Dole. Magda Gessler przyjechała, wprowadziła pewne zmiany i restauracja ma się chyba dobrze do dziś, choć od czasu rewolucji wabi klientów szyldem "Schabowy Raz". Kilka miesięcy później oglądaliśmy natomiast, jak ratuje przed upadłością "Zajazd Parada" (teraz "Bar Zigi") w Kościerzynie.

Jej najmłodszym "dzieckiem" rodem z Kaszub jest natomiast Karczma "Jurand" w Egiertowie, gdzie spędziła kilka dni krótko przed wielkanocnym weekendem.

- Zwróciliśmy się do niej pewnie z tego samego powodu co reszta, czyli małego ruchu - wyjaśnia właściciel lokalu, Jerzy Chojnacki. - Pracy rzeczywiście było sporo i jestem dla niej (Magdy Gessler - red.) pełen uznania, bo przez te kilka dni nauczyła moją załogę więcej, niż miesiące spędzone w szkole czy na kursach. Czy rewolucja się udała zobaczymy, jeszcze zdecydowanie za wcześnie by to oceniać - dodaje z uśmiechem.

Kiedy "Kuchenne rewolucje" dokonane w Egiertowie będzie można zobaczyć w TVN-ie? Tego nie wiedzą jeszcze nawet sami gospodarze Karczmy "Jurand", choć zwykle ma to miejsce w ciągu kilku miesięcy od momentu nagrań. Ocenić można je jednak własnymi kubkami smakowymi już teraz. Restauracja jest bowiem czynna i czeka na gości.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    KAWA Z MLEKIEM - niezalogowany 2014-04-24 11:57:24

    Odkąd zobaczyłam jaki syf panuje w kuchniach knajp,staram się omijać szerokim łukiem te przybytki,bo nigdy nie wiesz co za syfiarze podają jedzenie mnie i dziecku.W głowie się nie mieści,i proszę nie pisać że to jest ustawione,ze tak musi być,bo wychodowanie takiego gnoju trwa miesiącami jak nie latami,gdzie sanepid??

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    RobinHut - niezalogowany 2014-04-24 08:55:18

    Jak dla mnie to obleśne, gburowate babsko i jeszcze płacą jej za tzn show. Kto to w ogóle ogląda ? Takiego ogłupienia mediami jak obecnie dawno już w Polsce nie było, nawet za czasów Jerzego Urbana była w Polsce spora część społeczeństwa która potrafiła oddzielić "ziarno od plewów".

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    dr.albonista - niezalogowany 2014-04-23 23:42:57

    Dla jednych gwiazda TVNu, dla innych gburowate, obleśne babsko. Nie rozumiem, dlaczego media na siłę promują to indywiduum...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości