Walka przeciw powstaniu farmy wiatrowej w Wyczechowie, a więc na granicy z gminą Kartuzy trwa. Tym razem to mieszkańcy Kiełpina spotkali się w miejscowej sali sportowej, by zapoznać się z obecnie toczącymi się postępowaniami w kartuskim wydziale budownictwa oraz usłyszeć o tym, jak w ich sytuacji zamierza zachować się kartuski magistrat. Wygląda na to, że interesy mieszkańców zostaną zabezpieczone, ale zagrożenie powstania wiatraków nie maleje.
Za nami kolejne spotkanie mieszkańców walczących przeciwko powstaniu w Wyczechowie farmy wiatrowej. Tym razem na zaproszenie burmistrza Kartuz Mieczysława Gołuńskiego kilkaset osób spotkało się w sali sportowej w Kiełpinie.
- Z naszej strony, to możemy przygotować nowe plany zagospodarowania przestrzennego. Chcemy zabezpieczyć państwa interes poprzez wprowadzenia miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Mam nadzieję, że uda nam się to zrealizować. One zapewnią państwu możliwość funkcjonowania na własnych majątkach, działkach, którymi dysponujecie. Zrobimy wszystko, co jest możliwe. Gmina Kartuzy nie jest stroną w tym postępowaniu, ale od samego początku jesteśmy po waszej stronie, mieszkańców - podkreślał burmistrz Mieczysław Grzegorz Gołuński.
Gmina zamierza przystąpić do uchwalenia planów zagospodarowania przestrzennego dla Kiełpina. To umożliwi dalszą zabudowę mieszkalną na terenie miejscowości. Ma powstać sześć planów. Decyzję o przystąpieniu do ich sporządzenia mają podjąć kartuscy radni podczas sesji zaplanowanej na 26 lutego.
O obecnie toczących się w przedmiotowej sprawie postępowań w Starostwie Powiatowym w Kartuzach poinformował radca prawny powiatu kartuskiego.
- Spotykamy się w sprawie toczącego się postępowania wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. To postępowanie samo w sobie jest już zakończone. W 2013 roku została wydana decyzja o pozwoleniu na budowę tej inwestycji. Ta decyzja została zmieniona w kwietniu w 2016 roku. I od tego czasu nic nie powstało. Większość wniosków, które obecnie wpłynęły do Starostwa Powiatowego w Kartuzach dotyczą wygaszenia decyzji z mocy prawa, a więc z powołaniem się na fakt, że przez trzy lata decyzja o pozwoleniu na budowę nie była realizowana, co z automatu oznaczałoby, że nie może być wykonana. I w tym zakresie prowadzimy postępowanie. Większość wniosków, jeżeli nie wszystkie, dotyczą tylko twierdzenia. Jeżeli więc macie państwo wiedzę, materiał dowodowy, który będzie potwierdzał fakt, że rzeczywiście żadne prace nie były prowadzone, to nakłaniamy do bycia aktywnym w tym zakresie. Te informacje możemy bowiem wykorzystywać w postępowaniach. Pierwszym postępowaniem zostało objętych ponad 240 osób. Kolejne grupy objęte postanowieniami będą cyklicznie o ich wszczęciu powiadamiane - mówił mecenas powiatu kartuskiego.
- Równocześnie toczy się postępowanie w sprawie wznowienia wydania decyzji. Trzecie postępowanie toczy się na wniosek inwestora, który złożył wniosek o zmianę pozwolenia na budowę. Na razie jest ono na etapie uzupełnienia dokumentacji. Z całą pewnością zanim zostanie rozpatrzony wniosek o zmianę pozwolenia, w pierwszej kolejności będziemy rozpatrywać państwa wnioski. Robimy wszystko, aby wnikliwie przeanalizować wszystkie aspekty, nie ograniczając się jedynie do dziennika budowy. Badamy to bardzo szeroko. Zapewniam o jak największej staranności prowadzonych postępowań - dodał.
Głos zabrał też senator Stanisław Lamczyk.
