Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Kartuzach wydał już decyzję w sprawie instalacji klimatyzacyjnych przy ulicy Marszałkowskiego w Kartuzach. Jak stwierdził, powstały one w warunkach samowoli budowlanej. Mieszkańcy po raz kolejny apelują do spółki o kompromis. Z kolei firma podkreśla, że nie ma żadnych podstaw, by zdemontować instalację. Tym razem spółka wyjaśnia też "nieścisłości" wokół wykonanej instalacji.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Kartuzach zakończył już postępowanie w sprawie samowoli budowlanej przy ulicy Marszałkowskiego w Kartuzach. W toku prowadzonego postępowania administracyjnego ustalił, że spółka wybudowała na terenie nieruchomości przy ulicy Marszałkowskiego w Kartuzach budynek magazynowy z zapleczem socjalno-biurowym oraz zbiornik na wody opadowe. Z akt sprawy wynika, że roboty budowlane zrealizowane zostały bez istotnych odstępstw od warunków określonych w decyzji pozwolenie na budowę. Inwestor po zakończeniu prac złożył w dniu 11 sierpnia 2020 roku zawiadomienie o zakończeniu prac. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Kartuzach nie wniósł sprzeciwu do użytkowania obiektu.
- Po przystąpieniu do użytkowania budynku magazynowego wraz z zapleczem socjalno-biurowym inwestor rozpoczął roboty budowlane polegające na realizacji instalacji klimatyzacyjnej wewnętrznej, jak i na zewnątrz użytkowanego budynku. Zewnętrzna instalacja klimatyzacyjna składa się z trzech modułów posadowionych na utwardzonym terenie. Zlokalizowana jest na całej długości ściany budynku o długości około 52 metrów. Roboty budowlane nie zostały w całości zakończone. Instalacja zlokalizowana jest od strony ulicy Marszałkowskiego, po drugiej stronie usytuowana jest zabudowana mieszkalna jednorodzinna - wynika z ustaleń Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Kartuzach.
- Mając na uwadze obecnie obowiązujące przepisy należy stwierdzić, że przedmiotowe roboty budowlane polegające na budowie: zewnętrznej, jak i wewnętrznej instalacji klimatyzacyjnej dla istniejącego budynku magazynowego z zapleczem socjalno-biurowym zrealizowane zostały w warunkach samowoli budowlanej, tj. bez wymaganego zgłoszenia - zaznacza w wydanym postanowieniu Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Kartuzach.
W związku z tym Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazał wstrzymanie spółce dalszych prac budowlanych bądź rozbiórkę obiektu budowlanego lub jej części albo doprowadzenie obiektu do stanu poprzedniego. Ponadto zobowiązano spółkę do wykonania inwentaryzacji zrealizowanych robót budowlanych oraz wykonania ekspertyzy technicznej instalacji z uwzględnieniem norm hałasu dla instalacji zlokalizowanej w sąsiedztwie zabudowy jednorodzinnej.
Postanowienie jest nieprawomocne.
Zdaniem mieszkańców, inwestor od początku działał z zamiarem przekształcenia hali magazynowej w produkcyjną. Nie raz próbowali też interweniować o właściciela spółki. Bezskutecznie.
- Po raz kolejny zwracam się do właściciela spółki o poszanowanie stosunków dobrosąsiedzkich i dostosowanie działalności firmy do warunków określonych w planie zagospodarowania przestrzennego. Nie raz próbowałem rozmawiać z właścicielem firmy, by przedstawić nasze argumenty i dojść do porozumienia. Niestety. Podczas próby takiej rozmowy zostałem wyproszony z biura. Jak mogliśmy ostatnio przeczytać, właściciel przekonuje, że stosuje się do najwyższych obowiązujących standardów. Tymczasem z ustaleń inspektora nadzoru budowlanego wynika, że zainstalowana instalacja klimatyzacyjna powstała w warunkach samowoli budowlanej. Budynek nie jest wykorzystywany zgodnie z przeznaczeniem. Powinien być to magazyn, a obecnie pełni on funkcję hali produkcyjnej. Z uzyskanych przeze mnie informacji wynika, że spółka od początku działała z zamiarem przekształcenia hali magazynowej w halę produkcyjną, co jest niedopuszczalne na tej działce, która zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego jest przeznaczona pod zabudowę mieszkaniową z możliwością usług nieuciążliwych. Ponadto zgodnie planem zabudowa nie powinna przekraczać 30 proc. działki. Wybudowana hala zdecydowanie przekracza te normy. Co więcej, mimo zakazu, firma nadal prowadzi prace przy urządzeniach - podkreśla Tadeusz Marszałkowski.
