Opóźnienia w dostarczaniu pism urzędowych, rachunków i przesyłek to problemy, z jakimi borykają się mieszkańcy gminy Żukowo, którzy poprosili nas o interwencję. Zdaniem Poczty Polskiej to przez zachodzące właśnie w placówce zmiany kadrowe.
Nasi czytelnicy po raz kolejny poprosili naszą redakcję o pomoc w sprawie problemów z pracą listonoszy. Tym razem w gminie Żukowo. Sprawa dotyczy opóźnienia w doręczaniu przesyłek, listów oraz rachunków.
- Jestem emerytem. 18 grudnia ZUS wysłał mi legitymację. Do tej pory jej nie otrzymałem. Rachunki za energię otrzymuję 18 czy 20 danego miesiąca, choć termin płatności mija 15. Energa nalicza mi więc odsetki. Nie jest to jednak przecież moja wina, że Poczta Polska, która pełni usługi dla tych instytucji, jest nierzetelna, a ja muszę ponosić tego konsekwencje. Całe życie byłym skrupulatny, płaciłem rachunki w terminie. Nie mam konta internetowego, więc czekam na rachunek drogą tradycyjną. I muszę ponosić dodatkowe koszta i kary, bo Poczta Polska nie dostarcza mi przesyłek w terminie - podkreśla jeden z mieszkańców Żukowa.
Reklama
O sprawę zapytaliśmy rzecznika Poczty Polskiej.
- W UP Żukowo zachodzą zmiany kadrowe, które utrudniają codzienną obsługę klientów, za co przepraszamy. Minimalizujemy skutki tych niedogodności. Uruchomiliśmy zatrudnianie dodatkowych pracowników na umowę-zlecenie, organizujemy wsparcie poprzez delegowanie listonoszy z innych placówek, organizujemy pracę wspierających placówkę listonoszy w soboty. Dążymy do zapewnienia stałej obsady stanowisk, która zapewniłaby regularne doręczanie korespondencji - informuje biuro prasowe Poczty Polskiej.
Reklama
Mamy nadzieję, że sytuacja rzeczywiście ulegnie poprawie.
O problemie z dostarczaniem przesyłek przez Pocztę Polską pisaliśmy nie raz. Najczęściej skargi mieszkańców dotyczyło rejonu gmin Kartuzy i Somonino.
Mieszkanka Prokowa otrzymała list za potwierdzeniem odbioru z urzędu po trzech miesiącach od dnia wysłania.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Te ich "zmiany kadrowe" są nie tylko w Żukowie. Ten sam problem dotyczy Kartuz, Gdańska...
Te ich "zmiany kadrowe" są nie tylko w Żukowie. Ten sam problem dotyczy Kartuz, Gdańska...