- Trwają zmiany legislacyjne ustawy, które zmierzają ku temu, aby zmniejszyć strefę oddziaływania do 400 metrów. Prawdopodobnie właśnie zmierza ro w tym kierunku. Są też kwestie innego rodzaju. Rozmawiałem z przewodniczącym komisji ds. energetyki. Powiedział, że zmiany idą w tym kierunku, by te strefy oddziaływania określała dana gmina. Może byłoby to problematyczne z uwagi na brak osób zajmujących się tą tematyką w samorządzie. Każda gmina posiada jednak swoją specyfikę i to właśnie samorząd zna ją najlepiej - mówił senator Stanisław Lamczyk.
Pierwsza komisja w tym zakresie odbędzie się we wtorkowe popołudnie. Podczas niej, dzięki inicjatywie senatora Lamczyka, głos zajmie przedstawiciel Stowarzyszenia Mieszkańców Kiełpina.
Przypomnijmy, że pod koniec stycznia spotkanie przeciw powstaniu farmy w Wyczechowie odbyło się w Hopowie.
Mieszkańcy są bowiem pełni obaw, że elektrownie wiatrowe mogą znacząco wpłynąć niekorzystanie na ich życie. Jak przekonują, ich grunty nie tylko tracą na wartości, ale już nie mogą inwestować na swoim terenie, bo zbyt mała odległość od wiatraków stoi ku temu na przeszkodzie. Zakazem zabudowy mieszkalnej objęty jest teren o zasięgu dwóch kilometrów od farmy wiatrowej, a więc niemal cały rejon miejscowości Kiełpino. Do tego dochodzą też niedogodności związane z hałasem, ultra i infradźwiękami, które mogą wywoływać choroby.
Jednym z elementów walki mieszkańców jest składanie do Wydziału Budownictwa Starostwa Powiatowego w Kartuzach wniosków o wygaszenie decyzji o pozwoleniu na budowę farmy wiatrowej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tu nie chodzi o energię odnawialna, to nie są wiatraki jak pod puckiem tylko 200 metrowe olbrzymy generujące hałas ponad 100 decybeli każdy - wiatraki będą wyższe o prawe 50 metrów od wieży na szczycie wieżyca! wysokość wiatraka to około 425m n.p.m. ! będą widoczne z wielu kilometrów - z Kościerzyny i Chwaszczyna. Jednym prywatnym interesem jakiegoś duńczyka zabijemy na dziesięciolecia turystykę z której żyjemy !
Ja nie ufam lamczykowi. Był na imprezie na tym gospodarstwie gdzie maja stawiać wiatraki ( fotki w sieci ) co to za zmiana stanowiska Kartuz? Wójt somonina złożył pismo o unieważnienie pozwolenia to Kartuzy nie mogą? Plan nic nie da. 6 metrowy budynek mieszkalny będzie stał przy 200 metrowym wiatraku?
Boicie się wiatraków ma podstawie doniesień jakiegoś chorego społecznika... 200m wiatrak? najwyższe na chwilę obecną mają 163 metry większych nie budują - np w Nowym Tomyślu są takowe.
Budować i niegadac ludzie zawsze będą jęczeli że im niepasuje to zwyczajnie zawiść która jest popularna na Kaszubach
Nie bądź taki mądry bo Ci tylu zabraknie. Gdyby mieli stawiać Ci kolo domu to ciekawe czy też taki mądry id.i.o.to byś był
Tak 200m wiatrak bo to nowa niemiecka technologia z betonowym masztem
Tak dla wiatraków!!!!
Same trolle sie wypowiadaja. Widac Inwestor sie wystraszyl :)
prosił bym o wypowiedzi (nie gości ) by można było zweryfikować kto robi wpis i czy w jakikolwiek sposób dotyczy go ten temat ja osobiście jestem za wiaterkami nawet na moim podwórku jak to w jakiś sposób pozwoli mi i gminie Somonino zarobić na wsze 500+ 13-te emerytury itp PiS oprócz obietnic nic nie daje to co płaci nazywa się własna kieszeń !!! a wracając do wiatraków logistycznie jest nie możliwe przewiezienie 200 m wiatraka do Wyczechowa ( ludzi tz Troli pozdrawiam i współczuje )
Budować wiatraki, węgiel nie ma przyszłości.
"logistycznie jest nie możliwe przewiezienie 200 m wiatraka do Wyczechowa" głosić mądrości a nawet nie wiedzieć podstaw że wiatrak na miejscu składa się z części a nie przywozi w całości, wieża skręcana z kilku elementów, osobno gondola, i każde skrzydło - to nie są wiatraczki jak na odpuście.
Inwestor wystąpił do starostwa budowlanego o postawienie 12 wiatraków Vensys 136 o wysokości całkowitej 199 metrów o mocy 3MW - co ciekawe tak naprawdę te wiatraki mają 3.5MW czyli podają blednie moc w starostwie - dlaczego?
Tak wiec Dariuszu dokształć się aby nie wprowadzać ludzi w błąd, chyba że jesteś przedstawicielem inwertora - to przepraszam - rozumem "obowiązki służbowe"
Oj już się trzęsą, boją Kaszubów. Jeżdżą czerwonym volvo kombi na warszawskich po urzędach po lokalnych politykach, proszą o pomóc
Budować , Budować , Budować !!! Turystyka? chyba ktoś robi Sobie żart. A jakie interesy mają w Wyczechowie ? Gorzelnia ?
Co wy chcecie od tych wiatraków? Jakąś chora patologia jest przeciw!!! Jaka turystyka na wychechowie albo na ul. Kolejowej? Wy jesteście porąbani że chcecie blokować budowę wiatraków, to przecież odnawialne źródło Energi i każdy powinien sobie robić na swoich działkach co chce i nikomu nic do tego, idzie się leczyć przeciwnicy powstawania takich rozwiązań!!!
Przecież w tym wyczechowie nie ma nic prócz pierogarni i kilku domków jednorodzinnych. Stawiać wiatraki. Przynajmniej będzie pożytek z tych terenów.
Jasne że stawiać wiatraki . Wyczechowo jak najbardziej na tak !!!!
Ludzie jeśli jesteście za wiatrakami to dlaczego nie byliście na zebraniu i nie zabraliście głosu, każdy ma prawo wyrazić zdanie. Postawcie się na miejscu osób które oszczędności wpakowały w zakup działki aby spokojnie wybudować dom w pięknej, spokojnej miejscowości. Większość z nas nie wiedziała o takiej inwestycji i sądzę że w innym wypadku wybraliby inne miejsce na osiedlenie się, A teraz nawet nie wiadomo czy dostaną pozwolenie na budowę. Każdy ma prawo żyć godnie i nie ma lepszych i gorszych, ale chcemy mieć możliwość decydowania, niesty jak widać pewne sprawy są robione za plecami mieszkańców, "zgodnie z prawem" ale czy zgodnie z ludzką uczciwością i czystym sumieniem...?
https://forsal.pl/artykuly/1452721,wiatraki-wcale-nie-takie-ekologiczne-lopaty-turbin-wiatrowych-nierecyklingowalne.html
Zobaczcie co się dzieje z łopatami po ich wymianie https://forsal.pl/artykuly/1452721,wiatraki-wcale-nie-takie-ekologiczne-lopaty-turbin-wiatrowych-nierecyklingowalne.html
https://www.youtube.com/watch?v=XBoR3owbkBM
Te pochlebne komentarze to zapewne inwestor wypisuje, jak mawiają na mieście "gdyby nie ten dziennikarz sprawa już dawno byłaby klepnięta", Lamczykowi jak pisał ktoś wcześniej bym też nie wierzył, kto pamięta sprawę sądu w gdańsku? Tu też są duże pieniądze
Nie mam nic przeciwko energii odnawialnej i wiatrakom ale nie przed domami i gdzie strefa oddziaływania wynosi 2 km! To oznacza ze nikt juz nic nie wybuduje dookoła! A co z tymi co zakupili działki itd? I wypowiadają się ludzie których to nie dotyczy bo mieszkają dalej. Niech budują ale dalej od zabudowań, gdzieś na uboczu A nie, że kilka miejscowości będzie zablokowane na amen
Wiatraki to przezytek, to juz epoka kamienia lupanego...!!! zachod czyli niemcy holendrzy i dunczycy wciskaja nam te wiatraki na sile !!! bo europa juz przejrzala na oczy i nie ma u nich juz zbytu !!! wiec wciskaja nam to goowno na sile ze niby dofinansowanie UE ??!! ale ta kasa i tak wraca do kieszeni niemcow i dunczykow...!!! za pieniadze z wiatrakow lepiej wybudowac tak jak niemcy elektrownie gazowe i olejowe...!!!