- Zamontowane urządzenia klimatyzacyjne generują hałas (powyżej 70 dB), który zakłóca nasz spokój praktycznie przez całą dobę, sześć dni w tygodniu. Jest to dla nas nie do zniesienia, kiedy pragniemy odpocząć w zaciszu własnych domów. Ponadto transport, który obsługuje firmę i korzysta z naszej drogi osiedlowej, zagraża naszemu bezpieczeństwu. Tiry stojąc na środku drogi, skutecznie blokują drogę, a tym samym uniemożliwiają swobodne poruszanie się nią. Powodują też realne zagrożenie dla pieszych, matek z dziećmi czy osób niepełnosprawnych. Jeżeli właściciel spółki i chce nadal działać w myśl swoich najwyższych standardów, to my się na to nie godzimy. Apelujemy też do władz naszego samorządu, który jest przecież naszym przedstawicielem, o pomoc w rozwiązaniu tego konfliktu - apeluje mieszkaniec ulicy Marszałkowskiego.
O komentarz zwróciliśmy się także do pełnomocnika firmy - mecenasa Lecha Kaniszewskiego.
- Z postanowienia z dn. 15 stycznia 2021 roku wydanego przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Kartuzach w żadnej mierze nie wynika, iż organy administracji rzekomo stwierdziły, że doszło do “samowoli budowlanej”. Powyższa instytucja jest szczegółowo regulowana stosownymi przepisami ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane i na tym etapie postępowania administracyjnego wobec braku jego prawomocnego zakończenia ferowanie powyższych sformułowań stanowi w ocenie spółki nadużycie, gdyż budowa instalacji wentylacji i odpylania nie wymaga pozwolenia na budowę, czego nie podważył również Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w wyniku przeprowadzonej kontroli. Z uwagi na powyższe nie ma podstaw, aby zdemontować instalację. Spółka “Wibo” sp. z o.o. sp.k. zamierza podjąć wszelkie przewidziane prawem działania, w szczególności w zakresie obowiązków nałożonych przez Inspektora Nadzoru Budowlanego w Kartuzach - informuje adwokat Lech Kaniszewski, pełnomocnik firmy Wibo.
Ponadto przesłał nam wyjaśnienia spółki odnośnie wątpliwości oraz nieścisłości wokół instalacji wykonywanej na terenie siedziby firmy „Wibo” Sp. z o.o. Sp. k. :
Prace budowlane były prowadzone na podstawie Pozwolenia na Budowę wydanego przez Starostę Kartuskiego (nr B.6740.1975.2018.EL z dn. 04.12.2018 r.), na którego podstawie zezwolono na budowę magazynu z zapleczem socjalno- biurowym oraz zbiornika na wody opadowe zgodnie z projektem budowlanym. W ramach powyższego pozwolenia uwzględniono pracę automatów do konfekcjonowania produktów sypkich. Zatem sposób użytkowania obiektów należących do firmy jest zgodny z wydanymi pozwoleniami na ich użytkowanie.
ReklamaInwestycja została zakończona i obiekt został oddany do użytkowania w dn. 11.08.2020 r. na podstawie zawiadomienia o zakończeniu budowy, zatwierdzonego przez Inspektora Nadzoru Budowlanego w Kartuzach nr PINB.5130.819.2020.AL.
Teren siedziby spółki znajduje się w strefie zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej i zabudowy usługowej, w tym usług rzemiosła produkcyjnego. Funkcje obiektów, szczególnie magazynowych wiążą się z ruchem pojazdów TIR.
Po odbiorze budynku w trosce o zdrowie pracowników pracujących w dużym zapyleniu firma była zmuszona zainwestować w bardzo kosztowną instalację wentylacji i odpylania, chcąc zachować najwyższe standardy BHP.
ReklamaW dn. 19.01. 2021 r. spółka otrzymała postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, z którego wynika niedopełnienie jedynie formalności polegającej na konieczności zgłoszenia instalacji do Konserwatora Zabytków, albowiem inwestycja znajduje się na obszarze wpisanym do rejestru zabytków.
Na podstawie informacji zawartych w zatwierdzonym projekcie budowlanym dot. działek 55/6, 55/7, 55/8 na w.w terenach nie miały występować obiekty i obszary prawnie chronione zgodnie z ustawą z dn. 23.07.2003 r. o ochronie zabytków, oraz nie miała być objęta strefą ochrony konserwatorskiej (str. 22, pkt. 2.5 projektu budowlanego)
ReklamaInstalacja spełnia wszelkie najwyższe standardy, szczególnie tych z zakresu ochrony środowiska co potwierdzają załączone atesty higieniczne instalacji, oraz przeprowadzone badania hałasu atestowanym sonometrem przy uwzględnieniu norm określonych w Rozporządzeniu Ministra Środowiska w spawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz. U. z 2007 nr 120 poz.826 z późniejszymi zmianami). Obowiązująca norma wynosi 50 dB w porze dziennej, natomiast w porze nocnej jest to 40 dB.
