Reklama

Postępowanie wojewody ws. farmy wiatrowej w Wyczechowie w zawieszeniu...przez COVID-19

Już niemal trzy miesiące dokumenty związane z pozwoleniem na budowę farmy wiatrowej w Wyczechowie leżą w Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim. Leżą, bo mimo iż urząd wszczął postępowanie w sprawie wniosku dotyczącego zmiany decyzji o pozwoleniu na budowę farmy wiatrowej w Wyczechowie, to wciąż czeka na wyniki inspekcji Pomorskiego Inspektora Nadzoru Budowlanego. A ten, przekonuje, że nie może udać się w teren ze względu na pandemię koronawirusa.

Jak już informowaliśmy, pod koniec lutego starosta kartuski zakończył postępowanie w sprawie wznowienia postępowania o wydaniu decyzji o pozwoleniu na budowę przedmiotowej farmy wiatrowej. Szef powiatu odmówił uchylenia swojej ostatecznej decyzji  zatwierdzającej projekt budowlany oraz zezwalającej Nowej Enerdze Wyczechowo Sp. a o.o. na budowę farmy wiatrowej  Wyczechowo oraz odmówił wstrzymania wykonania swojej ostatecznej decyzji.

W przypadku zaś zmiany decyzji o pozwoleniu na budowę oraz jej wygaśnięcia starostwo przekazało sprawę do rozpatrzenia do Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego. Wojewoda wszczął postępowanie i zlecił inspektorowi nadzoru budowlanego sprawdzić, czy inwestor rozpoczął prace budowlane. 

Reklama

- Postępowanie w sprawie wniosku dotyczącego  zmiany decyzji o pozwoleniu na budowę farmy wiatrowej w Wyczechowie jest w toku. Wojewoda pomorski zwrócił się do Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z prośbą o sprawdzenie, czy prace  budowlane zostały rozpoczęte - informuje Pomorski Urząd Wojewódzki. 

Jak usłyszeliśmy z kolei w Pomorskim Wojewódzkim Inspektoracie Nadzoru Budowlanego, urzędnicy z uwagi na COVID-19 nie zdążyli jeszcze dokonać wizji na terenie, gdzie mają powstać wiatraki. 

Reklama

- Udamy się w teren pod koniec maja bądź na początku czerwca - stwierdził jeden z urzędników. 

Przypomnijmy, że, w niedalekiej przyszłości w Wyczechowie ma powstać farma wiatrowa licząca 12 wiatraków o wysokości niemal 200 metrów każdy. Choć inwestor posiada prawomocne pozwolenie na budowę już od 2013 roku, w ostatnim czasie złożył wniosek o zmianę w warunkach tegoż pozwolenia. Protestujący dziś mieszkańcy Kiełpina przez pięć lat żyli w nieświadomości planowanej w ich sąsiedztwie inwestycji. Dopiero pod koniec 2019 roku ich niepokój wzbudził fakt odmownych decyzji o warunkach zabudowy na terenie niemal całego Kiełpina.

Reklama

Tym samym rozpoczęła się walka. Mieszkańcy są bowiem pełni obaw, że elektrownie wiatrowe mogą znacząco wpłynąć niekorzystanie na ich życie. Jak przekonują, ich grunty nie tylko tracą na wartości, ale już nie mogą inwestować na swoim terenie, bo zbyt mała odległość od wiatraków stoi ku temu na przeszkodzie. Zakazem zabudowy mieszkalnej objęty jest teren o zasięgu dwóch kilometrów od farmy wiatrowej, a więc niemal cały rejon miejscowości Kiełpino. Do tego dochodzą też niedogodności związane z hałasem, ultra i infradźwiękami, które mogą wywoływać choroby.

Reklama

Podczas analizy sytuacji, pojawiła się nadzieja na wygaszenie pozwolenia na budowę. Inwestor ma bowiem obowiązek rozpocząć prace w ciągu trzech lat od uzyskania prawomocnego pozwolenia. Stąd też do wydziału budownictwa kartuskiego starostwa dość licznie wpływają wnioski o stwierdzenie wygaśnięcia decyzji pozwolenia na budowę farmy wiatrowej w Wyczechowie. Naczelnik wydziału w rozmowie z nami przyznała z kolei, że zgodnie z dziennikiem budowy inwestor rozpoczął prace geodezyjne, które skutkują utrzymaniem w mocy tegoż pozwolenia.

W pomoc lokalnej społeczności włączył się między innymi radny Tyberiusz Kriger, który składa interpelację u burmistrza Kartuz i interweniuje u minister rozwoju.

Reklama

Interpelację w tej sprawie złożyła też posłanka Magdalena Sroka.

Jednym z elementów walki mieszkańców było składanie do Wydziału Budownictwa Starostwa Powiatowego w Kartuzach wniosków o wygaszenie decyzji o pozwoleniu na budowę farmy wiatrowej.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-05-22 12:53:45

    I tak spadnie wartosc i atrakcyjność waszych nieruchomości i to również przez wiatraki ale i ze względu na drugą nitkę kolejowa...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-05-22 13:16:36

    a niech budują wiatraki nie boję się ich mimo że mieszkam w pobliżu... zaraz polecą protesty przeciwko 5g, potem przeciwko 2giej liniii kolejowej... nudzą się ludziska to protestują

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Sąsiad wiatraka - niezalogowany 2020-05-22 13:29:45

    Gość, zobaczymy jak będziesz mówił, kiedy wiatrak będzie stał i kręcił się...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości