To dobra wiadomość dla walczących przeciwko powstaniu w Somoninie bazy magazynowo-transportowej z punktem przeładunkowym odpadów. Konserwator zabytków wszczął postępowanie w sprawie wpisania obiektu zespołu dawnej cegielni do rejestru zabytków, a na jego czas zakazał wszelkich prac budowlanych czy rozbiórkowych.
Pomorski Konserwator Zabytków wszczął postępowanie administracyjne w sprawie wpisania do rejestru zabytków województwa pomorskiego zespołu dawnej cegielni przy ulicy Ceramicznej w Somoninie. Jest to działka, na której ma powstać baza magazynowo-transportowa z punktem przeładunkowym odpadów. W związku z postępowaniem konserwator zabytków zakazał prowadzenia wszelkich prac na działce.
- Przedmiotowe postępowanie zostało wszczęte z urzędu. Od dnia wszczęcia postępowania w sprawie wpisu zabytku do rejestru do dnia, w którym decyzja w tej sprawie stanie się ostateczna, przy zabytku, którego dotyczy postępowanie, zabrania się prowadzenia prac konserwatorskich, restauratorskich, robót budowlanych i podejmowania innych działań, które mogłyby prowadzić do naruszenia substancji lub zmiany wyglądu zabytku. Zakaz ten dotyczy także robót budowlanych objętych pozwoleniem na budowę lub zgłoszeniem, a także działań określonych w innej decyzji pozwalającej na ich prowadzenie - informuje Pomorski Konserwator Zabytków.
Do sprawy będziemy wracać.
Przypomnijmy, że budowa przeładowni śmieci wywołała oburzenie lokalnej społeczności już przed rokiem. To wówczas do mieszkańców dotarła informacja o tym, że w obiekcie po byłej cegielni przy ulicy Ceramicznej w Somoninie ma powstać baza magazynowo-transportowa z punktem przeładunkowym odpadów. Mieszkańcy zaczęli działać. Zbierać podpisy. Pod petycją przeciwko powstaniu inwestycji podpisało się niemal pół tysiąca osób.
I wydawało się, że interwencja u wójta gminy Somonino przyniosła efekty. Sam inwestor poinformował nas o tym, że poszuka bazy swojej inwestycji poza Somoninem. I w takim przekonaniu również mieszkańcy żyli przez ponad rok. Aż do teraz, kiedy zauważyli podążające prace rozbiórkowe na terenie po byłej cegielni w Somoninie. Ponownie zainteresowali się tematem i ku ich zaskoczeniu okazało się, że inwestor rozpoczął procedurę zmierzającą do uzyskania pozwolenia na budowę bazy magazynowo-transportowej z punktem przeładunkowym odpadów.
Do Urzędu Gminy w Somoninie wpłynął bowiem wniosek inwestora o wydanie decyzji środowiskowej dla inwestycji.
- Wniosek o decyzję środowiskową jest na etapie rozpatrywania. Rozpatrujemy raport. Po raz kolejny wzywamy inwestora do wyjaśnienia raportu. Mamy wątpliwości odnośnie terminu i czasu składowania odpadów. Niektóre informacje nie zostały zawarte w raporcie. Jeszcze nie ma końcowej decyzji środowiskowej - informuje Teresa Gostkowska z Urzędu Gminy w Somoninie.
Mieszkańcy robią wszystko, by nie dopuścić do inwestycji, która uprzykrzałaby im życie. Wpadli więc na pomysł, który ich zdaniem nie tylko zapobiegłby powstaniu sortowni śmieci, ale też byłby z korzyścią dla inwestora. Chcą, by to gmina wykupiła teren po byłej cegielni i urządziła tam plac imprez plenerowych.
Oświadczenie w sprawie wydał też wójt gminy Somonino Marian Kowalewski. Zapewnia w nim, że będzie dążył do zabezpieczenia interesu środowiska naturalnego oraz mieszkańców w tym zakresie.
W lipcu w Urzędzie Gminy w Somoninie odbyło się spotkanie w sprawie budowy przy ulicy Ceramicznej w Somoninie bazy magazynowo-transportowej z punktem przeładunkowym odpadów. Wzięli w nim udział mieszkańcy, władze gminy i inwestor. Mimo zaproszenia nie przybyli przedstawiciele sanepidu, wód polskich oraz RDOŚ. Spotkanie zakończyło się obietnicami po stronie wójta gminy Somonino i inwestora. Włodarz Somonina zapewnił, że poszuka innej lokalizacji pod inwestycję, inwestor zaś obiecał, że jest otwarty na zmianę lokalizacji przeładowni odpadów.
W sierpniu z inicjatywy mieszkańców odbyło się kolejne spotkanie, w którym wzięli m.in. udział wójt gminy Somonino, pełnomocnik inwestora, senator Stanisław Lamczyk oraz radny Sejmiku Województwa Pomorskiego Dariusz Męczykowski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przecież budynek cegielni juz prawie doszczetnie jest zrownany z ziemia
przecież zostały już tylko piece, budynków już nie ma, szybko konserwator zadziałał
Ale szybko Pomorski Konserwator Zabytków się obudził. Przecież po cegielni pozostały jedynie zgliszcza. Taka sytuacja miała zdarzyć się zwykłemu człowiekowi to instytucje państwowe człowieka takiego by puściły z torbami. No cóż są na tym świecie równi i równiejsi. Gdzie nam zwykłym ludziom porównywać się do Elwozu chociaż w tym przypadku pokażmy my jako mieszkańcy na co nas stać. A nawiasem zastanawiam się gdzie jest Pan Przewodniczący Rady, gdzie jest Pan radny z tego terenu który powinien reprezentować interesy mieszkańców. Panie Radny czas aby Pan w końcu zaczął działać efektywnie.
Rychło w czas się obudził jak po ciegielni fundamenty prawie zostały...
Bardzo mnie zastanawia zaangażowanie Wójta w budowę Sortowni. Zastanawiam się, czy na szczeblach Zarządu Elwozu nie siedzi ktoś z najbliższej rodziny naszego włodarza??? Tylko to tłumaczyłoby jego działania. A może by tak przyjrzeć się sprawie???
Dokładnie tez mam takie informacje
Dlaczego od razu rodzina ? Może za chwilę nie będzie wójtem to ciepła posadka w elwozie oczywiście znajdzie się. Myśl czasami tłuku !
Nie mogę się pogodzić stym jak gmina Somonino mogła dopuścić do rozbiórki Cegelni. Tylko kasa się liczy!! A zabytek który istniał 400lat znika w oczach. Moim zdaniem Wójt powinien podać się do dymisji!!! Co Pan zostawi po sobie?? Ruinę!!!!
Racja, ciężko się "stym" pogodzić, buhahaha
Jakoś przez tyle lat nikt nie interesował się cegielnią, tylko stała i straszyła... Na zebraniach wiejskich ludzie mówili, żeby zrobić z tym porządek, bo niebezpieczna dla dzieci, a teraz nagle wszyscy płaczą po cegielni... Grunt, żeby przeładowni śmieci tam nie było, bo po tej ruinie to ja płakać nie będę....
Nie będzie przeladowni to dalej nic tam nie będzie, gamoniu.
Przecież budynek cegielni juz prawie doszczetnie jest zrownany z ziemia
przecież zostały już tylko piece, budynków już nie ma, szybko konserwator zadziałał
Ale szybko Pomorski Konserwator Zabytków się obudził. Przecież po cegielni pozostały jedynie zgliszcza. Taka sytuacja miała zdarzyć się zwykłemu człowiekowi to instytucje państwowe człowieka takiego by puściły z torbami. No cóż są na tym świecie równi i równiejsi. Gdzie nam zwykłym ludziom porównywać się do Elwozu chociaż w tym przypadku pokażmy my jako mieszkańcy na co nas stać. A nawiasem zastanawiam się gdzie jest Pan Przewodniczący Rady, gdzie jest Pan radny z tego terenu który powinien reprezentować interesy mieszkańców. Panie Radny czas aby Pan w końcu zaczął działać efektywnie.