Spółka oświadcza, że w wyniku otrzymania Postanowienia Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego nr PINB.5170.145.20.2021.Zsz zamierza spełnić wszelkie obowiązki nałożone na firmę Wibo Sp. z o.o. Sp. k. przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego zmierzając do jednoznacznego wyjaśnienia zaistniałej sytuacji.
ReklamaW projektowanej instalacji zakładano umieszczenie paneli dźwiękochłonnych. Zgodnie z przyjętą technologią montażu panele mogą zostać zamontowane jedynie po ukończeniu prac nad instalacją, celem ustanowienia odpowiednich miejsc do montażu barier dźwiękochłonnych.
Do sprawy będziemy wracać.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
reasumując wszystkiemu winne BHP
63dB
Pełnomocnik Kaniszewski to niezły gagatek, tak jak jego stary oszołom sieje ferment i zamieszanie ciekawe kto to dla nich budował może KAN-BUD czy firma starego Kaniszewskiego wtedy wszystko jasne :-)
Poszanowanie stosunków dobrosąsiedzkich :D sieje ferment, własne niepodparte niczym insynuacje- to jest dopiero obłuda- ale jedno jest dobre- wreszcie ujawniono tożsamość ,,sąsiadów,, hahaha
Dawix Czaja
Nie mogę w to uwierzyć co czytam!!!!!! Z artykułu dokładnie wynika "Samowola buuudowlana" - do rozbiórki z tymi wentylatorami!!! a Wibo mówi, że nie ma tego zamiaru robić. O co tu chodzi w Kartuzach? Panie Burmistrzu! jak PAN dba o swoich mieszkańców! Wstyd dla Pana :(
Wyjaśnia to Prawo Budowlane Art. 29 ust. 4 pkt. 3d. ,, Nie wymaga decyzji o pozwoleniu na budowę oraz zgłoszenia, o którym mowa w Art. 30 robot budowlanych polegających na montażu instalsxji wewnątrz i na zewnątrz uzytkowanego obiektu, z wyłączeniem instalacji gazowych,,
Wstyd dla Ciebie ze się nie potrafisz podpisać imieniem i nazwiskiem dlatego taka odważna To obłudne i okrutne tak pisac
A co burmistrz ma do tego? Do rozwiązywania tego typu problemów są odpowiednie organy. W tym przypadku Powiatowy inspektorat nadzoru budowlanego. Powiatowy A nie gminny. Pieczę nad nim sprawuje starosta. Tak więc burmistrz nie może wchodzić w kompetencje starosty.
Trochę to żenujące ze autorka artykułów nie chce czy nie umie obiektywnie ocenić faktów i daje się podpuszczać jednej jak widać konfliktowej osobie - której motywem przewodnim jest nienawiść Tym samym obniża poziom wiarygodności portalu
No tak - 70 dB jak sąsiad to na oko a raczej na ucho zbadał ??
Pomiar wykonano profesjonalnym urządzeniem do pomiarów akustycznych SoundTest-Master 082070A
Chyba nie śledzi Pani treści artykułów. W imieniu Wibo wcześniej wypowiadał się ich adwokat, bo właściciel nie zabrał głosu. Adwokat nie udzielił odpowiedzi na pytania, więc moim skromnym zdaniem, autorka jest w pełni obiektywna. Pozdrawiam pracownika Wibo
Zdumiewa mnie zachowanie tej firmy! Nie liczą się sąsiedzi tylko kasa!!!
Kasa? "Sąsiadom" (sąsiadowi) nie da się dogodzić bo zawsze coś znajdzie do niezadowolenia niektórzy tak maja
Z wyjaśnień wynika ze instalacja tych wentylatorów nie wymaga zezwolenia a formalności , której nie dopełniono to zgłoszenie do konserwatora zabytków - jak tłumaczy firma ten obowiązek przeoczyła bo przepisy weszły niedawno . Pewnie to zrobią a krzyk o samowoli budowlanej to wprowadzanie w błąd tych którym nie chce się czytać więcej niż tytuł Acha i chcą jeszcze panele dźwiękochłonne zamontować Sąsiad straci wtedy sens w życiu ! A może coś innego znajdzie ??
Może dla tirów tarasujących zwykłym mieszkańcom przejazd też wybudują podziemne tunele? Wtedy będzie ok. A nie mają w dupie czy my mamy przejazd do pracy czy nie. Grunt, że kasa leci. Niech ich pracownicy nie parkują aut na drodze, bo też utrudniają dojazd ludziom do domów.
Dlaczego panele dźwiękochłonne montować skoro wg prawnika wibo instalacja spełnia najwyższe standardy oraz oraz została opomiarowana sonometrem?
Warto sprawę zgłosić do telewizji. Oni wyjaśnią wszystko i wysłuchają mieszkańców.
Chyba chodzi o to, że Panu sąsiadowi jest za głośno ,,mimo spełnienia,, norm, także firma ROBI GEST w stronę sąsiadów i chce jeszcze bardziej ja wyciszyć - A chyba to jest istotą sprawy :) widać że firma chce zgody z sąsiadami Ale nie Pan M z firmą. Panu M się nigdy nie znudzi! Pan M z ulicy M czuje się jakby była jego :D I te komentarze - chyba wszyscy wiedza kto je pisze- ,,sąsiedzi,,
A już niebawem wybudują kolejną hala na końcu ulicy i pewnie założą też wentylatory bez zgody, bo przeoczą. A tiry będą pomykały pomiędzy blokami. Wtedy będzie przyjemnie! No i samochody ich pracowników będą stały już na całej drodze. Wibo to fajna firma, która kocha sąsiadów. Panie Mar...... jesteśmy z Panem i popieramy Pana protesty.
Z marszalkowoskiego jest wjazd i wyjazd...z dwóch- a nawet 3 stron, halas mozna wyciszyc ...Czuć tutaj potężny hate . Czy sąsiad ma cos na potwierdzenie swych slow ?
To jest zwykle pieniactwo - nieraz się słyszy , ze sąsiad sąsiadowi zatruwa latami życie Uważajcie sąsiedzi - bo taki SASIAD jak nie będzie miał dość to się za resztę sąsiadów zabierze .
Jestem również sąsiadem i w tej kwestii w 100 procentach popieram protesty.
My chcemy mieć swobodny przejazd i względny spokój. Hale niech taka europejska firma buduję poza miastem.
Wojciech glupis ok glupis
kurde ludzie raz halas raz tiry to po co zescie sie wybudowali tam! NIE DA SIE miec ciszy lasu skoro strefa przewiduje i to i to- to sie szanujcie . Kościerska i jej odnogi to przemysłowka byla jest i bedzie - kto tego nie wie ? ale czemu tam jest strefa konserwatorska ? z racji odwiecznej przemyslowki ?? haha
Czy na ul. węglowej lub kolejowej, ewentualnie gdańskiej lub kościerskiej (lub marszałkowskiego) w kartuzach moge wybudować dom jednorodzinny? Bo wiecie.. Szukam swojego idealnego miejsca do spokojnego zamieszkania. Takiego wyjątkowego. Ale podkreślam że Nie akceptuje: ruchu pojazdow- tirow, samochodow, motorów, pociagow, wentylatorow, dzwiekow, uslug i przemyslu jakiegokolwiek. Proszę poradźcie czy dobrze typuje swoje miejsce na wymarzony dom.
Kto chce spokoj nie buduje sie na pewno tam , wibo juz ze 30 lat ma...
Proponuję wezwać TV, sprawę nagłośnić i może ona pomoże?
Jestem mieszkańcem tej ulicy i mówię wprost- mam już dość wentylatorów i tego, że Wibo nie liczy się z nami mieszkańcami. Nie może być tak, że ktoś kto ma pieniądze może wszystko a zwykli ludzie są bezsilny.
Ale hałasu? czy widoku wentylatorów? czy czego ? Co jest powodem złości sąsaidów? Czytajac zastanawiam sie bez kitu (jak poprzednicy ) czy sprawa moze sie zakonczyc w zgodzie i kto wlasciwie jest konfliktowy i nie chce sie dogadac. Bo jezeli halas to problem to nie jest to prawdziwy problem bo sa systemu wyciszania w ktore chca zainwestowac.
Ja wybudowałem drewnianą wiatę za domem, uprzejmy sąsiad zgłosił do odpowiednich organów i musiałem zburzyć, a po zdjęciach widzę, że Wibo wybudowało ogrooomne wentylatory i jak wynika z artykułu - samowolnie i nie będzie ich rozbierał???
Pewnie nie bo w Polsce jest różne prawo dla różnych ludzi. Popieram zgłoszenie sprawy do telewizji.
No właśnie i tak to jest z życzliwymi sąsiadami ... Pan z Marszałkowskiego to sąsiad, który był znany nie z tej polubownej strony- czy coś się zmieniło ? Hałas - ale panele nie?, bo tiry, bo inna hala bo ZAWSZE COŚ. Ciekawe o co tu chodzi ?
reasumując wszystkiemu winne BHP
63dB
Pełnomocnik Kaniszewski to niezły gagatek, tak jak jego stary oszołom sieje ferment i zamieszanie ciekawe kto to dla nich budował może KAN-BUD czy firma starego Kaniszewskiego wtedy wszystko jasne :-)