Budować te wiatraki bo to zapyziała dziura przynajmniej pożytek z tego terenu powiat będzie miał ,i co ważne energii niezależnie od tego zawsze mało . ......to zacofane cioty mają problem,.......
Trochę kultury! Każdy ma prawo mieszkać gdzie chce, czy w wielkim mieście czy w małych "zapyziałych wioskach" . Przeraża mnie to ile w ludziach jadu i nienawiści do innych. Jeden drugiemu życzy źle, A przecież wszyscy jesteśmy tacy sami i mamy równe prawa do spokojnego życia. Szkoda że nie możemy żyć w zgodzie...
Dajcie spokój w tym wyczechowie nic niema a 2km to i tak mało że niemożna budować i tak nigdzie indziej niema działek w promieniu 2km na których można budowac, tam jest rzeka i też niemożna więc o co to halo!!! Zmieńcie jeszcze kierunek Raduni żeby można było budować w tej okolicy. Nawet jeśli wiatraków tam niema to i tak nie wybudujecie. buhahaha ZONK idioci!!! Budować wiatraki bez słuchania kretynow którzy tylko czekają na blokowanie czyichs inwestycji
Proponuję wybudować wiatraki na byłym wysypisku śmieci w Kartuzach, i powinna to zrobić Gmina Kartuzy, energię można by przeznaczyć na oświetlenie miasta i gminy, Nikt i tak się tam nie będzie budować a teren jest i to spory. Do roboty MGG.
...Wygląda na to, że interesy mieszkańców zostaną zabezpieczone, ale... i to wystarczy za kazdy komentarz.
" Robert - niezalogowany 2020-02-15 12:40:29
Dajcie spokój w tym wyczechowie nic niema a 2km to i tak mało że niemożna budować i tak nigdzie indziej niema działek w promieniu 2km na których można budowac, tam jest rzeka i też niemożna więc o co to halo!!! Zmieńcie jeszcze kierunek Raduni żeby można było budować w tej okolicy. Nawet jeśli wiatraków tam niema to i tak nie wybudujecie. buhahaha ZONK idioci!!! Budować wiatraki bez słuchania kretynow którzy tylko czekają na blokowanie czyichs inwestycji "
wiesz ile to jest 2 km. popatrz sobie na mapę
a co na te wiatraki ekolodzy co tak natury bronia??!! wiatraki maja wiercone i wbijane na kilkadziesiat metrow w ziemie pale betonowe zbrojone jeden obok drugiego i przez to moga zatruc wody ujecia pitnego przez wody skazone , a takze zaklucic naturalne cieki wodne podziemne !!!
Tu nie chodzi o energię odnawialna, to nie są wiatraki jak pod puckiem tylko 200 metrowe olbrzymy generujące hałas ponad 100 decybeli każdy - wiatraki będą wyższe o prawe 50 metrów od wieży na szczycie wieżyca! wysokość wiatraka to około 425m n.p.m. ! będą widoczne z wielu kilometrów - z Kościerzyny i Chwaszczyna. Jednym prywatnym interesem jakiegoś duńczyka zabijemy na dziesięciolecia turystykę z której żyjemy !
Ja nie ufam lamczykowi. Był na imprezie na tym gospodarstwie gdzie maja stawiać wiatraki ( fotki w sieci ) co to za zmiana stanowiska Kartuz? Wójt somonina złożył pismo o unieważnienie pozwolenia to Kartuzy nie mogą? Plan nic nie da. 6 metrowy budynek mieszkalny będzie stał przy 200 metrowym wiatraku?
Boicie się wiatraków ma podstawie doniesień jakiegoś chorego społecznika... 200m wiatrak? najwyższe na chwilę obecną mają 163 metry większych nie budują - np w Nowym Tomyślu są takowe.