Reklama

Chcesz łamać prawo? Poproś policję o pomoc. Komendant nie odmówi

11. Rajd Kaszub odbył się w Kaszubskim Parku Krajobrazowym wbrew zakazom obowiązującym na jego terenie. Najwyraźniej wystarczyło, aby organizator rajdu był prominentnym działaczem partyjnym, mającym za plecami bogatego sponsora, aby organy ścigania nie tylko zapomniały o swoich obowiązkach zapobiegania naruszeniom prawa, ale jeszcze pomagały w jego łamaniu.

Wiedzę o tym, że na terenie Kaszubskiego Parku Krajobrazowego planowany rajd samochodowy nie może się odbyć zgodnie z prawem posiadał zarówno organizator, samorządowcy jak też policja i prokuratura.

Zarząd parku wyraźnie wskazał, że na jego terenie obowiązuje bezwzględny zakaz organizacji rajdów motorowych i samochodowych, od którego nie ma żadnych wyjątków ani odstępstw. Apelował także o zmianę trasy rajdu tak, aby nie przebiegała ona przez obszar prawnie chroniony. Stanowisko to podtrzymywał samorząd wojewódzki, którego radni uchwalili zakaz.

Jego naruszenie stanowi wykroczenie zagrożone karą grzywny do 5.000 zł, ograniczeniem wolności lub aresztem do 30 dni. Wobec sprawcy można orzec także nawiązkę w wysokości 10.000 zł oraz przepadek przedmiotów służących do popełnienia wykroczenia, chociażby nie stanowiły własności sprawcy, w tym wypadku na przykład samochodów rajdowych.

Jak mówi kodeks wykroczeń, przygotowanie do popełnienia wykroczenia jest tak samo karane jak jego popełnienie. Ta wiedza jest albo nieznana Tadeuszowi Trybusiowu, Powiatowemu Komendantowi Policji w Kartuzach, albo stosuje ją wybiórczo.

Pomimo posiadania informacji o przygotowaniach czynionych do rajdu, kartuscy policjanci na polecenie swojego komendanta, nie tylko nie wszczęli przeciwko organizatorom rajdu postępowania zgodnie z kodeksem wykroczeń, ale pomagali w jego organizacji zabezpieczając trasę przejazdu na terenie parku. Nie omieszkali się tym pochwalić na swojej stronie internetowej.

Dziwi nas zachowanie komendanta Trybusia, który jakby nie znał ustawy o policji i ciążących na nim obowiązków, gdyż jasno jest w niej określone, że zadaniem policji jest wykrywanie wykroczeń oraz ściganie ich sprawców. Natomiast on nie tylko nie podjął żadnych działań w tym kierunku, a co więcej pomagał sprawcy i chronił go przed strażą parku.

Najwyraźniej w Kartuzach można poprosić komendanta o ochronę przed strażą leśną, gdy zechcemy kraść drewno z lasu. Nie tylko nie spotka nas żadna krzywda ze strony policji, ale zapewni nam ona jeszcze eskortę i wstrzyma ruch na drogach.

Ze względu na bezczynność policji powiadomiliśmy o sprawie prokuraturę. Dyżurujący prokurator rejonowy Andrzej Jeliński bez konsultacji ze swoim przełożonym nie potrafił zająć żadnego stanowiska, ani podjąć żadnych kroków. Poprosiliśmy więc o stanowisko Prokuraturę Okręgową w Gdańsku.

- Sytuacja jest absurdalna, przygotowanie do takich czynów nie jest karalne, wszcząć postępowania nie można, jeżeli jest to przygotowanie do rajdu a jeszcze się on nie odbył - tłumaczyła Agnieszka Gładkowska z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Zaproponowała, żeby ktoś "na miejscu" zajął się sprawą. Udało nam się skontaktować z Remigiuszem Signerskim, zastępcą Prokuratora Rejonowego w Kartuzach.

- Zadaniem prokuratury jest ściganie naruszeń prawa, a nie zapobieganie czemuś, co ma się zdarzyć w przyszłości. Kwestią administratora drogi jest to, aby zapobiec przeprowadzeniu rajdu - tłumaczył.

W świetle wypowiedzi prokuratorów, planujący napady na banki i jubilerów mogą spać spokojnie i bez nerwów przygotowywać się do przeprowadzenia skoków. Prokuratorzy nawet jeśli będą posiadać wiedzę o ich przygotowaniach, nic nie zrobią, aby im przeszkodzić.

Dziwi nas stanowisko prokuratury, gdyż już w pierwszych artykułach Ustawy o prokuraturze wyraźnie określono, że jej zadaniem jest strzeżenie praworządności i zapobieganie naruszeniom prawa. Także kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia daje prawo prokuratorom do ścigania sprawców i przygotowujących się do popełnienia wykroczeń.

Do Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach wpłynął już wniosek zarządu parku o ściganie organizatora rajdu. Zastanawiamy się, czy będą go rozpatrywać ci sami policjanci, którzy zabezpieczali jego trasę.

Nie wiemy z czego wynika niewiedza i bezczynność organów ścigania w powiecie kartuskim. Czy paraliżująco na działania śledczych i policjantów podziałała osoba organizatora rajdu - prominentnego działacza partyjnego oraz stojącego za nim bogatego sponsora? Jakie wpływy w policji i prokuraturze ma Lesław Orski, sopocki radny Platformy Obywatelskiej? Czy organizatorów imprez sponsorowanych przez grupę LOTOS S.A. obowiązują tylko wybrane przepisy prawa?

Nie ulega wątpliwości, że zarówno policja, jak i prokuratura, wbrew ciążących na nich obowiązkach, nie zrobiły nic, aby zapobiec złamaniu prawa. Zapytamy więc Prokuratora Generalnego i Komendanta Głównego Policji co myślą o takiej pracy swoich podwładnych.

MSz, AL, BK
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    rosomak - niezalogowany 2015-07-09 10:39:57

    Zgadzam się z frugo. Prawo to prawo. A organa ścigania są od jego bezwzględnego, a nie wybiórczego, egzekwowania. Nie raz najgłupsze prawo jest egzekwowane w stosunku do nas nas, "płoteczek". A "grube ryby" się ślizgają... Ta sytuacja tylko pokazuje w jakim stanie jest polskie państwo.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Japco - niezalogowany 2015-07-08 20:48:07

    Artykuł prima sort, ale z drugiej strony... Polska to cmentarzysko i śmietnik, a nasze okolice to w dodatku skansen... To zdarzenie jasno pokazuje, że wprowadza się debilne ograniczenia na każdym kroku, ale te ograniczenia dotyczą tylko szarego człowieka... Gdzieś w komentarzach przeczytałem opinię taką, że na Mazurach coś się dzieje latem, a u nas zabrania się pływania motorówką. Nie twierdzę, że chciałbym, aby u nas pływały motorówki, ale chodzi o sens wypowiedzi: u nas wszystko się blokuje. Taki celowy sabotaż. Pozdrawiam Japco

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    RobinHut - niezalogowany 2015-07-08 15:22:07

    "- Zadaniem prokuratury jest ściganie naruszeń prawa, a nie zapobieganie czemuś, co ma się zdarzyć w przyszłości. Kwestią administratora drogi jest to, aby zapobiec przeprowadzeniu rajdu - tłumaczył." Prokurator następny "asior" ;) Panie prokuratorze a jak tam sprawa policjanta z Sierakowic , który wystąpił w filmie " Tańczący z pestkami" ? ;)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości