Mieszkańcy nie składają broni w walce przeciwko powstaniu w ich sąsiedztwie przeładowni i sortowani odpadów. Mimo złożonych obietnic przez władze gminy Somonino oraz inwestora przedsięwzięcia, nadal są aktywni i podejmują kolejne działania mające ich uchronić przed powstaniem tej inwestycji. Na sobotę zaplanowano spotkanie, podczas którego poruszone zostaną kwestie skutków społecznych i środowiskowych jakie może wywołać inwestycja.
Jak informują mieszkańcy, w sobotę, 14 sierpnia o godz. 15 w pobliżu starej cegielni w Somoninie odbędzie się spotkanie mieszkańców dotyczące planowanej budowy sortowni odpadów przy ul .Ceramicznej.
- Podczas spotkania zostaną poruszone zostaną kwestie skutków społecznych i środowiskowych, jakie może wywołać inwestycja, a także zostanie przedstawione dalsze postępowanie w tej sprawie. Prosimy o jak najliczniejsze przybycie. Na spotkanie zapraszamy również przedstawicieli władz gminy - podkreślają mieszkańcy.
Przypomnijmy, że budowa przeładowni śmieci wywołała oburzenie lokalnej społeczności już przed rokiem. To wówczas do mieszkańców dotarła informacja o tym, że w obiekcie po byłej cegielni przy ulicy Ceramicznej w Somoninie ma powstać baza magazynowo-transportowa z punktem przeładunkowym odpadów. Mieszkańcy zaczęli działać. Zbierać podpisy. Pod petycją przeciwko powstaniu inwestycji podpisało się niemal pół tysiąca osób.
I wydawało się, że interwencja u wójta gminy Somonino przyniosła efekty. Sam inwestor poinformował nas o tym, że poszuka bazy swojej inwestycji poza Somoninem. I w takim przekonaniu również mieszkańcy żyli przez ponad rok. Aż do teraz, kiedy zauważyli podążające prace rozbiórkowe na terenie po byłej cegielni w Somoninie. Ponownie zainteresowali się tematem i ku ich zaskoczeniu okazało się, że inwestor rozpoczął procedurę zmierzającą do uzyskania pozwolenia na budowę bazy magazynowo-transportowej z punktem przeładunkowym odpadów.
Do Urzędu Gminy w Somoninie wpłynął bowiem wniosek inwestora o wydanie decyzji środowiskowej dla inwestycji.
- Wniosek o decyzję środowiskową jest na etapie rozpatrywania. Rozpatrujemy raport. Po raz kolejny wzywamy inwestora do wyjaśnienia raportu. Mamy wątpliwości odnośnie terminu i czasu składowania odpadów. Niektóre informacje nie zostały zawarte w raporcie. Jeszcze nie ma końcowej decyzji środowiskowej - informuje Teresa Gostkowska z Urzędu Gminy w Somoninie.
Mieszkańcy robią wszystko, by nie dopuścić do inwestycji, która uprzykrzałaby im życie. Wpadli więc na pomysł, który ich zdaniem nie tylko zapobiegłby powstaniu sortowni śmieci, ale też byłby z korzyścią dla inwestora. Chcą, by to gmina wykupiła teren po byłej cegielni i urządziła tam plac imprez plenerowych.
Oświadczenie w sprawie wydał też wójt gminy Somonino Marian Kowalewski. Zapewnia w nim, że będzie dążył do zabezpieczenia interesu środowiska naturalnego oraz mieszkańców w tym zakresie.
W lipcu w Urzędzie Gminy w Somoninie odbyło się spotkanie w sprawie budowy przy ulicy Ceramicznej w Somoninie bazy magazynowo-transportowej z punktem przeładunkowym odpadów. Wzięli w nim udział mieszkańcy, władze gminy i inwestor. Mimo zaproszenia nie przybyli przedstawiciele sanepidu, wód polskich oraz RDOŚ. Spotkanie zakończyło się obietnicami po stronie wójta gminy Somonino i inwestora. Włodarz Somonina zapewnił, że poszuka innej lokalizacji pod inwestycję, inwestor zaś obiecał, że jest otwarty na zmianę lokalizacji przeładowni odpadów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Niech idą ci którzy głosowali na Kowalewskiego... chcieli lepiej maja kupę śmieci. Brawa dla was..
Prawda jest taka, że te śmieci wpuścił do Somonina kilka lat temu Kryszewski....
Pojedźcie do tego pana z przyczepką on to ma dopiero wysipisko śmieci usiebie a w Somoninie protestuję przeciwko sortowni, przeładowni on może.
Patrz na siebie.. On jako jeden z wielu podiol rękawice do walki z wójtem i radnymi którzy bez zastanowienia podnoszą rączki do góry . Ale nie jest sam bo wspiera go duża liczba mieszkańców gminy Somonino. Brawo dla tego Pana.
Pokaż gdzie ma to śmietnisko bo dobrze go znam i nie zauważyłem nic takiego u niego.
Do wszystkich którzy organizują spodkanie!!!! Musicie zorganizować telewizję, TVN Uwaga po uwadze albo Polsat interwencja dziennikarze czekają na sygnał i przyjadą!!!! TYLKO TAK WYGRACIE TĄ SPRAWĘ. Jestem przekonany że wójt nabierze wody w usta, niech przewodniczący rady gminy też się wypowie przed kamerami. Jak można zrobić smietnisko w tak ładnej miejscowości. Niech wszyscy mieszkańcy Somonina spotkają się w sobotę i zrobią porządek z tą inwestycją bo całe Somonino będzie śmierdzieć tak jak na SZADULKACH.
Przyjdziemy
Smród bedzie w całej okolicy. Kiełpino też przyjdzie.
Grube KOPERTY mogą wszystko a nie dobro mieszkańców tylko kasa kasa się liczy .
Zastanówcie się gdzie był pan od przyczepki jak 2016roku pojawiły się pierwsze śmieci w Somoninie w przeładowni dlaczego w tedy nie protestował czyżby kolega byłego Wójta.
Właśnie dobrze że jest taki odważny pan z przyczepką który broni Somonino .A nie pisać to każdy potrafi .. Brońmy SOMONINA to nasze wspólne dobro
Czy nie zauważyliście że Jery i pan od przyczepki to ta sama osoba czyli pan od przyczepki sam sobie dziękuję, zachwala się że broni.
I co będzie w sobotę znowu mydlenie oczu ja nic nie mogę zrobić bo to już nie jest nasza działka . Że nie ma wyjścia zawsze jest wyjście . Panie wójcie myśl pan o interesach mieszkańców Somonina a nie o swoich interesach . Znajdź pan inną działkę pod inwestycje ELWOZU A wiemy że pan możesz zrobić taki ruch.
Niech idą ci którzy głosowali na Kowalewskiego... chcieli lepiej maja kupę śmieci. Brawa dla was..
Prawda jest taka, że te śmieci wpuścił do Somonina kilka lat temu Kryszewski....
Pojedźcie do tego pana z przyczepką on to ma dopiero wysipisko śmieci usiebie a w Somoninie protestuję przeciwko sortowni, przeładowni on może.